Andrzej Lepper w akcji

Obrazek użytkownika Agent_Smith
Kraj

Jeśli ktoś wierzy w samobójstwo Andrzeja Leppera to nie wie nic o życiu (i śmierci) w polityce.

Facet wstał, założył krawat i pojechał do biura się zabić??? Znając go, myślę, że lepiej wykorzystałby swoją samobójczą śmierć (gdyby kiedykolwiek jak praktykujący katolik się na to zdecydował). Zrobiłby to może na jakiejś POckiej imprezeie, może podczas wesołych występów Bronka, aby jego śmierc nie poszła na darmo, a przy tym obwieściłby swój samobójczy manifest.

A tu co? Zero listu samobójczego? Lepper popełniając samobójstwo nie napisałby jakiejś epistoły dającej po łbie rządzącym?

Nie uwierzę nigdy w jego samobójstwo.

Fingowane "samobójstwa", wypadki samochodowe, skoki z wysokich pięter to znane techniki Iluminatów (teraz tzw rządu z Brukseli) stosowane od wieków.

Jeśli chodzi o Polskę, innym politykiem, którego partia mogła być niebezpieczna dla psychopatycznych elit był Daniel Podrzycki, założyciel Polskiej Partii Pracy.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Daniel_Podrzycki

A oto dlaczego odstrzelono Andrzeja Leppera. Myślę, że wielu wiedziało, że może on być "zagrożeniem" dla wylansowanych przez Brukselę skurwo-elit.

http://www.youtube.com/watch?v=flKRe2ZMI-Y

Ocena wpisu: 
Brak głosów