Pseudopojednanie z sowietami i zniewaga dyplomatyczna.

Obrazek użytkownika ndb2010
Kraj

Nie biorę udziału w pojednaniu polsko-rosyjskim gdyż nie widzę nikogo z kim miałbym się jednać.

Nie wybaczam sowieckim mordercom gdyż nie słyszałem aby prosili o wybaczenie i nie widziałem zadośćuczynienia i naprawienia szkód, które są potrzebne do pojednania zarówno w wymiarze duchowym jak i emocjonalnym lub formalnym.

Nie muszę wybaczać zwykłemu rosyjskiemu społeczeństwu bo oni także są i byli mordowani i są naszymi braćmi w walce z sowiecką zarazą. Mamy wspólne plany walki z sowieckimi zbirami.

W zwiazku z tym jeszcze raz podkreślam. Nie widzę żadnej grupy Rosjan z która można się pojednać.

Mordercy są wciąż mordercami a ze zwykłymi Rosjanami nie trzeba pojednania bo są mordowani i prześladowani tak jak i my.

Prawosławie w Rosji to obecnie dywizja Putina o czym świadczy ten film na którym duchowny prawosławny całuje rękę "pana". Proszę obejrzeć 35-40 sekundę filmu.

http://www.youtube.com/watch?v=JsOAKwCzE4U

To nie był jedyny przypadek. Putina w rękę całował także patriarcha Jerozolimy.

W tym miejscu chciałbym także wyrazic ogromny żal na działania Watykanu, który na pogrzeb pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskiej nie wysłał nikogo. Wysłał tylko... list kardynała Sodano. Jeden z dyplomatów zwrócił mi uwagę, że jest to ogromna zniewaga gdyż w dyplomacji obowiązuje zasada kontaktów na tych samych poziomach.

List na pogrzeb głowy państwa polskiego powinien zgodnie z zasadami dyplomacji być podpisany przez głowę państwa Watykan, Papieża Benedykta XVI a nie przez kardynała Sodano, który od 2006 roku nie pełni żadnej funkcji w administracji Watykanu. Jakby zareagowałoby jakieś państwo gdyby na pogrzeb Prezydenta lub Monarchy przez Polskę zostałby wysłany tylko list napisany przez byłego senatora PO gdyż kardynał Sodano ze względu na wiek nie może brac udział nawet w Konklawe?

Każdy dyplomata na świecie odczytał to jako zniewagę i deklarację dystansu. Co kierowało takimi działaniami Watykanu znanego z przestrzegania zasad etykiety dyplomacji? Czy zniewaga dyplomatyczna związana była z obietnicą poszerzenia przywilejów kościoła katolickiego w Rosji? Czy Watykan nie zdaje sobie sprawy, że w Rosji wciąż rządzą mordercy, którzy w swoich działaniach wykorzystują notorycznie kłamstwo?

Sowiecka historia wciąż trwa i Putin bez przeszkód realizuje plan Lenina, który powiedział, że "zachód sprzeda nam sznur na którym ich powiesimy".

Pamięci ofiar terroru komunizmu, który nigdy nie został osądzony. Ofiary wciąż czekają na sprawiedliwość i zadośćuczynienie szkód. "The Soviet Story" - sowiecka historia, film, który cenzura w Polsce pomimo zakupienia przez TVP nie pozwala wyświetlić.

http://www.youtube.com/watch?v=BAem-s1NR9E

OFICJALNA STRONA FILMU

http://www.sovietstory.com/

Nie ma pojednania z oprawcami dopóki nie ma żalu, sprawiedliwości i zadośćuczynienia.

Rzeźnik Putin: Morderstwa i Zmachy FSB / Rebellion

http://www.youtube.com/watch?v=yffOnwkyPD0&feature=related

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

znakomita notka! moge sie pod nia podpisac od pierwszej litery, po ostatnia kropkę. jak pisalam nie tak dawno do Martynki, takie notki, to jeden z nielicznych powodow, dla którego warto tu jeszcze zagladac. pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#283099

dziękuje, nie piszę teraz dużo ale można mnie odszukac na niepoprawni.pl i naszeblogi.

pozdrawiam

"Czas niedokonany" wciąż trwa. Coraz bardziej czuć zły powiew. Jednak zdaje sobie sprawe, ze byc moze przyszedł czas, ze aby cos zbudowac, cos musi byc oczyszczone.

Wciąż walczymy tylko na innych frontach.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#283101

...się podpisuję, pod treścią notki !
Dycha mocna.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mukuzani

#283102

można było wyczytać całkiem sporo: brak sekretarza generalnego NATO, któremu pyły z wulkanu Eyjacośtamcośtam nie pozwoliły dolecieć, zajęta była Merkel, zaaferowany Juan Carlos, Sarkozy ratuje świat itd. itp. Wspaniała Pierwsza Dama Gruzji Sandra Elisabeth Roelofs siedziała za kierownicą 13 godzin i dojechała, jej mąż leciał dookoła świata i doleciał. Najbardziej mnie- nie wiem, czy rozbawił, czy wkurzył - prezydent Austrii, który z powodu islandzkiego wulkanu nie mógł DOLECIEĆ z Wiednia do Krakowa. Generalnie: na już pogrzebie było widać wyraźnie, że zostaliśmy oddani w rosyjską strefę wpływów. Od tego czasu zdryfowaliśmy jeszcze bardziej na wschód. A wykaz tych co byłi i tych co się wymówili wart jest lektury:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pogrzeb_Lecha_i_Marii_Kaczyńskich
I tylko jedna uwaga: Papież NIGDY nie uczesniczy w pogrzebach, slubach i innych ceremoniach koronowanych i zwykłych głów państw.
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#283109

"List na pogrzeb głowy państwa polskiego powinien zgodnie z zasadami dyplomacji być podpisany przez głowę państwa Watykan, Papieża Benedykta XVI a nie przez kardynała Sodano, który pełni funkcję tylko sekretarza stanu".

Kardynał Sodano nie pełni już dawno obowiązków sekretarza stanu. Od 2006 r. funkcja ta nalezy do kardynała Tarcisio Bertone.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jerzy Zerbe

#283130

dziekuje, to nawet jeszcze gorzej. nie pełni on żadnej funkcji.

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#283131

powoływanymi do załatwiania ważnych a doraźnych spraw poza granicami Państwa Kościelnego są legaci. Kompetencje stałego legata papieskiego w RP ma prymas (legatus natus). Właśnie w funkcji legata papieskiego kardynał Sodano miał przewodniczyć uroczystościom pogrzebowym Prezydenta. Tak więc z punktu widzenia zasad protokołu dyplomatycznego wszystko było absolutnie w porządku. Sądzę, że oficjalne kondolencje przesłane na ręce marszałka podpisał Papież. Dla zainteresowanych tematyką polecam "Protokół dyplomatyczny" Edwarda Pietkiewicza, podręcznik wydawany przez MSZ (IV lub V wydań).
Pozdrawiam
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#283151

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10865533,Msza_za_Vaclava_Havla__Tysiac_gosci.html?lokale=warszawa

W katedrze świętego Wita w Pradze uroczyście pożegnano Vaclava Havla. Była to pierwsza taka uroczystość państwowa od czasu obalenia komunizmu w byłej Czechosłowacji. Do Pragi przybyło ok. 50 zagranicznych delegacji. W czasie uroczystości odczytano list papieża Benedykta XVI.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#283162

"Głębokim bólem napełniła mnie wiadomość o tragicznej śmierci Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego żony oraz osób, które towarzyszyły mu w drodze do Katynia. Spośród nich pragnę wymienić Pana Ryszarda Kaczorowskiego, byłego Prezydenta RP na uchodźctwie, biskupa polowego Tadeusza Płoskiego, prawosławnego arcybiskupa polowego Mirona Chodakowskiego i ewangelickiego duszpasterza polowego ks. Adama Pilcha. Wszystkie ofiary tego dramatycznego wypadku – parlamentarzystów, polityków, przedstawicieli wojska i Rodzin Katyńskich i inne osoby – polecam łaskawości miłosiernego Boga. Niech przyjmie ich do swojej chwały. Rodzinom tych, którzy zginęli i wszystkim Polakom składam szczere kondolencje i zapewniam o mojej duchowej bliskości. Na ten trudny czas wypraszam dla Narodu polskiego szczególne błogosławieństwo wszechmogącego Boga”.

To słowa z telegramu kondolencyjnego, który Benedykt XVI przesłał na ręce marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego.
http://storico.radiovaticana.org/pol/storico/2010-04/371252_wyrazy_bliskosci_benedykta_xvi_dla_narodu_polskiego.html
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#283171

To jest raczej walka o wpływy w Kościele prawosławnym. Tę rundę wygrał Cyryl I. W strukturze prawosławia honorowym zwierzchnikiem jest patriarcha Konstantynopola, od 1991 r. Bartłomiej I. Status niezależności Kościoła moskiewskiego jest dość świeżej daty. Pierwszy patriarcha Moskwy i Wszechrusi został wybrany w 1589 r.

Bartłomiej I był w Polsce już czterokrotnie, ostatnio 16 sierpnia 2010 r. Celebry nie było, BOR go nie ochraniał, chociaż program jego wizyty był bardzo zbliżony z obecnym programem wizyty Cyryla I. Teraz jest strasznie dużo szumu, jakby komuś zależało, aby coś ugrać. A ugrał Cyryl I i Cerkiew moskiewska. Czy nasi duchowni dali się wmanewrować? Tego nie wiem. Watykan zapewne nalegał bo to jest dobry krok do wizyty Benedykta XVI w Moskwie.

Treść deklaracji poznamy jutro. Mam nadzieję, że nie będzie ona powodem masowego exodusu katolików z KK. Osobiście uważam, że posunięcie jest słuszne, choć przedwczesne. Przede wszystkim wierni nie są na to przygotowani. Rozmowy toczyły się głęboko w ukryciu. Decyzją zaskoczeni są nie tylko wierni, ale także duchowni. Komuś jednak zależało na czasie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#283168

Tak działa Tusk. To jego polityka  bombardująca nieustannie  i dezawuująca  b. prezydenta Kaczyńskiego. i PiS.  Podobnie jak Watykan , postąpiły władze USA, i inni, którzy nie przybyli na pogrzeb , wymigując się problemami z  erupcją wulkanu w Irlandii. Tyle, ile złego nam nawyczyniał nasz, pożal się Boże, premier - nikt nie zdoła  tego zrekompensować.

Ciągle  porusza się  tu kwestię żydokomuny,  żydowskiego wpływu na nasz kraj i obarcza sie ich furą grzechów p/ko Polakom. Dlaczego własnie ich,  skoro  to  Sowieci, czyli ruscy i Niemcy wymordowali miliony naszych obywateli i znacznie mniej o tym się mówi, a cały czas "wciska" się nam konieczność nawiązywania z nimi stosunków  przyjaznych  i nie wspomina, prócz rocznic, o ich mordach na naszym narodzie ?. Kudy Żydom do nich !  Oni uczestnczyli  w znacznie mniejszym od nich procencie w  tych politycznych  egzekucjach.    Czy to nie Putin  i Merkel tworzy u nas największą siatkę szpiegowską  , a nie Żydzi, których w Polsce pozostała garstka?  A nasi, to niby anioły ? Nie pracują na rzecz innych państw, zdradzając nas na pniu?  Zebrało mnie na gorzkie refleksje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#283169

Erupcji wulkanu w Islandii, a nie Irlandii... Pardon.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#283177

Czy sowieci wymordowali oficerów?

Moze to właściwe określenie :sowieci.Bezpośrednimi wykonawcami i rozkazodawcami byli Zydzi.Nie chcę umniejszać roli Stalina ale Beria i szef NKWD byli Zydami.

Całe odium za wszystkie łajdactwa spłynęło na Rosjan co jest jeszcze jedną ściemą.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kazikh

#283187

Propozycję zamordowania polskich oficerów złozył na pismie szef NKWD Gruzin Beria. Zaaprobował ją Gruzin Stali, Rosjanin Woroszyłow, Ormianin Mikojan, Rosjanin Mołotow, zaocznie zaakceptowali Rosjanin Kalinin i Żyd Kaganowicz.
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#283197

Ciągle  porusza się  tu kwestię żydokomuny,  żydowskiego wpływu na nasz kraj i obarcza sie ich furą grzechów p/ko Polakom.

--------------------------------------

Sam jestem ciekaw wyniku upublicznienia nazwisk osób pochodzenia żydowskiego ze szczególnym naciskiem na tych którzy tak ochoczo zmieniali je po wojnie.

Oczywiście chodzi o tych aktywnych we władzach ,milicji, SB oraz tych budujących "dobrobyt" Polski po Okrągłym Stole.

Dopiero taka statystyka unaoczni jaki jest wpływ żydostwa na to co się w Kraju dzieje

Dziś mamy przepychanki między tymi którzy ten wpływ demonizują a tymi którzy udają że go nie ma.

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#283443

Tusk i część kościoła są bardzo pogodni
Próbują zniewolić Polskę jak w XVIII wieku
Albo jak po wojnie na pół wieku
Zbrodniarze w Rosji szykują nam pewnie niespodziankę
Będą zsyłać niewygodnych znów na starą Łubiankę
Tam będą ćwiczyć nowy rodzaj broni psychicznej
Dla nas od 2005 już znanej praktycznej
Nagonka na Kaczyńskich i wszystkich logicznie myślących
By ich znieważyć i zaliczyć do ubliżających
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#283249

gość z drogi

pojednanie jedno już było,Tuska z Putinem na ciałem leżącym w smoleńskim błocie....

Ciałem mojego Prezydenta i 95 ofiar...

nastepne pojednanie ,to na Katyńskim cmentarzysku rosyjska cerkiew,a teraz trzecie...

ale beze mnie...ja nie jednam sięz nimi,bo im nie ufam, i nie moja to wina lecz

ICH

żałosne było odśpiewaNIE 100 lat przy pozegnaniu z Cyrylem..szczególnie TW  borsuk był "przekonywujący"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#283250

Z tym pojednaniem jest jakaś zawiła sprawa. Prawdopodobnie zostało wymyślone przez śp. arcybiskupa lubelskiego. Teraz pytanie czy episkopat i bp. Michalik dali sie wrobić bo byli naiwni jak dzieci, czy jest drugie dno? Czy nie słyszeli o Cyrylu, kim był, że jest marionetką Władimira.
Kościół to my wszyscy. To znaczy wierni oraz księża.Wydaje się, że Episkopat reprezentuje Kościół, ale w takim razie czy konsultował się z wiernymi w sprawie. Czy pytał Rodzin Katyńskich? Rodzin Smoleńskich? Augustowskich i wielu innych Rodzin pokrzywdzonych przez Rosję a obecnie w dalszym ciągu okłamywanych i ośmieszanych. Nic o tym nie wiemy. Więc jak nas traktuje hierarchia? Do tej pory naród miał oparcie w Kościele (hierarchicznym). Zostaliśmy zlakceważeni jako członkowie Kościoła. Nie czuję aby Episkopat przemawiał w moim imieniu. Jest dogmat o nieomylności papieza, ale Episkopatu? Czy hierarchowie są nieomylni.
I jeszcze jedno. Wydaje się, że pojęcia przebaczenia, pojednania, żalu za uczynione zło nie występują we wszaystkich kulturach. Przyznanie sie do winy oznacza tam słabość, a zemsta jest właściwym zachowaniem godnym męszczyzny. Ten kóry przeprasza to słabeusz. Przepraszaniem za nieudowodnione czyny (Jedwabne) naraziliśmy sie na uśmiech politowania, bo okazaliśmy strach i słabość. Czy jest sens żeby pojednac sie z dzikim nidźwiedźiem? Jeżeli ktoś widzi to niech umówi sie w lesie i tam poda mu rekę.
Jest nam ostatnio bardzo smutno i coraz gorzej. Tylko w Bogu nadzieja dla Polski.
marol

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#283267

HdeS

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

HdeS

#283259