KUKUŁKA
Dzisiaj wierszem dotknę innych klimatów.
Dalekich od zgiełku kłamliwych przekaziorów,
ale przecież bardzo bliskich nam klimatów.
Klimatów Życia rodzinnego.
Życia w domowym zaciszu.
Życia, które musimy pielęgnować by Nasza Polska
Przetrwała ! By wyszła Cało
z tej burzy i nawałnicy tuskomoruskiej, która z premedytacją zmierza do unicestwienia, wtrącenia w niebyt
Naszej Ojczyzny, Naszej Polski.
Toczyła się niedawno w Sejmie w Polsce i na naszych Niepoprawnych łamach dyskusja.
Pewnie toczy się dalej i budzi, zresztą słusznie wielkie emocje.
Bo SPRAWA jest przecież WIELKIEJ Wagi:
Prawo do życia Nienarodzonych.
Prawo do życia Maleńkich Ludzików, którzy żyją sobie w symbiozie z Mamą i tylko czekają, by pojawić się na tym łez padołku przynosząc radość niewyobrażalną
i szczęście rodzicom, dziadkom, bliższej i dalszej rodzinie.
Przyjaciołom.
Tak powinno być zawsze, no ale jak jest każdy widzi.
Różne kreatury,
polactwo sejmowe i inne (kobiety ?), "ałtorytety" łżemediów, mnożą argumenty i głoszą swoje chore racje.
Wierszyk, który dzisiaj wieszam tutaj, weekendowy, lekki
i jak ktoś kiedyś powiedział o pewnej Babci, że pisze :
- w mgiełkach i w muślinach....,
Niech będzie moim głosem w dyskusji.
Inspiracją, impulsem do napisania była rozmowa, gdy był piękny słoneczny dzień i Księżyc srebrzysty, jak rogalik na błękitnym niebie.
Świecił....
Niech będzie ten mój wierszyk
pochwałą Życia....
NARODZONEGO i TEGO Życia, Które Trwa od tamtej chwili,
gdy Stwórca zasadził Swą Boską Ręką Ogród w Edenie i wziął z prochu ziemi i ukształtował człowieka.
Adama, I tchnął w niego życie, Dech życia i stał się człowiek duszą żyjącą.
I Zesłał później Bóg sen głęboki na człowieka, Wziął z niego żebro i ukształtował kobietę....
Mężatkę, bo z męża została wzięta.
I Powiedział Bóg:
- Rozmnażajcie się i Rozradzajcie się i Ziemię wam Daję jako dom wasz i Czyńcie ją sobie poddaną.
I Widział Bóg, że TO było Dobre.
Że wszystko co Uczynił było DOBRE.
I ŻYCIE trwa wciąż, Bo TO przecież Bóg Jest ŹRÓDŁEM Życia.
ONO Trwa choć wciąż od czasów Edenu trwa walka DOBRA ze złem.
Ale zło przegrać musi i przegra choć jak widzimy dziś w Polsce rozpanoszyło się niemiłosiernie i próbuje forsować swe zbrodnicze teorie i pełno jest ich zbrodniczych czynów.
i pełno jest sług złego.
Cywilizacja śmierci jak Ktoś słusznie kiedyś zauważył.
szatańskie plemię i szatańskie hufce.
Ale MY TRWAMY.
i PRZETRWAMY.
Życie TO DOBRO.
zło nie ma najmniejszych szans !
choć wciąż usiłuje mieszać czynami i ustami swoich wyznawców.....
Spójrzcie na tego bociana w locie.
Spójrzcie na to śpiące w pieluszce maleńkie dziecko.
Na małego człowieczka
Na błękitny przestwór nieba i na białe obłoki.
Na to Słońce co gdzieś tam wstaje i świeci dla nas i ogrzewa naszą Ziemię i dzięki temu żyć na niej możemy.
I daje nam światło dnia.
Czy wyobrażacie Sobie,
że gdyby oś Ziemi nachylona była pod innym nieco kątem, (kilka dziesiątych stopnia)
w stosunku do Słońca, nie byłoby życia na niej ?
Nie byłoby pór roku ?
Byłaby tylko pustynia palona Słońca żarem albo lodowa pustynia bez najmniejszych śladów życia i bez żadnych możliwości i warunków do istnienia życia ?
To Wszystko Dzieła TEGO Co Nad nami.
Doskonałe Dzieła.
ON Mówi:
Nie zabijaj !
mnie.....
"Kukułka".....Kocham Cię Życie nad życie......
Świeci Księżyc świeci
Na błękitnym niebie....
A dziewczyna myśli...
- jak ja lubię ciebie.
A dziewczyna marzy.
Marzy sobie marzy.
Z marzeniami dziewkom
Zawsze jest do twarzy.
Marzą sobie marzą,
Dziewczyny na świecie.
A za marzeniami
Pojawia się dziecię.....
Dziecię takie z marzeń
To CUD zawsze Boski.
To moc cudnych wrażeń
I koniec beztroski....
Bo Takie Maleństwo
TO Mamy świat cały....
TO ochy i achy....
TO Cud Doskonały.
TO Jest ŻYCIE Nowe
TEN Mały Człowieczek.
Skarb Dla Babć i Mamuś
Największy na Świecie.....
Mała Kukułeczka
Co dla Babci kuka,
Najpiękniejszym słowem,
Gdy telefon z Polski :
Halo ?
- KUKUŁKA.....
I Babcia płacze z radości......
A. S.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 823 odsłony