NieOtake... POwiaty chodziło!-patologie III RP

Obrazek użytkownika baltowcom
Kraj

 

     Choć upłynęło już wiele czasu od wyborów samorządowych 2010, a jeszcze większy dystans dzieli nas od Referendum2007 i Wyborów2008, to ostatnio wiele osób zwróciło się,abym w sposób w miarę zwięzły ogarnął temat w całość. Obawiam się jednak,czy temu zadaniu podołam ze względu na moje predyspozycje literackie,które nigdy nie występowały.

     Mam też świadomość,że bez "strawnego" opisu same fakty nie zrobią na nikim większego wrażenia. Szczególnie teraz,gdy dzięki wolnościowo-twórczej roli internetu całe mnóstwo bezsensów ukazuje się na światło dzienne. Trudno dziś przebić się z pojedynczą sprawą,bo "staraniem" rządzących złe sprawy zmuszone są zbierać się w grupy problemowe. Wybitnie "PrOeuropejska" POprawna POlityka POprawnych krajowych pseudo-elit powoduje wysyp co raz to nowych "atrakcji". Cóż w tym wszystkim znaczy moja mała miejscowość, moja małoludna gmina i mój niewielki powiat? To tylko kropla w morzu patologii III RP! To tylko małe latyfundium o małym areale.Czy "oTake Polske" Ciebie Lechu W.(...!) chodziło?!

    Użyłem słowa "powiat",a oto moje z nim skojarzenia. Bałtów w swojej historii wchodził terytorialnie w skład powiatu Opatów i Iłża,ale kiedy ja się pojawiłem podlegałem pod Lipsko. Jednak już Gierkowi przyszło do głowy by stać się proamerykańskim światowcem i wymyślił podział kraju na 49 województw (stanów). Powiaty zniknęły i... stałem się bezpowiatowy! To nieprzypisanie trwało do momentu wprowadzenia najbardziej rozpoznawalnych w społecznej świadomości reform ludzi tzw.Solidarmości. O ich sens i wpływ na budowę siły państwa nadal trwają dyskusje prowadzone przez różne autorytety. Moim zdaniem wielkim nieszczęściem stało się zaniechanie ich i brak wprowadzenia odważnych korekt.

   Na przykładzie Kas Chorych, którym zmieniono tylko szyld na NFZ, a służba zdrowia,jak była niewydolna i chora takąż nadal pozostała! "W tym temacie" mam wystarczającą ilość przykładów,aby ludzi rządzących, czyli (o ile logicznie myślę?) tym samym biorących odpowiedzialność za ten stan rzeczy wysłać do ... ! Weźmy tu choć jeden przykład szpitala w Ostrowcu Św. Nie dawno odbyła się sesja rady powiatu podczas której najpierw przegłosowano poddanie go działaniu Tuskowej ustawy o komercjalizacji,a po chwili zdecydowano włożyć weń kolejne miliony na zakup nowego sprzętu i to nie tylko medycznego,ale nawet takiego,jak nowe łóżka. Ktoś powie: no tak,ale ten kto nabędzie szpital za jego dług musi mieć jakąś określoną wartość np.grunty,budynki i sprzęt. Zgoda,ale... Pominę prawo zadłużeniowe, które tak jak większość praw też zawiera furtki pozwalające nabywcy "ugrać" z roszczeń szpitalnych wierzycieli. Jest jeszcze kwestia korzyści przyszłych jakie daje monopol na lokalnym rynku. Ale czy ktoś o tym wogóle pomyślał? Nie. Dlaczego? Bo... oni tutaj w Ostrowcu nie wiedzą podstawowej rzeczy pozwalającej podjąć rzeczową dyskusję na temat komercjalizowanego szpitala, a mianowicie... jaki jest jego faktyczny dług??!! Nie żartuję! To fakt! Donosi o tym ostrowiecka prasa! (nie daję linka,bo artykuł tylko w wydaniu papierowym).Pojawił się "rozrzut" długu w przedziale między 6, a 21 mln.zł! Każdy ma swoją matematykę! Jestem jednak wsteczniak nauczony,jak widać niePOprawnie,bo myślałem,że ona jest tylko jedna. Co tam 15 mln. społecznych pieniędzy w tą,czy tamtą stronę?! Diety oraz inne apanaże i tak w odpowiednim terminie zostaną wypłacone,a winę i tak zrzuci się na tych, lub owych. Szpital to nie jatka z mięsem! To zdrowie i życie ludzkie-Waszych Drogich Wyborców! Drodzy Państwo PObudka! Zbudźcie się ze swojego "chocholego tańca"! Larum grają, a Wy śpicie?!

   "UważamŻE" w tym miejscu pytanie o sens istnienia powiatów, wcale nie będzie, nie na miejscu?! W moim niewielkim powiecie problemów jest więcej,a jedynie POprawnym sposobem ich rozwiąznia ma być wyprzedaż tego,co jeszcze pozostało.Po szpitalu w kolejce są już ostrowieckie firmy(MPK,PKS,MPRD),których prezesi jeszcze nie tak dawno zdobywali różne zaszczytne laury i tytuły,którzy byli obdarowywani dyplomami i pucharami za sukcesy w prowadzeniu podległych im firm,którym podlegli pracownicy,co rusz mieli wysyp imprez rozrywkowych i integracyjnych -nie gdzie indziej,lecz w moim Bałtowie.Cóż to się stało,że tak nagle po wyborach samorządowych okazało się,że obraz sytuacji w jakiej znajduje się miasto i powiat nie jest już tak różowy i tych firm należy się wyzbyć?! Doświadczenie prywatyzacyjne ostatniego 20-lecia uczy,aby zapytać-Kto na tym zyska,a kto straci?!

    Przypominam sobie argumentację Michała Kuleszy,gdy wyjaśniał cel reformy terytorialnej i tym samym powołania powiatów.Miały one służyć wszędzie tam tzn.w sprawch które przerastają miasto lub gminę.Jako ta najmniejsza wspólnota wespół,zespół miała podejmować te podstawowe wyzwania i obowiązki wobec obywateli które należą do gestii państwa,a więc służbę zdrowia i komunikację publiczną min.też!Czy dobrze to pamiętam?Tak miało być,czy nie?!

    Jak jest... jako ciekawostkę podam Wam dwa linki i proszę kliknijcie na nie-proszę...Pierwszy, a tu drugi i.. co.. to samo!Jak to możliwe?Jeden oficjalny samorządowy,drugi komercyjny i polityczny,a zawartość ta sama!Podobnie jest u mnie ze stowarzyszeniami,a jest ich kilka,ale prezes jest jeden i zależnie przez które ramię się obróci wtedy tego jest prezesem?!Stowarzyszenie Rozwoju Gminy Bałtów posiadające status organizacji pożytku publicznego tzn.z 1% odpisem podatkowym(ciekawe czy i kto sprawdza PITy pracowników),Stowarzyszenie Delta(czysta komercja min.JuraPark,czyli firma której pracownicy "sondowali" nastroje pracowników oraz pozostałych mieszkańców gminy przd lokalami wyborczymi podczas Referendum2007 i Wyborów2008,a przy tych samorządowych prowadzili "wolontariat" podczas kampani wyborczej polegający na zrywaniu i zaklejaniu plakatów nie "namaszczonych" kontrkandydatów),PRZEDSIĘBIORSTWO SPOŁECZNE ALLOZAUR SP Z O O,-ale tu prezes występuje w roli "wicka",choć społeczne to posiada identyczne LOGO,co komercyjny "JuraPark" .Nawet ludzie u mnie nie mogą się w tym połapać.Na co i po co takie pomieszanie z poplątaniem? Gdy nie wiadomo o co chodzi,to... Wytężcie swoje szare komórki,a tam znajdziecie odpowiedź!  

   Jak to wszystko możliwe... 

     Starostą ostrowieckim jest znany chyba i na warszawskich salonach były poseł PZPR(czy też SLD),a wcześniejszy ZSMPowski aktywista zwany lokalnie "Bałtowskim Akordeonistą". Jego poprzednikiem był człowiek o tych samych korzeniach, a kilka wiodących postaci tutejszej polityki ma także ten rodowód. Łączy ich także postać ... (tu nie wymieniam nazwiska z oczywistych względów). Ową nienazwaną postacią jest twórca i główny sponsor miejscowego TOSu,który powstał po nieudanej próbie przejęcia rządzącego w Ostrowcu wówczas SiP. TOS w powiecie rządzi niepodzielnie od sześciu lat,choć zmienia sobie przy swoim garniturze "kwiatuszek". W 2006,gdy premierował Kaczyński koalcjantem TOS był PIS,a teraz gdy u steru Tusk jest PO. Centralnie i lokalnie.a dzięki tej technice okręt ciągle na fali. Załoga? Wystarczy rozdysponować samorządowe i od niego zależne stołki,a staną się ślepi i głusi na nasze... "działania". Groźba utraty pracy własnej,czy też kuzyna lub kolegi jest dziś wystarczającym kneblem!

     Nie "Porządek Prawd i Wartości",lecz "Kolesiostwo" tworzy ten kraj - Mój Kraj! A czy także Twój ... Lechu W.?! Czy "oTake Polske chodziło" Ciebie??? Mnie nie! Nie wstąpię do żadnego "klanu",nie dam sobie przetrącić karku,ani stąd za granicę wygonić i dalej podążam moją "IV Drogą". Nie jestem na niej sam-jest nas coraz więcej!

 

INDEX blogów - Niepoprawni.pl . . . NowyEkran.pl . . . Salon24.pl . .   

 

HOme - Bałtów-www.baltow.com . . . (awaryjny-baltow.cba.pl

p.s.    Skoro wspomniałem bałtowskie wybory,to... znów się nie udało zwięźle ich opisać-przepraszam i proszę o zapoznanie się ze wcześniejszymi wpisami.Początek dość chaotyczny,ale jak to początki nie zawsze udane są na blox.pl(z prostej przyczyny,bo tam przez przypadek trafiłem oraz edytor najlepiej mi odpowiada),a nieco póżniej "wlezłem" na Salon24.pl.Dodam na ten temat tylko tyle,że zawidłem się na pewnych osobach oddając sprawę protestu wyborczego w ich ręce.Żeby nie wiedzieć dokąd należy go wysłać?!Brak mi słów na ... spokojny tego stanu rzeczy komentarz.Wstyd mi przed ludźmi,którym obiecałem,że tym razem nie pozostaniemy sami i będziemy mieli konkretne i poważne wsparcie.Wstyd i tyle "w tym temacie"! Kwestia dodatkowych list? Znam ludzi,którzy twierdzą,że je widzieli,a to przeczy temu >>tutaj<< pismu.A wątpliwości związane z terminem zwolnienia v-ce Wójta nadal pozostają,bo nastąpił ono tuż po tym,jak informatyk "przeglądnął" gminne komputery! 

Czy "oTake Polske" Ciebie Lechu W.(...!) chodziło?! 

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów