[19 X 2009] po rekolekcjach - jestem z powrotem

Obrazek użytkownika Maciej Gnyszka

Wilma, I'm back!Niechaj wybaczą Gnyszkoczytelnicy, że odjechałem na rekolekcje nie pożegnawszy się i nie poprosiwszy o modlitwę w intencji ich owoców! Zamieszanie przy tej okazji było spore – bo najpierw jeszcze musiałem walnąć krótki spicz FFundraisingowy przed konferencją Zakneblowani, na UW. Później jazda po plakaty i dopiero na rekolekcje. Jeden telefon zostawiłem w kieszeni szlafroka, natomiast garnitur w samochodzie kolegi, który mnie na rekolekcje dowiózł. Aha, pastę do zębów też zostawiłem w domu.Jest już chyba zrozumiałe, że w tym zamieszaniu nie było mowy o porządnym pożegnaniu!Nic to, nic to!Nic to jednak, bo oto na rekolekcjach spotkałem Pana Andrzeja, który nie dość że jest Gnyszkoczytelnikiem (dziękuję za miłe słowa), nie tylko subskrybentem Newslettera Bądź Święty! i Newslettera Integralnego, nie tylko Klubowiczem Frondy... ale i przyszłym liderem jednego z Terenowych Klubów Frondy! Świat jest mały? Jest!Dowiaduję się o tym coraz dobitniej, spotykając swoich Czytelników w różnych, niespodziewanych okazjach.Modlitwaa o modlitwę w intencji dobrych owoców rekolekcji proszę i tak!myśl na dziśJak pragnie Nauczyciel, winieneś być solą i światłem, będąc w pełni zaangażowanym w tym świecie, w którym przyszło nam żyć i we wszelkiej działalności ludzkiej. – Światłem, które oświeca umysły i serca. Solą, która dodaje smaku i chroni przed zepsuciem. Dlatego, jeśli zabraknie ci gorliwości apostolskiej, staniesz się nijaki, bezużyteczny, zawiedziesz innych, a życie twoje stanie się absurdem.św. Josemaria Escriva, Kuźnia, nr 22<p> </p> SKIN = "black";

Ocena wpisu: 
Brak głosów