Treści z tagiem: Miś

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kultura

„Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza! Tradycja naszych dziejów jest warownym murem. To jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza, to jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni.” – Miś

 

Ale z tego samego źródła wiemy, że...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:18)
Obrazek użytkownika Fedorowicz Ewaryst
Blog
 

Sytuacja jest dynamiczna – sam rednacz Gazety Polinskiej (nie poprawiać – Polinskiej) ogłosił akcję #MuremZaPaszczurem, czy jakoś tak, no w każdym razie chodziło o mur i żeby ten mur był za kimś.

W pierwszej chwili sądziłem, że w tej akcji, to o jakiś debiut biznesowy w branży budowlanej chodzi, ale nie – owszem, chodzi o debiut...

2.65
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.7 (głosów:19)
Obrazek użytkownika Fedorowicz Ewaryst
Blog

Każdej władzy (proszę wybaczyć właściwą mi precyzję opisu) odp….ala.
Prędzej czy później, ale dotyka ta przypadłość każdej władzy – bez wyjątku.

Objawy tego odp…….enia są różne, ale jednym z nich jest decydowanie za Obywatela kiedy, ile i czego ma prawo wypić.

Tak było w międzywojennych USA, tak jest w islamsko-...

3.9
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.9 (głosów:11)
Obrazek użytkownika Leniwiec Seed
Blog

Choć teksty Kłamaczki, lekce sobie ważę

to misiowe wizje z przyszłością kojarzę...



Lump, a zwłaszcza prymitywny, ma tę właściwość,

że zanim zrobi krok, to już się tym pochwali.

U przedmiotowego osobnika, otłuszczenie mózgu jeszcze tę właściwość potęguje.

Skąd...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:14)
Obrazek użytkownika jwp
Blog

Nie pamiętam czym się akurat zajmowałem, usłyszałem głośny płacz dziecka, który dobiegał z ulicy. Kilka schodów i już tam byłem. I co ja widzę ? Przy drzewie stoi mały chłopczyk i płacze, na oko 4 letni, a jego mama jakby przykucnęła i jak mi się wydawało rozmawia przez telefon.

No pięknie, myślę sobie. Nie moja to sprawa, ale z...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika R.Zaleski
Humor i satyra

Helikopter tym razem rozrzucał ulotki a zamiast fruwać z misiem. Wesoły Bronek, z tandetnym zegarkiem zamiast mandoliny, to główna atrakcja dnia pieszego pasażera, czyli dnia flagi, bez flag i na różowo. O rolę słomianego misia walczy ptasior z wyrobu czekoladopodobnego z mega-metką, która zawiśnie jak miś pod helikopterem na Pałacu Kultury,...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika alboalbo
Świat

Znalazłem w sieci śliczną animację rosyjskiej bajki. Oto adres:
http://www.youtube.com/watch?v...

Niestety, nie znalazłem wersji a polskimi napisami.

To oddech od polityki: 10 minut.

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika grzechg
Kraj

„Będziemy wozić puchar Mistrzostw Europy 2012 po ulicach Warszawy” – ogłosiła triumfalnie Hanna Gronkiewicz – Waltz, Prezydent Warszawy, stolicy Polski, stolicy blisko 40 – milionowego kraju, w którym przez pięć lat nie udało się zbudować ani jednej autostrady, od początku do końca, Co tam od początku, od połowy drogi do jej końca. Bo przecież...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Darek ma misia. Misio ma co najmniej tyle lat co Darek. Jest do tego misia bardzo przywiązany. Nie może bez niego zasnąć. Po prostu przyjaciel. Potrafi rozmawiać z misiem godzinami. Zauważyłem, że często traktuje go jako swojego alter ego: jeśli jest śpiący mówi, że misiowi się kleją ze zmęczenia oczy. Misiu jest ciemno szary. Przynajmniej tak...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika R.Zaleski
Humor i satyra

W filmie „Dzień świstaka” bohater budzi się ciągle w tym samym dniu, w którym powtarzają mu się ciągle te same wydarzenia. Ja mam podobne wrażenie, tyle że budzę się w rzeczywistości z filmu „Miś”. Jednak kolejna i kolejna powtórka robi z niej horror, nie komedię.

Co dzień widzę Misia Rysia Ochódzkiego, czy jego kolejnego klona w...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Podczas swojej dalszej wędrówki Tufi często wspominał dobrego Lalilu - jego podarunek był prawdziwą ochroną przed zimą, która właśnie nadeszła. Misiu był zachwycony, gdy pewnego dnia zobaczył świat przykryty białą, puchową pierzynką. Wszystko było takie białe i takie miękkie: drzewa, krzewy, domy i drogi... Wychodząc z jakiejś opuszczonej...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Dni stawały się coraz krótsze, noce coraz zimniejsze... Często padał deszcz, a wraz z nim wiał zimny wiatr, który na każdym kroku przypominał misiowi, że zima już tuż, tuż. Tufi jednak wytrwale kontynuował swoje poszukiwania. Pewnego dnia zawędrował do domu pełnego butów. Był to dom szewca Byrbesa. Mieszkał samotnie w starym domu przy...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Tak rozpoczęła się wędrówka w poszukiwaniu Almy. Idąc przez park Tufi spotykał różne zwierzątka- większe i mniejsze, a każde ze zwierzątek pozdra-wiało go serdecznie i pytało czy wie już coś o Almie. Tufi odpowiadał cierpliwie, że jeszcze nic nie wie i właśnie idzie jej szukać. Zwierzątka życzyły mu powodzenia i dodawały mu otuchy. Droga...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Lato powoli odchodziło, by wrócić za rok. Nadchodziła jesień. Dni bywały coraz krótsze, noce chłodniejsze. Park w lecie zielony, powoli zmieniał swe kolory na żółte, pomarańczowe, czerwone i jeszcze innych sto barw. Tufi chodził po liściastym dywanie jak po kobiercu i szukał kasztanów. Chciał zrobić parę kasztanowych ludzików, jako prezent...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Tak wyglądał początek ich przyjaźni. Od tamtej niedzieli stali się nierozłączną parą. Czasami ludzie stawali zdziwieni widząc przemykającego psa z misiem pluszowym na grzbiecie, ale ponieważ Alma zwykle biegła bardzo szybko wszystkim wydawało się, że im się coś przewidziało. No bo dziwny był to obrazek- czarny pies, raczej zabiedzony, lecz...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Tufi ciekawie rozglądał się dookoła. Stał na trawie, na której rosły różne kwiaty. Nagle zobaczył latający kwiatek i trochę się zdziwił.
- Co to? Co to?- zapytał sam siebie półgłosem.
Ale za chwileczkę już wiedział. Był to motyl, który odwiedzał kwiaty, na każdym kwiatuszku z wdziękiem przysiadał, chwilę odpoczywał, a następnie...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Życie z ludźmi było bardzo ciekawe. Tufi bardzo polubił Zuzę i wydawało mu się, że jest z Nią już bardzo długo, a to zaledwie były trzy tygodnie. Zawsze spał z dziewczynką, a kiedy spała szeptał jej do uszka bajki, żeby miała kolorowe sny. Kiedy wstawała, wstawał i Tufi. Potem Zuza szła do przedszkola. Było tam bardzo fajnie (Tufi był w...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Tufi spał dość długo, a może krótko... Dość, że w końcu się obudził. Przyczyniły się do tego dziwne hałasy. Rozejrzał się ciekawie dookoła. Zobaczył koło siebie ogromny tort. Tufi musiał wysoko zadzierać głowę, żeby dostrzec kolorowe świeczki, które ktos właśnie zapalał. Ale zaraz, zaraz... Tufi zaczął przypatrywać się znajomej twarzy. Był to...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Kilka dni po pikniku, Tufi został wezwany do dostojnego Kalisasy. Dom Kalisasy stał na wzgórzu, niedaleko szkoły. Był dość duży i jako jedyny dom w Przytulce był okrągły. Wokół domu rosły kolorowe kwiaty, które kwitły przez cały rok. Za domem płynął strumyk, który wpadał do pobliskiego jeziora. Tufi stanął przed drzwiami i zapukał trzy razy. Po...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Nadchodziła wiosna. Tak przynajmniej mówił profesor Dziamdziara. Obiecał, że będą mogli iść na spacer do ludzkiego lasu. W czasie zimy mieszkańcy Przytulki nie wychodzą do ludzkiego lasu. Mieszkają w jaskiniach ukrytych pod ziemią. Mają tam jezioro, wokół którego wybudowane są ich domki. Jest nawet las- tak, tak, ale nie taki duży jak nasz....

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tomeks
Kultura

Mijały kolejne dni, a nasz misiu rósł jak na drożdżach. Misie pluszowe uczą się mówić o wiele wcześniej niż dzieci. Tak więc już po miesiącu Tufi zamęczał Mamę i Tatę różnymi pytaniami. Wszystko go interesowało: Dlaczego? Po co? Jak? – tak najczęściej rozpoczynał pogawędki z Rodzicami. Kiedy poszedł do szkoły Rodzice trochę odpoczęli. W...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika AdamDee
Kraj

Wszystko co widzimy dookoła podlega zasadom nieśmiertelnego Barei, który w Misiu (ale nie tylko) antycypował rządy PełO:

- Powiedz mi po co jest ten miś?
- Właśnie, po co?
- Otóż to!
- Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta.
Wiesz co robi ten miś?
On odpowiada żywotnym potrzebom...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika GosiaNowa
Kultura

Prawdę powiedziawszy nie pamiętałam, że to właśnie dziś mija 30 lat od premiery kultowego filmu - „Misia” Stanisława Barei. Zobaczyłam wiadomość w TV i dlatego o nim piszę. Film był gotowy już w 1980, ale przeleżał się; ze względu na zawirowania polityczne, na półce przez rok. Publiczność od razu pokochała „Misia”, cenzura i krytycy mniej...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika jwp
Blog

Polskim Nostradamusem Bareja był, albo rzeczywistość odczytała scenariusz Misia na nowo(www.bareja.republika.pl/).

WSZELKIE PODOBIEŃSTWO DO PRAWDZIWYCH POSTACI I ZDARZEŃ NIE JEST PRZYPADKOWE.

Szczupak: Jeszcze, jeszcze, jeszcze, jeszcze, jeszcze, jeszcze !! Już, już, już, już, już !!!!

Kapitan milicji: Bacuga, z...

0
Brak głosów