Popularne treści blogera

Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Sześć lat temu miałem udar mózgu. Przez następne trzy lata wracałem do zdrowia. Pod koniec tego okresu czułem się prawie tak samo jak przed tym zdrowotnym incydentem. Potem była już tylko równia pochyła. W dół. Cały czas byłem pod opieką neurologa. W tym czasie nigdy mi Pani neurolog nie zleciła żadnych badań; wychodząc z jakiegoś...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Wyrokiem nie przejąłem się tak bardzo jak powinienem. W tym czasie wydawało mi się, że muszę się martwić o inne swoje sprawy. Ważniejsze. Zatrzymałem się wtedy u siostry na jakiś czas. Kilkaset kilometrów od miejsca gdzie odbywały się rozprawy. Nie miałem czasu ani możliwości odpowiedniego przypilnowania swoich spraw na taką odległość. Poza tym...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Zdjecie jest dosyć stare. Czarno-białe. Przedstawia kilka dziewczyn pływających w jakimś jeziorze. Na oko mają po 15-16 lat. Radość aż z nich bije. Nie dziwię się. W końcu znqjdują się u progu życia. A te potrafi kusić swoimi urokami.
Czasami widuję jedną z tych dziewczyn ze zdjęcia. Może i ostatnią z żyjących. Bo od tamtego zdarzenia...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

W izolatce byłem parę miesięcy. Miałem nadzieję, że będę tam już do końca pobytu. Niestety. Przenieśli mnie do zwykłej celi. Nie było łatwo przyzwyczajać się do panujących tam warunków od nowa. Niestety musiałem. Nie miałem też żadnego wpływu na to dokąd mnie przeniosą.
Ta cela i panujące tam zwyczaje najbardziej przypominała...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Wszyscy z celi byli na mnie wkur...wkurzeni. Za poranny incydent. Ale dali mi święty spokój. Wyglądało to mniej więcej tak: oni razem w jednym końcu pomieszczenia, a ja sam w drugim. Oddzielne wszystko: oni zdążyli się dorobić wielu rzeczy takich jak telewizor, mikrofala czy ekspres do kawy lub chociażby firmowe ubrania. Ja nie miałem nic....

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Była połowa lat 90-tych. Bardzo dobry kolega, którego znałem jeszcze z czasów licealnych postanowił zostać przemytnikiem. Chciał przemycać papierosy z Polski do Niemiec. Zajęcie, jak zajęcie było obarczone pewnym ryzykiem, lecz biorąc wszystkie za i przeciw wychodziło, że przy odrobinie szczęścia można się było nieźle obłowić. Tym bardziej, że...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Kiedyś kto miał tatuaż ten musiał być w przeszłości pensjonariuszem jakiegoś zakładu karnego. To już nie aktualne. Teraz tatuaż może mieć każdy. Nie musi on świadczyć o kryminalnej przeszłości człowieka. Ale zazwyczaj każdy więzień ma tatuaż.
Może to się wydać dziwnym, ale czasami są takie sytuacje w których brak tatuażu jest...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Jak byłem bardzo młody, to chciałem zostać magikiem. Nawet byłem niedługi czas w szkole cyrkowej. Teraz te niewielkie umiejętności się przydawały praktycznie.
W Passacie kombi mogłem ukryć 31 sztang papierosów. To całkiem sporo. Wymagało to jednak pewnych umiejętności i przygotowań. I wiedzy na temat tego co się robi.
...

2
Twoja ocena: Brak Średnio: 2 (1 głos)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Jako przyjaciółka  Mariana chciałam poinformować wszystkich czytelników, że dziś rano odszedł...

Prowadzenie bloga dawało mu radość i odskocznię od ciężkiej choroby, wielkiego cierpienia i smutnej rzeczywistości, w jakiej się znalazł. To jedyne, co mu pozostało, dzielić się swoimi myślami, wspomnieniami, czasem fantazjami z innymi.

...
4.9
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:27)
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Nie wiem w ogóle po co istnieją takie więzienia do jakiego trafiłem. Jaki jest ich cel? Czy tylko są potrzebne do statystyki, czy mają na celu dawać miejsca pracy(strażnicy, rozbudowana struktura biurowa, lekarze, pielęgniarki). Może potrzebna jest komuś darmowa i wykwalikowana siła robocza?
W poprzedniej notce o więzieniu wspomniałem...

0
Brak głosów

Strony