Taniec w obozie zagłady - niezwykła historia Rosie Glacer

Obrazek użytkownika Anonymous
Artykuł

Zapomniana opowieść

Rosie Glacer - piękna, odważna, samodzielna. Zdolna tancerka, kobieta sukcesu z dobrej rodziny, dla której mężczyźni tracili głowy. I drugi portret: Rosie Glacer - prześladowana, zdradzana, osadzana w obozach Żydówka. Odważna i samodzielna. I wciąż, pomimo szalejącego wokół ludobójstwa, rozchwytywana przez mężczyzn. Przez lata nikt nie wiedział o jej niezwykłej historii. O obozach, tańcu i modelowaniu. O romansie z SS-manem i cudownym ocaleniu.

Po wielu latach opowieść swojej cioci zrekonstruował Paul Glaser. Dotarł do głęboko skrywanego sekretu własnej rodziny - o żydowskim pochodzeniu Glacerów w domu się nie mówiło, bo albo tak lepiej, albo... nie żyją ci, którzy mogliby cokolwiek powiedzieć. Minęły lata zanim Paul dotarł do swojej ekscentrycznej krewnej, która zdecydowała się wreszcie zdradzić mu, kim jest i co działo się z nią podczas II wojny światowej.

To, co usłyszał Paul, to niesamowita historia niezłomnej kobiety, która własnym uporem i wewnętrzną siłą pokonała niemal wszystkie przeciwności losu.

Ocena polecanki: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)

Komentarze

                                                    

 

 

Miłość do SS-mana

Jorg był uroczy, przystojny i uprzejmy. Oprócz tego był odpowiedzialny za wysiedlenie Żydów i to on decydował, co się stanie z konkretnym więźniem. Kiedy Rosie została jego kochanką, szybko zadecydował o tym, że dziewczyna powinna zostać jego sekretarką. Dzięki temu dowiedziała się, jak wyglądała procedura wysyłania więźniów do Rzeszy: 



"Moje zadanie polegało na sporządzeniu 'wstępnej' listy i dopilnowaniu, by dostał ją na czas. Przyjmowałam również uwagi tak zwanej Antragstelle, wewnętrznej komisji obozowej; do niej należało wyłączenie z transportu osób, których praca była szczególnie istotna". 



Codzienność stała się dla Rosie znośniejsza: przybrała na wadze, mogła bez cenzury wysyłać listy, chodziła na przyjęcia dla personelu obozu, pisała pamiętnik. Lepsze czasy wkrótce miały się skończyć: Jorg został przeniesiony. Przedtem dał Rosie kilka rad dotyczących zmiany nazwiska, czy tego by postarała się dotrzeć do obozu w Vught, który miał być obozem wzorcowym, dla młodych ludzi. Dla Rosie wieści nie były szokujące:"Wiedziałam już o tym, ponieważ w pustych pociągach wracających z Auschwitz znajdowano listy mówiące o egzekucjach więźniów. Nie odezwałam się".

 

http://ksiazki.wp.pl/gid,17227569,page,5,tytul,Taniec-w-obozie-zaglady-niezwykla-historia-Rosie-Glacer,galeria.html

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1463799