Macierewicz wychodzi z mgły
Wcielenie zła, obsesyjny wyznawca teorii spiskowych, paranoiczny poszukiwacz szpiegów i agentów, zwolennik przypisania Rosjanom dokonania zamachu 10 kwietnia 2010 r. – taki obraz Antoniego Macierewicza tworzą politycy obozu rządzącego oraz sprzyjających mu mediów.
W tym wizerunku Macierewicz, w dawnych czasach bliski współpracownik obecnego prezydenta, jest trochę straszny, trochę śmieszny, a może raczej groteskowy. Nikt poważny nie może przecież nawet myśleć tego, o czym on mówi głośno... A z drugiej strony jest groźny, bo te niebezpieczne poglądy przekuwa na rzeczywiste działania.
Dlatego pierwszym urzędnikiem, jakiego zwolnił po objęciu władzy były minister obrony Bogdan Klich, był właśnie Macierewicz. Szef MON wystąpił o to do premiera natychmiast po nominacji. Przy włączonych kamerach, by efekt był silniejszy.(...)
http://www.rp.pl/artykul/9157,799977-Antoni-Macierewicz-pcha-sledztwo-smolenskie.html
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 527 odsłon