Kiszczak oficerem prowadzącym generała Jaruzelskiego, jako agenta Informacji Wojskowej? jako agenta?

Obrazek użytkownika Ursa Minor
Audio

Z dokumentów Stasi może wynikać, że Czesław Kiszczak mógł być oficerem prowadzącym generała Jaruzelskiego jako agenta Informacji Wojskowej - powiedział w Radiu WNET Piotr Gontarczyk

Gontarczyk mówił o znaczeniu wyborów z 1989 r. - 4 czerwca wiele w Polsce zmienił. Nie chodzi o same wybory, ale ich konsekwencje, to jak komuniści zostali zmiażdżeni pod względem etycznym, moralnym i każdym innym. To była dla nich prawdziwa katastrofa.

Historyk IPN stwierdził, że to nie generał Jaruzelski zgodził się na obrady Okrągłego Stołu – On żadnych decyzji nie podejmował, zawsze to był moskiewski służalec i gdyby dostał jakiekolwiek inne polecenie z Kremla, realizowałby inny scenariusz. Według Gontarczyka, zielonym światłem dla Jaruzelskiego było przyzwolenie Moskwy, a fundamentalną przyczyną zmian - bankructwo systemu.

- Towarzysz Jaruzelski z towarzyszem Kiszczakiem nie za bardzo chcieli się z kimkolwiek porozumiewać, oni po prostu chcieli stosunkowo jak najlepiej „wylądować”, oddać komukolwiek odpowiedzialność za gospodarkę, a zamierzali dalej rządzić. Nie dążyli do demokratycznych przemian – powiedział historyk.

Piotr Gontarczyk skomentował pedantyczność raportów autorstwa gen. Jaruzelskiego - To jest jedna z cech generała Jaruzelskiego, które zaprowadziły go tam, gdzie go zaprowadziły, tzn. był pedantem. Jak już coś robił, to robił to znakomicie. Jeśli przyszedł nowy system, nowa władza i trzeba było komuś służyć, to starał się to robić znakomicie.

Historyk opisał również osobę generała Kiszczaka - To jeden z najbliższych współpracowników Jaruzelskiego (…). Zawsze blisko niego, zawsze lojalny, wierny. Z dokumentów Stasi może wynikać, że przez pewien czas mógł być oficerem prowadzącym Jaruzelskiego jako agenta Informacji Wojskowej.

Piotr Gontarczyk uważa, że prawda historyczna o wydarzeniach sprzed 1989 r. się obroni - Uważam, że im więcej będzie się ukazywać dobrych książek solidnych naukowców, to wszystko powolutku będzie się przebijało do opinii publicznej, także do podręczników szkolnych i generał Jaruzelski nie zawróci kijem Wisły.

Historyk mówił też o swoich odczuciach związanych z lekturą książki autorstwa Moniki Jaruzelskiej (córki generała) - Byłem zdumiony pustką i taką jałowością umysłową (…), dzisiaj książkę może napisać każdy. To co ta nieszczęsna kobieta była w stanie napisać, to się włos na głowie jeży (…). Monika Jaruzelska usiłuje zgrabnie przekonać, że jej tata nie był tyranem. Gontarczyk na antenie Radia WNET przytoczył kilka cytatów z książki córki generała.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

http://www.radiownet.pl/#/publikacje/kiszczak-prowadzil-jaruzelskiego-jako-agenta

Ocena polecanki: 
2
Twoja ocena: Brak Średnio: 2 (1 głos)