Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika benjamin
4 miesiące temu Afganistan Dodałbym jeszcze, że tak pieczołowicie hołubiona przez pana Radka Sikorskiego legenda bojownika z Afganistanu składa się z kilku zdjęć, na których pozuje z AK-47 na tle krajobrazu afgańskopodobnego. "Niestety" o walkach pana Radka brak jest jakichkolwiek zapisów czy wzmianek, ani u Rosjan ani u Amerykanów, choć na logikę, jako biały mudżahedin, powinien być przynajmniej "zarejestrowany" przez którąś ze służb specjalnych. Nie było to w tamtych latach takie znowu typowe, żeby biały Europejczyk brał udział w wojnie rosyjsko-afgańskiej.Zwróćmy też uwagę, że wszystkie, co do jednej, relacje bohaterskiej walki Radka Sikorskiego z Imperium Zła pochodzą z jego ust. Ani jedna nie jest potwierdzona przez jakieś zewnętrzne źródło, czy świadka tych wydarzeń choć miejsca, wydarzenia, czas i zdjęcia, się zgadzają. Taka ładna "legenda"...pozdr.../benjamin
6
Radek - Zdradek
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika benjamin
5 miesięcy temu A tenże Grzegorz Schetyna... A tenże Grzegorz Schetyna, siedzi wygodnie w rękawiczkach i patrząc na kolegów, na koleżanki, którzy nie tak dawno "zdymisjonowali" go ze stołka szefa ugrupowania, uśmiecha się radośnie powtarzając w myślach za księciem Hamletem - "Bo w tym zabawa, aby machinator od własnej zginął maszyny". Niedobitki dorżnie jak już wrócą do niego na kolanach błagając o pomoc.I tak sobie z zadowoleniem kombinuje, że ruch z "koniem trojańskim" w postaci promocji Margo Kidelho, to było doskonałe posunięcie ;-) A on wróci na stanowisko szefa POKO, może nie jutro, ale najdalej pojutrze i wtedy... Nie darmo jeszcze z czasów lokalnej, wrocławskiej polityki, przylgnął do niego pseudonim Grzegorz "wykończę cię" Schetyna.pozdr.../benjamin
1
Kadra antynarodowa
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika benjamin
8 miesięcy temu Zlecenie na Suleymani'ego A ja patrząc na ten "odwetowy" teatrzyk coraz bardziej jestem przekonany, że "zlecenie" na Suleymani'ego wyszło z kręgów irańskich (może od samego ayatollaha Ali Khamenei?). To, że Amerykanie pozyskali wiarygodną informację o miejscu pobytu Suleymani'ego... OK, mają świetny wywiad, z pewnością monitorują aktywność różnych takich. Ale cała ta późniejsza szopka z demonstracjami, straszeniem i atakiem odwetowym, o którym wcześniej Iran raczył "powiadomić" Amerykanów (podobno poprzez polskie służby, czy to prawda?) to przedstawienie pod swoich obywateli. Pamiętajmy, że Irańczycy nie mają nieskrępowanego dostępu do informacji, to co im pokażą narodowe media to w zasadzie wszystko, więc nie mogą skonfrontować oświadczenia władz (o zabitych osiemdziesięciu żołnierzach amerykańskich) z niezależnymi relacjami.Powściągliwe oświadczenie Donalda Trumpa, które po odarciu z retoryki ogranicza się do "ok, oddali nam, jesteśmy teraz kwita" tylko wzmacnia moje podejrzenia.Zresztą nie pierwszy (i zapewne nie ostatni) Suleymani zawiódł się na swoich towarzyszach broni, że wspomnę choćby Che Guevarę wydanego na odstrzał przez jego własnych kubańskich "przyjaciół".pozdr.../benjaminPS: Szkoda tylko, że jak się zapewne okaże, jakiś nadgorliwy napaleniec zestrzelił pasażerski samolot. Nie wiadomo czy ze strachu przed nalotem, czy w ramach osobistej vendetty ;-(
1
Czy w najbliższym czasie czeka nas III WŚ?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika benjamin
11 miesięcy temu no nie do końca... ...Krzysztofie. PO jest partią niemiecką, tj. założoną za niemieckie pieniądze i nie sądzę, żeby oni tak łatwo chcieli się pozbyć wpływu na polską politykę. Nie jest ważne co będą głosić, pewne jest, że będą budować i podsycać konflikty destabilizujące sytuację w Polsce, tak jak to robią od dłuższego czasu. Oczywiście na poparcie PO mogą liczyć przede wszystkim wszelkie ruchy rozbijające jedność społeczeństwa i jak to nawet w PRLowskich podręcznikach pisano - podstawową komórkę społeczną, czyli rodzinę. Nihil novi.Lewica... szczerze mówić nie wiem co z nią będzie, zwłaszcza, że to żadna lewica raczej lewizna. Pewnie przez lata będzie się wałęsić po korytarzach sejmowych plując na wszystko co wartościowsze od niej, czyli w zasadzie na wszystko.A Konfederacja? Cóż, kolejny twór służb, po Stanie Tymińskim, Samoobronie czy Kukizie. Pocieszające, że z wyborów na wybory widać, że coraz mnie sprawne są te służby, jeszcze cztery lata temu prawie dziesięcioprocentowe poparcie było porażką, teraz przekroczenie progu o włos staje się sukcesem. Cóż starzy fachowcy wymierają a nowi do pięt nie dorastają poprzednikom.Smutne te tegoroczne wybory, pokazały jakim jesteśmy, a może raczej jakim się stajemy, społeczeństwem. Grupą ludzi, która wybiera Klaudię Jachirę jako swoją reprezentantkę w parlamencie. Ja normalnie tego nie rozumiem.pozdr.../benjamin
5
Co będzie za cztery lata?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika benjamin
11 miesięcy temu @35stan Podobnie to interpretowałem, choć sądzę, ze było to wsparte odruchem serca w obliczu tragedii jaką było zasztyletowanie jej męża. Strona opozycyjna tego nie rozumie, bo pojęcia moralności, empatii... są jej zupełnie nieznane, o czym mogliśmy się nie tak dawno przekonać słuchając archiwalnych nagrań posła Neumanna.Na marginesie, pani Magdalena Adamowicz z domu Abramska odwdzięczyła się premierowi Morawieckiemu zgodnie z najlepszymi wzorcami przysłowia pewnego narodu, który mawia, że żaden dobry uczynek nie pozostanie bez kary :-)pozdr.../benjamin
12
"Mordercy Żydów" gratulują pani noblistce
Obrazek użytkownika 35stan
Obrazek użytkownika benjamin
11 miesięcy temu zgoda Księże Profesorze,Ja może nie dość podkreśliłem w poprzednim komentarzu, że w stu procentach zgadzam się z Księdza opinią. Tylko tą moją pełną akceptację wyrażam siedząc w głębokim fotelu domowego zacisza, jako jeden z wielu anonimowych komentatorów. Premier czy prezydent nie mają takiego komfortu, oni muszą w pierwszym rzędzie patrzeć na konsekwencje (bądź korzyści) jakie może ponieść Polska i sądzę, że także tu zadziałał taki mechanizm.Bliska jest mi zasada "prawda przeciw światu" i staram się nie powstrzymywać przed wypowiadaniem swojego zdania, niespecjalnie przejmując się konsekwencjami. Z jednym zastrzeżeniem - te konsekwencje ponoszę wyłącznie ja sam. Premier, prezydent, czy szef partii rządzącej nie mogą czasami powiedzieć wprost co myślą, gdyż jest to interpretowane jako oficjalne stanowisko rządu i często używane w złej wierze."Serce męża stanu musi być w jego głowie". [Napoleon Bonaparte]pozdrawiam/benjamin
14
"Mordercy Żydów" gratulują pani noblistce
Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Obrazek użytkownika benjamin
11 miesięcy temu dylematy... Księże Profesorze,Wydaje mi się, że prezydent, premier czy minister edukacji nie mieli innego wyjścia jak złożyć gratulacje. Tzn. alternatywa była jeszcze gorsza, bo rozpętałaby g...burzę w całej Europie, w której nikt nie zapoznałby się z przyczynami negacji nagrody tylko w czambuł potępił taki gest. Niestety, żyjemy w świecie, w którym literacki Don Corleone jawi się jako niegroźny safanduła, macki lewactwa oplotły rządy, media, instytucje międzynarodowe tworząc mafię groźniejszą niż Cosa Nostra i trzeba nauczyć się z nimi walczyć przede wszystkim skutecznie. Zamiast nadstawić jedną z części ciała na lanie dechą, spróbujmy wyciągnąć jak najwięcej korzyści z faktu przyznania literackiego Nobla Polce.Być może... oczekiwano właśnie takiego scenariusza, w którym w przestrzeni medialnej pojawiają się krytyczne głosy przedstawicieli rządu, premier publicznie piętnuje Olgę Tokarczuk za wspomniane wywiady. Być może nie myślano o tym w Szwecji, ale w redakcji pewnej gazety w Polsce na wieść o nagrodzie dla p. Tokarczuk zacierano ręce i liczono już korzyści z takiej pięknej awantury na kilka dni przed wyborami. Ale... jak pisał nienoblista Sun Tzu - "Osiągnąć sto zwycięstw w stu bitwach nie jest szczytem osiągnięć. Najważniejszym osiągnięciem jest pokonać wroga bez walki. Dlatego sprawą najwyższej wagi w wojnie jest rozbicie strategii wroga" ;-)Nie oszukujmy się, garstka osób przeczyta książki pani Tokarczuk a jeszcze mniej będzie miało na tyle dużo dociekliwości, aby zapoznać się z jej skandalicznymi wypowiedziami. Skoro nie cofniemy decyzji komitetu noblowskiego to musieliśmy (jako rząd) złożyć gratulacje a teraz wykorzystajmy to dla promocji Polski. Sprawmy, aby nawet taka osoba, nawet wbrew sobie, dołożyła małą cegiełkę do budowy wizerunku kraju, który ma w takiej pogardzie.O słuszności bądź nie przyznania nagrody akurat pani Tokarczuk się nie wypowiadam, bo choć nabijam statystyki czytelnictwa to żadnej pozycji naszej noblistki nie czytałem. Pewnie... choć nie na pewno, po coś tam sięgnę, żeby wyrobić sobie własne zdanie, ale chyba później. A może nigdy? W 2004 roku literackiego Nobla dostała np. Elfriede Jelinek i jak dotychczas nawet nie spojrzałem w kierunku jej "literatury" ;-)pozdrawiam/benjamin
15
"Mordercy Żydów" gratulują pani noblistce
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika benjamin
11 miesięcy temu Czy LW utracił władzę? Lech Wałęsa nie mógł utracić władzy, bo nigdy jej nie miał. On jedynie wykonywał polecenia swoich pracodawców, zarówno wcześniej, będąc "trybunem ludowym" Solidarności, także później, posadzony na prezydenckim stołku a teraz - opluwając tych, którzy się nie sprzedali. Fakt, szczególną nienawiścią może darzyć ś.p. Kornela Morawieckiego, bo ten reprezentował wszystko to czego brakuje Wałęsie - uczciwość, klasę, niewymuszony autorytet...pozdr.../benjamin
7
Lech Wałęsa – władzę utracił już dawno, teraz traci zmysły?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika benjamin
12 miesięcy temu w punkt w punkt !pozdr.../benjamin
3
Sojusz z Rosją?
Obrazek użytkownika michael-abakus
Obrazek użytkownika benjamin
1 rok temu zakończenie 1. wystarczy "benjamin". "Pan" jest zbędny, byłoby mi miło móc bez skrępowania Tobie też pisać "po imieniu" :-)2. nie podważam kompetencji pana Rafała Kuzaka, z biogramu mogę wnioskować, że jego wiedza jest większa od mojej, on przede wszystkim jest profesjonalistą w tej dziedzinie, ja tylko amatorem. Choć nie zapominajmy, że Troję odkrył nie archeolog czy historyk (ci ostatni uważali, że to mit) a hotelarz :-) Bardziej serio - przeczytałem jego (pana Rafała, nie Schliemanna)  artykuł na Ciekawostkach Historycznych, inaczej nie podjąłbym polemiki z Tobą, ale tak jak wspomniałem, wiele przytoczonych przez niego faktów potwierdza moją tezę. Przytoczyłem je w poprzednim poście, więc nie będę się powtarzał.Pozwolę sobie jednak na korektę przytoczonego przez Ciebie, a zaczerpniętego z artykułu p. Kuzaka, stwierdzenia, że jedynie mjr Sucharski znał faktyczną sytuację. Źródło - wypowiedź mjr. Stefana Fabiszewskiego z 3.09. 1960 r., zamieszczona w londyńskim piśmie "Tydzień Polski":"Rano 31 sierpnia mjr Jan Żychoń, szef ekspozytury w Bydgoszczy Oddziału II Sztabu Głównego ostrzega ppłk. Sobocińskiego, że w ciągu 24 godzin należy oczekiwać ataku na Westerplatte, a także informuje o sytuacji ogólnej i o koncentracji gdańskich formacji w Wisłoujściu i w Nowym Porcie. Ppłk Sobociński ryzykując aresztowanie jedzie niezwłocznie na Westerplatte poprzez rejon koncentracji i podstawy wyjścia gdańskiego batalionu SS - Heimwehr, ażeby poinformować dowódcę obrony majora Henryka Sucharskiego o nowej sytuacji, a mianowicie, że wobec przewagi niemieckiej nie należy oczekiwać wzmocnienia ani odciążenia Westerplatte, że grupa operacyjna gen. Skwarczyńskiego otrzymała inne zadanie...". Mjr Fabiszewski otrzymał tę informację od ppłk. Sobocińskiego i mjr. Żychonia w 1940 r. Stąd też wynika postawa majora Sucharskiego po 2.09.1939 r. - on bowiem jeden znał prawdziwą sytuację."Na tej relacji najprawdopodobniej opierał swoje przypuszczenia pan Rafał Kuzak, świadczą o tym bardzo zbliżone, a nawet identyczne, sformułowania. Ale... mamy też inną relację. Zgodnie z tym co pisałem, że dowodzenie taka placówką nie odbywa się jednoosobowo, znalazłem wspomnienie jednego z oficerów będących świadkiem spotkania płk. Sobocińskiego z mjr Sucharskim:"Ppor. Zdzisław Kręgielski był najmłodszym oficerem na Westerplatte. Oto część jego relacji: "... 31 sierpnia, gdy przyszedłem na obiad do kasyna zastałem tam również ppłk. Sobocińskiego. Twarze mjr. Sucharskiego i kpt. Dąbrowskiego były poważne. [...] Przewaga po tamtej stronie jest olbrzymia. Jestem przekonany, że potrafisz wspólnie z innymi udźwignąć i wypełnić to zadanie, że będziecie bronić się 12 godzin." "Tyle a propos niewiedzy pozostałych oficerów o powadze sytuacji.3. Zakładając, że prawdą jest iż rozstrzelano dziesięciu żołnierzy, policzmy szybko: siedmiu zabitych w Wartowni nr 5 drugiego dnia walk + dziesięciu rozstrzelanych na polecenie kpt. Dąbrowskiego daje... siedemnaście? Czyli dwóch więcej niż udokumentowane straty obrońców, przy dość karkołomnym założeniu, że do końca walk nikt już nie zginął. A wiemy, że tak nie było, bo w trakcie tego samego nalotu zginął choćby strzelec Zięba raniony odłamkiem w klatkę piersiową, a podczas ostatniego szturmu, z siódmego września, z kolei strzelec Jan Czywil. To mamy już dziewiętnastu. Zauważ - nie podważam "teorii rozstrzelania" przykładam tylko do niej czystą matematykę.Zastanówmy się skąd się wzięła ta mityczna "dziesiątka" rozstrzelanych. Być może stąd, iż straty polskie po nalocie "Stukasów" w dniu 02 września (data "puczu") to... dziesięciu żołnierzy?Nie casium, gdy zacznie się analizować sytuację okazuje się, ze zbyt wiele faktów nie współgra ze sobą a nawet nie ruszyłem tematu (można książkę napisać) późniejszych losów bezpośrednich świadków spotkania z 31 sierpnia 1939 roku. Nadmienię tylko, że gdyby faktycznie kpt. Dąbrowski dopuścił się czynów, które mu się "teraz" przypisuje, to znacznie wcześniej stanąłby przed komunistycznym sądem wojennym i pewnie został za to rozstrzelany. Bo komuniści robili wszystko, żeby go upodlić i nie wierzę, że nie wykorzystaliby tak nośnej medialnie informacji, która musiałaby wyciec w jakiś relacjach uczestników walk.Rozumiem, możesz mieć inne zdanie, możesz inaczej oceniać decyzje obydwu dowódców placówki. Im było trudniej. Ja, biorąc pod uwagę warunki w jakich je podejmowali, skłaniam się sercem ku kpt. Dąbrowskiemu ale rozumiem i nie oceniam negatywnie rozkazu kapitulacji jaki usiłował wydać mjr Sucharski. Przyjmuję (tak wolę) narrację, że wynikał z realizmu i chęci oszczędzenia życia żołnierzy. Jeśli natomiast faktycznie był spowodowany załamaniem psychicznym pod wpływem bombardowania - tym bardziej rację mieli oficerowie, którzy przejęli dowodzenie. Tego jednak prawdopodobnie nie dowiemy się nigdy.pozdrawiam i  życzę spokojnej nocy. Nie odpisuj mi już, kładź się spać ;-) Polemika z Tobą, choć ostatecznie nie zgodziliśmy się, sprawiła mi dużą frajdę, nie mówiąc o tym, że szukając do niej argumentów - uzupełniłem swoją wiedzę :-)/benjamin
2
Jacek Komuda - Westerplatte (recenzja)
Obrazek użytkownika ccassiumm7

Strony