Przynajmniej szczerze...

Obrazek użytkownika maciej1965
Grafika komputerowa

Tusk wykazał się wyjątkową szczerością. Po wysłuchaniu odczytanej przez prezydenckiego ministra Zbigniewa Boguckiego listy swoich przewin i związków z Rosją i słów, że "chciałby mieć polskiego premiera", nie wytrzymał i odszczeknął: "Noo... ale nie masz chłopie!". 

Przynajmniej szczerze. Jasno przyznał, że nie jest polskim premierem. A w takim razie jakim?....

Za ]]>Niezalezna.pl]]>

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (2 głosy)