Czemu MatkaKurka się wściekł? Nie o JOW !!

Obrazek użytkownika Mirosław Dakowski
Kraj

Czemu MatkaKurka się wściekł?

 

Zbulwersowani Czytelnicy przysyłają mi adres do ataku MarkiKurki na Kukiza. Pośrednio na JOW-y. Są zdezorientowani.

 

Atak jest tu:

Zacznijcie się śmiać z „antysystemowego” Kukiza, bo za chwilę będziecie płakać!

 

Po poczytaniu początku – resztę jedynie przejrzałem. Bo robi wrażenie, jakby to pisał Niesiołowski, i to w „stanie wskazującym na szczególne wzburzenie”, a przed należnymi w tej sytuacji elektrowstrząsami.

 

MatkaKurka musi mieć jakąś prywatną urazę do Kukiza – bo merytorycznie to puste. Nie zajmuje się mechanizmami socjologicznymi (czyli reakcjami ludzi) związanymi z możnością wreszcie - wybrania „swego”.

Jestem w ruchu JOW od początku – tj. od ćwierć wieku. Z przyjemnością zauważyłem przed paru laty, że nawet „jakiś celebryta”, bo tego, co wyśpiewywał Kukiz, nie znałem i nie znam -  PRZEJRZAŁ.

Nauczył się od Profesora Jerzego Przystawy całej, jak wiemy – prostej – zasady JOW-ów. I to go uwiodło. Pięknie !

 

Nie rozumiesz, MatkoKurko – i podobni Ci wścieklarze, że po wprowadzeniu JOW rola Kukiza, czy Wielguckiego, czy Kaczora lub Kidawy BĘDZIE TAKA sama: Jedna osoba, szansa na przekonanie tych 60 tysięcy ludzi w swoim okręgu podobna. Żadne kiełbaski nie pomogą. Ludzie wiedzą, co DLA NICH jest lepsze. Nie traktuj nas jak idiotów Matko!  

A przyszłe partie – to nie „partia Kukiza i Schetyny” , czy „Dudy i Kidawy”, czy jak im tam – ale ugrupowania, które powstaną na początku I kadencji posłów wybranych w JOW.

Tu umieszczam odpowiedni kawałek innego artykułu: Temu JKM to na pewno ODBIŁO... Lekcja Wielkiej Brytanii.

[---]

 Po pierwszym obrocie ordynacji wg. JOW posłowie, przedtem nawet się nie znający, niuchają się i łączą w sposób naturalny w DWIE GRUPY.

 U nas będzie to:

1) Tak dla Lizbony, dla UE, dla zbrojenia grupy Poroszenki (bo tak każą oficerowie prowadzący, czy mistrzowie lóż) . Tak dla dalszego rabunku przemysłu, lasów, medycyny, zasobów naturalnych. Tak dla biurokracji dla swych rodzin, i podobne.

2) Druga grupa – Tak dla Polski niezależnej od UE, od pożyczek Banku Światowego, czy MFW, precz z ZUS, biurokracją. Tak dla Rynku w wydaniu Wilczka, teraz Wilka. Służby tajne – musza pracować dla Polski, nie zaś dla CIA, Mossadu, BND, czy DST (to francuskie).  Tak dla cywilizacji łacińskiej, Tak dla Chrystusa Króla Polski.

[Panie Wilk! Przez „ordynację trzy- mandatową” do tego nie dojdziemy! Ona jest sztuczna. ]

 Od dziesięcioleci nawołujemy z Jerzym Przystawą (Jurku, pomóż!) :

Policzmy się!!

Nie z nimi (to później, po wprowadzeniu kary śmierci). Lecz między sobą. Zwykłą większością głosów. Czyli w sposób naturalny, panie JKM, czy Jarosławie Kaczyński. Ten, jak i jego kolejne ugrupowania, boją się JOW. Czemu??

Czyli – bez intryg i rekomendacji lóż. Bez tajnych uzależnień.

Zobaczymy, za którą opcją z tych dwóch opowie się Naród, gdy będzie nareszcie przez duże N, bo podmiotowy.

=================

Panie Piotrze [to MatkaKurka], a panu co odjebało? Odnieś się do meritum JOW!

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.2 (głosów:8)

Komentarze

Jakie JOW-y? O czym ty chłopie piszesz? Żeby zaistniały JOW-y trzeba zmienić konstytucje, czyli teoretycznie mogą być wprowadzone w następnych wyborach parlamentarnych. A co do tego czasu? Kto na tą kadencje wejdzie do sejmu od Kukiza i jakie grupy za nim stoją jest oczywiście dla ciebie mało istotne. To, że JOW-y po wyborach mogą być tak aktualne jak obietnice platformy też oczywiście nie ma znaczenia...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5
#1483102

Szanowny i mily Panie, warto coś poczytaĆ, NIM SIĘ ZACZNIE UJADAĆ.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1483111

.... Bo jeśli Piotra i Pawła poróżniło coś ważnego, np. chodziło o dziewczynę, to, o ile pamiętam, miłych panienek jest sporo. A również takich, o których nasza gaździna z Ochotnicy mawiała, że „łaskawa dla mężczyzn”.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1483114

JOW-y - tak jako część nowej Konstytucji, jako część nowej ordynacji wyborczej. JOW - y jako część całościowego kompleksu zmian w Polsce, wlączając w to zmianę podziału terytorialnego Kraju, zmienę systemu plitycznego, zmianę systemu finansowania, a szczególnie ograniczenia i zrównania możliwości finansowania kampanii wyborczej dla wszystkich ubiegających się o wybór, którego przekroczenie równałoby się wykluczeniu w możliwości kandydowania nawet na babcię klozetową na zawsze.

JOW - wprowadzone w ramach jakieś tam ustawy, którą wolno "modyfilować" i "interpretować" w zależności od potrzeb - nie. JOW - y same w sobie nie tylko nie prowadzą do ustabilizowania się sceny politycznej, ale wprost przeciwnie do jeszcze większego bałaganu.

JOW - y jako jedna z podstaw nowego systemy politycznego i administracyjnego w Polsce prowadzą do rozkwitu działalności obywatelskiej i do rozwojy społeczeństwa obywatelskiego.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1483239

                                        

 

 Na 554 okręgi dwie wielkie partie wzięły 470,

UKIP, która w w wyboraxch proporcjonalych miałaby ok. 90 mandatów (14% poparcia), w systemie JOW ma 1 mandat 

czyli to nie tak dokładnie jest sprawiedliwe. Zreszta właśnie trwa burza  w brytyjskich  mediach by ordynacje wyborczą zmienić .

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1483242

Nie znam systemu angielskiego i uczciwie mówiąc mało mnie on obchodzi. Jak ja widzę owe słynne JOW - y? Bardzo prosto.

Zmiana podziału administracyjnego Kraju z o wiele mniejszą liczbą województw, starostw czy powiatów. Każdy powiat jest jednocześnie okręgiem wyborczym do Sejmu, a starostwo do Senatu. Poseł do Sejmu reprezentuje swój okręg czyli powiat, niezależnie od ilości mieszkańców. To samo z Senatorem.

Maximalny fundusz wyborczy na jednego poała wynosi, załużmy, miesięczną średnią zarobków w Polsce. Odrzucamy te najniższe i te nawyższe. Załużmy, że wyniesie to 3000 PLN. Co za to można zrobić? Bardzo niewiele, dlatego każdy z kandydatów musi  włożyć swoją pracę.

Może to i głupie, może i niedzisiejsze, ale wydaje mi się bardzo skuteczne. Ale najskuteczniejsze będzie pozbawienie Sejmu roli władzy wykonawczej, co zaowocuje, że wszelkiego rodzaju hołota nie będzie się tam pchała.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1483254

czy to angielski czy hamerykanski - wszędzie jest ten sam system JOW - i taki też chce wprowadzić Kukiz. Technicznie to samo lecz pozostaje podział na okręgi a te może dokonać sejm w którym to dwie najwieksze partie, a  zrobią to na swój sposób. Co do finansowania z ograniczeniem to wtedy byłoby pole do manipulacji, wielkie pole do manipulacji

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1483257

Gdyby wszyscy zagłosowali na partię, która występuje tylko w ich okręgach wyborczych to poziom reprezentatywności wyborców będzie wynosił okrągłe 0%.

Wiem, że trudno sobie coś takiego wyobrazić, ale zadam takie pytanie, czy prawo może dawać legalne możliwości, żeby spontaniczne siły spowodowały taki stan, że powstaje próżnia (sądzę, że przy takim czymś wysiądą najwybitniejsi konstytucjonaliści) w ciągłości prawa?

Ponadto uważam, że trzeba zrobić śledztwo w sprawie układu minusującego.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1483261

A czy nam , Brytyjczykom czy Polakom, zlezy na "sprawiedliwym" podziale koryta - czy na SPRAWNYM , odpowiedzialnym rządzeniu?

Nie dajmy się złapać na miraże "sprawiedliwości społecznej"

Bo wtedy  - należałony odpowiedni procent grubych i chudych, mądrych i głupich, prawda?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1483294