PiS ustawa o kredycie konsumenckim / chwilówkach trochę lepsza niż ustawa Balcerowicza o uporządkowaniu stosunków kredytowych

Obrazek użytkownika cccp.ue
Gospodarka

W starożytności Kodeks Hammurabiego dopuszczał odsetki wynoszące max 8 i 2/3 % / rok, Rzymianie 12 % na rok, a w  średniowieczu Żydzi stosowali  oprocentowanie udzielanych pożyczek na poziomie ca 80% rocznie. Było to zresztą powodem, że ich wyganiano - kolejno z Anglii, Hiszpanii, Francji, Niemiec. Potem  nastał Balcerowicz, który podjudził posłów Okrągłego Stołu do bezprawnej zmiany  oprocentowania kredytów - w tym mieszkaniowych, które w umowach  miały wpisaną STAŁĄ  stopę procentową, więc bez zgody kredytobiorców zmienioną ona być nie mogła. I tak w styczniu 1990 r. stopa procentowa wynosiła 480% / rok, w lutym 360 %, a w marcu 240%. W ciągu 3 miesięcy  zadłużenie kredytobiorcy wzrastało o 90% -  zaledwie w ciągu 3 m-cy ! ! ! Nadmienić należy, że za Sanacji (przed II WS) pobieranie odsetek powyżej 24% / rok karane było grzywną + więzieniem - chyba do lat 2.

Potem władało nami SLD, postsolidarnościowy gen. Kiszczaka AWS, znowu SLD, PiS, Platforma. 

I tylko nikt nie ograniczył  kosztów kredytów (ściślej - odsetki od kredytu były ograniczone, ale tzw. koszty dodatkowe mogły być dowolnie wysokie). Doszło do tego, że kredyty, a szczególnie tzw. chwilówki miewały np. oprocentowanie na poziomie np. 2000 % / rok, a znana mi rekordowa stopa wynosiła aż 34 000 % / rok.

Z niekłamanym zadowoleniem przyjąłem projekt PiS dot ustawowego ograniczenia odsetek (te są regulowane przez Kodeks Cywilny  - art. 350 kilka) i w chwili obecnej wynoszą max ca 10% / rok) oraz kosztów dodatkowych  dla kredytów konsumenckich. 

I tak wg projektu  odsetki + koszty dodatkowe max nie mogą przekroczyć:

1. pożyczka 1 dzień - max. ca 25,002 %,


2. pożyczka na pół roku - max ca 45 %,


3. pożyczka  na 1 rok - max. ca  65 %.

Wprawdzie nie jest to oprocentowanie  , jak w Mezopotamii, czy w starożytnym Rzymie, a nawet, jak w II RP, ale nieco niżej niż  żydowska lichwa i zdecydowanie mniej niż w III RP (patrz 2000% i 34 000%).

Dobra psu i mucha, a Polakom projekt ustawy PiS.

Powoli ale normalniejemy.  I to dzięki PiS. 

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.5 (głosów:6)

Komentarze

Nie che mi się tego sprawdzać ale zakładając że tak jest to i tak i tak jest to tylko zagrywka pod publikę a w zasadzie kolejne otumanianie ludzi i kupowanie głosów wyborczych
Mają większość i szybki długopis który podpisuje wszystko co kaczelnik każe - nawet w środku nocy więc gdyby na prawdę chcieli to uciąć to by ucięli

Lecz ani nie chcą ani nie mogą, bo banki są nazwijmy je albo Żydowskie (czyli po linii rodowej gnoma z żoliborza) albo "inne" w tym niby Państwowe
A w Państwowych mniejsze oprocentowanie to mniejszy dochód, a mniejszy dochód to mniej stołków do obsadzeni swoimi, oraz mniejsze dotacje i dofinansowania "dla swoich", jak też i mniejsze dywidenda czyli mniej kasy wpłaconej do budżetu z którego doją na przekupstwo polityczne ile wlezie a nawet więcej bo na krechę

Tak samo jak z Frankowiczami - obiecywali i doopą się powypinali

I można tak wymieniać co by mogli zrobić gdyby chcieli

Do tego można i powinno się na jednym z pierwszych miejsc zaliczyć przydeptanie dzikiej windykacji - widzisz czy coś z tym zrobili?
GOOWNO ZROBILI
A można tym dzikim windykacjom raz dwa podciąć skrzydła z czego absolutnie pierwszym i podstawowym ruchem jest ZLIKWIDOWANIE POWIADOMIENIA ZASTĘPCZEGO które jest przyczyną większości tragedii ludzi i to nie tylko w sprawach windykacji, ale we wszystkich

O definitywnym całkowitym przerwaniu wierzytelności po upływie np 3 lat też ani widu ani słychu
Niby jakaś zmiana jest czy ma być, ale nadal jest to wielkie GOOWNO
Bo to nie Ty powienieneś cokolwiek wnosić o ustalenie przedawnienia do Sądu tylko powinno to już wynikać z ustawy i jak już to powinno być odwrotnie: jeśli niby windykator miałby inne zdanie to ON powinien starać się Sądownie o nie uznanie przedawnienia

Można tak pisać i pisać a PISy i tak mają na to wy...ne bo siedzą w tym po uszy

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1597229

A zobaczysz tam wzór na max koszty dodatkowe i poznasz koszty kredytu, jak weźmiesz  pod uwagę max odsetki zapisane w Kodeksie Cywilnym: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20111260715/U/D20110715Lj.pdf

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Jerzy Kowalski

#1597246

przedawnienie uwzględniane jest z urzędu. Jak chcesz ujadać to przynajmniej sprawdź, bo znowu wychodzisz na durnia.

Paniał ili niet? ;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#1597465