Bruzda smoleńskiego kłamcy

Obrazek użytkownika boldandcharm
Kraj

Uporczywie kłamał kiedy go pytałem o Smoleńsk
Tylko za pierwszym razem, kiedy uderzyłem na oślep
trafiłem i rzygnął
Dalej biłem metodycznie:
Kopniak w krocze - bruzda i dźwięk wstrząśniętych monet
Sierp na wątrobę - bruzda i zrzut żółci
Prosty w serce - bruzda i ból stłuczonych kości
Hak na szczękę - bruzda wydęta w szyderczy uśmiech
Wściekły i zrozpaczony obróciłem skurwiela tyłem
Szpicem buta kopnąłem z całej siły w dupę
Tam tez miał bruzdę, matkę wszystkich swoich bruzd
Zdezorientowany osunąłem się na ziemię
Widzisz -powiedział- każdy daje za wygraną
Gdy stanie twarz w twarz z prawdą.

Ocena wpisu: 
Brak głosów