Bagnet Na Broń

Obrazek użytkownika puszczyk
Kraj

Od niepamiętnych czasów staram się systematycznie synchronizować się ze „światem zewnętrznym” i oglądam wiadomości na różnych kanałach TV. Co jakiś czas zdarza się że jakaś informacja budzi moje zainteresowanie. Stosunkowo rzadko występuje u mnie prawdziwe poruszenie głupotami podawanymi codziennie telewidzom. Dziś jednak jak to się mówi zatkało mnie totalnie. Informacja iż będą znowu powoływani na ćwiczenia rezerwiści spowodowała jakby to rzec delikatny szok poznawczy. Skoro zlikwidowano całkowicie służbę zasadniczą kilka lat temu, a teraz się wciska kit jak bardzo rezerwiści są niezbędni dla naszej obronności to oświadczam wszem i wobec że kogoś na górze intelektualnie, totalnie pogięło. Zamiast pozostawić krótką służbę zasadniczą chce się ganiać po poligonach rezerwistów. Nic w tym jak się wydaje zdrożnego, przecież i rezerwista musi się doskonalić co jakiś czas uaktualniając swoją wiedzę na temat współczesnego pola walki.

Niby prawda tylko cały szkopuł w tym że rezerwiści nam się starzeją. Nowych rezerwistów przecież nam nie przybywa w związku z czym staniemy wcześniej lub później przed faktem obrony naszego ukochanego narodu przez stetryczałych dziadów z zadyszką, którzy ledwo mogą utrzymać karabin w łapach. Wszystkim oburzonym, negującym tą tezę powiem iż wiem co mówię bo jako rezerwista znam siebie oraz swoich kolegów rezerwistów.

Podsumowując: jeśli myślimy poważnie i odpowiedzialnie o naszej obronności to jak najszybciej powinniśmy przywrócić obowiązkowe, intensywne szkolenie wojskowe. Nie służbę zasadniczą w formie która mam nadzieję przeminęła bezpowrotnie, lecz skrócony do maksimum i do maksimum zintensyfikowany prawdziwy proces szkolenia żołnierzy służby zasadniczej, gwardii narodowej czy jak tam sobie ktoś będzie chciał nazwać.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Nie zrozumiałeś przesłania.
Popatrz na to z innej strony.
Będąc w kamaszach i pod "czujnym okiem dowódcy",
przestaniesz być zagrożeniem dla "bratniej pomocy" putina...
Dawniej nazywali to "militaryzacją".
Dziś, dla niepoznaki, nazywają potrzebą obrony.
A z grzeczności tylko nie wspominają, że to
agenturę trzeba bronić do nadejścia moskali.
Zrozumieli, że na armię liczyć nie mogą, bo z
Afganistanu daleko, to muszą wyjąć z wrogiego sobie
obozu tych, co kałacha potrafią obsłużyć.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#312535

Sam się zastanawiam co się kroi że tak się nasza waadza szykuje. Jednak w swoim zamierzeniu nie chciałem się do tych hipotez odnosić a tylko do oficjalnego przekazu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#312558

Ja zaś widząc frontalny powrót komuny, wracam do
metod interpretacji, jaka pozwalała pod jej rządami
być mniej zaskakiwanym.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#312576