Ppłk "Janczar" żołnierz niezłomny (9)

Obrazek użytkownika Tomasz A.S.
Historia

Na zdjęciu: Trzej bracia Szymańscy uczestnicy wojny 1920 roku: 26-letni szeregowy wojsk samochodowych (mój Ojciec) Kazimierz, 19-letni bombardier artylerii Tadeusz, i podporucznik kawalerii 24-letni Lucjan. Wiosna 1921 rok.
Z archiwum rodzinnego.

Lucjan Antoni Szymański, (1897-1945) kawalerzysta I wojny; wojny polsko sowieckiej 1918-21 (dowborczyk – uczestnik walk w wyprawie kijowskiej, bitwie warszawskiej i niemeńskiej) oraz II św. ; w 1939 ucieka z niewoli niemieckiej, 1940-44 inspektor obwodów ZWZ i AK; pseudonimy Kamiński, Janczar i Garda. Ostatni dowódca podokręgu AK „Białowieża” Warszawa-Wschód. Po aresztowaniu 23 grudnia 1944 i śledztwie NKWD skazany na śmierć i stracony w więzieniu praskim 5 marca 1945 r.

Centralna Szkoła Kawalerii w Grudziądzu 1924-1925

W czasie pracy w gmachu ministerstwa Lucjan musiał niejednokrotnie spotykać pracującego tam w jednym z departamentów płka Michała Żymierskiego, w wojnie polsko bolszewickiej dowódcę 2 dywizji piechoty legionowej 3 armii gen. Sikorskiego. Nazwisko to stanie się głośne z przyczyny afery, w jaką był on wmieszany w związku z zamówieniami francuskiego sprzętu dla Ministerstwa Spraw Wojskowych dokonywanych przez firmę "Protekta" (maski przeciwgazowe). Według sądu Żymierski użył świadomie swego stanowiska służbowego na szkodę interesu majątkowego Skarbu Państwa w wysokości 150 tys. dolarów. W rezultacie dla Żymierskiego skończy się to wyrokiem skazującym na 5 lat ciężkiego więzienia degradacją i wydaleniem z zawodowej służby wojskowej. (1)

Przeszło dwadzieścia lat później ppłk Lucjan „Janczar” Szymański po latach zgłosi możliwość wykonania na Żymierskim wyroku śmierci za zdradę swoim przełożonym szyfrowaną depeszą 19 września 1944 roku. (2)

Już po ślubie, 1 grudnia 1924 roku jako 27-letni porucznik 3 pułku strzelców konnych Lucjan Szymański otrzymuje przydział do Centralnej Szkoły Kawalerii w Grudziądzu na 10-miesięczny kurs doszkolenia Młodszych Oficerów Kawalerii. Tutaj, jak to zobowiązani byli zrobić wszyscy wojskowi, składa też przysięgę według nowej roty:

„Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, Chorągwi wojskowych nigdy nie odstąpić. Stać na straży konstytucji i honoru żołnierza polskiego. Prawu i Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej być uległym. Rozkazy dowódców i przełożonych wiernie wykonywać. Tajemnic wojskowych strzec. Za sprawę Ojczyzny mej walczyć do ostatniego tchu w piersiach. I w ogóle tak postępować, abym mógł żyć i umierać jak prawy żołnierz polski. Tak mi dopomóż Bóg i święta Syna Jego męka. Amen”(3)

Kurs Centralnej Szkoły Kawalerii w Grudziądzu por. Szymański kończy z taką opinią:

Zdolny. Bardzo pracowity. Bardzo sumienny i punktualny. Inteligentny. Charakter zrównoważony i poważny. Energiczny. Bardzo ambitny. Posiada dużo inicjatywy. Zachowanie się w służbie i po za służbą wzorowe. Towarzysko bardzo dobrze wyrobiony, o wyglądzie zewnętrznym bardzo dobrym. Jeździec bardzo dobry. Wyrobienie fizyczne dobre. Zamiłowany w sporcie konnym.

Ogólnie – bardzo dobry oficer, posiada zdolności instruktorskie.
/-/ Komendant C.S.Kaw. Kasprzycki Generał Dywizji.

Najwyższe, celujące noty, otrzymuje z przedmiotów: Teoria piechoty, Teoria służby saperskiej, Hipologia i Władanie bronią; noty bardzo dobre: z Taktyki ogólnej, Organizacji, Służby łączności i Wyszkolenia wojskowego. Dobre: z Taktyki kawalerii, Artylerii, Terenoznawstwa i Gazoznawstwa, Jazdy konnej oraz Szermierki. (4)

Oficerska Szkoła dla Podoficerów w Bydgoszczy 1925

Lucjan Szymański awansuje do stopnia rotmistrza

Zaraz po ukończeniu CSK w Grudziądzu, 15 sierpnia 1925 roku otrzymuje przydział na instruktora do Oficerskiej Szkoły dla Podoficerów w Bydgoszczy.

„Już w 1924 roku nawiązany został kontakt Dowództwa Szkoły z Komendą Centralnej Szkoły Kawalerii w Grudziądzu w wyniku którego programy szkolenia plutonów konnych Szkoły były odtąd koordynowane z programami szkolenia, które stosowane były w Oficerskiej Szkole Kawalerii w Grudziądzu” (4)

Komendantem Szkoły bydgoskiej był wtedy przełożony Lucjana z Legii Oficerskiej w I Korpusie Polskim – wtedy rotmistrz, a teraz pułkownik, Bolesław Jacyna Jatelnicki. Należy przypuszczać, że to dzięki dawnej znajomości ze swym przełożonym Jatelnickim ze wspólnych walk I Korpusu Wschodniego w 1918 roku Lucjan trafił do Bydgoszczy. Nie bez znaczenia były zapewne wspomniane wyżej kontakty między Szkołami w Grudziądzu i Bydgoszczy. W sierpniu 1925 roku w Bydgoszczy odbywa się tu już druga promocja „świeżo upieczonych” oficerów kawalerii. Następny rocznik promocji 1926 zakończył szkolenie już pod opieką i kierownictwem wychowawcy starszego rocznika i instruktora jazdy konnej porucznika 3 psk Lucjana Szymańskiego.

Służba poza pułkiem macierzystym zapobiegła udziału Lucjana (który był w 1922 i 1923 wybrany członkiem Oficerskiego Sądu Honorowego) w nieprzyjemnej sprawie kolegi z 3 pułku strzelców konnych.

W 1926 roku opinię publiczną bulwersuje wtedy jedna ze spraw sądowych, w której niesławną rolę grał jeden z oficerów 3 psk - pułku Lucjana. Mianowicie właściciel majątku Piliszcze, Franciszek Zawadzki, zaprosił na przyjęcie imieninowe z pobliskiego garnizonu wołkowyskiego kilku oficerów. Przybył również nieproszony porucznik W. R. z 3 Pułku Strzelców Konnych, który podczas sprzeczki z gospodarzem nazwał go chamem. Za tę obelgę został spoliczkowany. W odpowiedzi porucznik strzelał do Zawadzkiego i trafił śmiertelnie jego brata Michała. (6)

W tym czasie wiele było tego typu spraw tzw. honorowych kończących się pojedynkami na pistolety lub szable. Władze wojskowe nie bardzo chciały sobie z tym problemem radzić, i często sprawa honoru oficera określona Kodeksem Honorowym Boziewicza była ważniejsza, niż zakaz pojedynków wydany rozkazem nr 66 Naczelnego Wodza już w roku 1918-tym. W tym pierwszym przypadku orzeczenie wymierzone przez OSH za nie reagowanie według zasad Kodeksu Honorowego było bardziej dotkliwe, bo skończyć się mogła karą usunięcia z armii. Natomiast orzeczona przez sąd wojskowy kara więzienia (twierdzy) za złamanie zakazu udziału w pojedynku, nie była uważana za ujmę, gdyż była wynikiem czynu podjętego w obronie honoru.

Niektóre sądy wojskowe postępowały nawet wbrew prawu i w uzasadnieniach wyroków akceptowały pojedynki. Pojedynek między dwoma oficerami z 20 Pułku Ułanów w Rzeszowie, w wyniku którego został ciężko ranny rtm. Massalski, wywołał falę krytyki w prasie cywilnej. Sąd wojskowy w Przemyślu uniewinnił uczestników pojedynku i ich sekundantów. W motywacji wyroku podano, że oficer może zmazać plamę na honorze tylko w drodze orężnej. (6)

Lucjan 17.IV 1926 zostaje przeniesiony do Kadry Oficerów Kawalerii przy Departamencie Kawalerii (7)

Po niecałych dwóch latach pracy w Szkole, 1 stycznia 1927 r. Lucjan awansuje, zostaje mianowany rotmistrzem.

1. Żymierski po odsiedzeniu kary (1927-31) wstąpił do KPP - Komunistycznej Partii Polski. Wyjechał do Paryża, tam skontaktował się z wywiadem sowieckim i podpisał współpracę z NKWD. Żymierski dostarczał NKWD informacje na temat organizacji i wyszkolenia Wojska Polskiego, transakcji Ministerstwa Spraw Wojskowych we Francji a także werbował agentów dla wywiadu ZSRR z korpusu oficerskiego WP. W latach 1931–1938 kontakty z wywiadem ZSRR nawiązali także trzej bracia Żymierskiego – Jan, Józef i Stanisław. W 1940, Józef i Stanisław Żymierscy zostali we Francji zaprzysiężeni w konspiracyjnej organizacji ZWZ i wyprawieni jako kurierzy do Lwowa i Warszawy z dokumentami wojskowymi dla krajowych struktur ZWZ. Pochwyceni przez sowiecki patrol w miejscowości Horodenka (w nocy z 11 na 12 stycznia 1940), przekazali sowieckiemu wywiadowi dane organizacyjne ZWZ (w tym obsadę personalną dowództwa), klucze szyfrujące meldunki, sygnały wywoławcze i godziny pracy radiostacji, oraz umowne znaki polskich kurierów i emisariuszy przybywających z Paryża do kraju z zadaniami wywiadowczym. Obaj bracia po 1945 wstąpili do Ludowego Wojska Polskiego, gdzie dosłużyli się stopni pułkownika. Michał Rola Żymierski Według relacji Józefa Światły, zbiegłego na zachód oficera MBP, z polecenia sowieckich przełożonych miał nawiązać w Warszawie współpracę z niemiecką tajną policją państwową Gestapo. W latach 1944–1947 jako dowódca Armii Ludowej (do lipca 1944) i naczelny dowódca Wojska Polskiego – m.in. zatwierdzał wyroki śmierci na żołnierzy AK wydawane przez Sądy Wojskowe PKWN. 3 maja 1945 nadano mu stopień marszałka Polski (!!!). Żymierski zmarł w 1989 roku w wieku 99 lat.
Wielokrotnie odznaczany orderami CCCP w tym najwyższym - Orderem Lenina.
Pochowany na Powązkach Wojskowych (w kwaterze A19, rząd lewe półkole, grób 10/11). Płyta nagrobna po kilkukrotnym oblewaniu czerwoną farbą znów odnowiona.

2. Skarżyński Aleksander Polityczne przyczyny powstania warszawskiego cytat z AMSW. Organizacja „Nie”. Sygn. 91-V/25, s. 89.

3. źródło: Załącznik do obwieszczenia ministra spraw wojskowych z dnia 15 lipca 1927 r. nt Nowej Roty Dz. U.R.P. Nr. 68 poz. 603.

4. Sygn. CAW 15290, 5653, ap 4079.

5. Radomyski St. „Zarys historii Szkoły Podchorążych dla podoficerów w Bydgoszczy klasa kawalerii 1922-1938” Warszawa, 1989

6. Kusiak Franciszek Życie codzienne oficerów II Rzeczypospolitej PIW Warszawa, 1992.

7. CAW (Dodatek do Dz. Pers. No 16/26)

Tomasz A.S.
następny odcinek:
http://niepoprawni.pl/blog/5462/pplk-janczar-zolnierz-niezlomny-10

Ocena wpisu: 
Brak głosów