SHOW MUST GO ON

Obrazek użytkownika ligia10
Kraj

 Polacy dzisiejszej doby tak kochaja obca mowe,  ze postanowilam dac tytul w w jezyku angielskim prowokacyjnie,  gdyz  brak poszanowania dla wlasnego jezyka polskiego  jest w kraju porazajacy.  Uzywanie na kazdym kroku angielskich slow oraz ordynarnych slow bez wzgledu  na to jaki kto ma status spoleczny bardzo mnie bulwersuje.

                       To powszechne  niedbalstwo jezykowe w Polsce mozna spotkac w Ameryce ale wsrod  niskiej warstwy emigranckiej ktora jest czescia  wiejskiego polskiego prostactwa,  Sa to potomkowie ludzi ktorych komuna podniosla z blota i to jest wlasnie ich jezyk,  pelen ordynarnych slow i jeszcze dodaja znieksztalcony angielski.

                     Zaczelam sie przysluchiwac  wielu madrym ludziom w Polsce,  co oni mysla na ten temat,  jak oni oceniaja nowo-mowe dzisiejszej Rzeczypospolitej.   Okazalo sie,  ze ich obserwacje,  analizy,  oceny roznych srodowisk od mocno wyksztalconych do niewyksztalconych  wskazuja ten sam punkt wyjscia.  Glowni potomkowie powojennej masy fornali,  parobkow,  sluzby dworskiej,  i.t.d.  ktorych wywyzszyla wladza komunistyczna dostali w spadku po rodzicach wulgarny jezyk,  sluzalczosc wobec wladzy i stawianie pytania:  co ja z tego bede mial?  To nie jest wazne czy to bedzie zle dla kraju,  czy dla gminy;  wazne zeby napelnic swoja kieszen .

 
                     Donald Tusk i jego ekipa dobrze wiedza jaka jest jakosc znaczacej czesci spoleczestwa polskiego.  Wykorzystujac   jak to sie nazywa public relations biegle manipuluja  ludzmi,  glownie  tymi o "fornalskim" pochodzeniu,  ktorzy nie wyniesli  z domu nauki o ojczyznie,  patriotyzmie,  szacunku do drugiego czlowieka i.t.d.  Oni beda usluzni kazdemu kto da zarobic albo ukrasc.  Im jest wszystko jedno,  kto rzadzi i jak rzadzi w Polsce.  Media jako glos rzadzacych to dla nich drogowskaz i kiedy przyjda cudze rzady  w Polsce,   potomkowie  "tych fornali" beda sluzalczy wobec obcych,  bo tak robili niektorzy "panowie",  bo tak robili ich pradziadowie,  bo tak robili ich dziadowie po wojnie i ojcowie i oni beda tacy sami.

                   Zabraklo czasu,  zeby w wolnej Polsce "uszlachetnic tych fornali",  nauczyc ich samodzielnego myslenia,  nauczyc ich patriotyzmu,  nauczyc ich szacunku do drugiego czlowieka,  nauczyc ich szanowac samych  siebie a wiec szanowac dobre imie Polaka a wiec szanowac Polske.  Zblizaja sie wybory i bez wzgledu na to kto wygra,  "show must go on".  Spoleczenstwo zostanie na polskiej ziemi pod jakimis rzadami.  Wlasnie wybor wladzy pozwoli okreslic jakie to spoleczenstwo jest.  czy beda to ludzie w wiekszosci nalezacy do potomkow  "sluzalczych fornali";   czy beda to w wiekszosci potomkowie  "niepodleglej Polski"  

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

okraszone językiem rosyjskim i "kulturą" sąsiadów, okienko które się otworzyło na zachód wpuściło zrazu nieco świeżego powietrza z płuc wielkiego świata. Ten niewinny z pozoru zefirek zamienił sie w wkrótce w huragan bezmyślnego naśladownictwa . Tandeta i chłam zalały ekrany kin i telewizorów . Liczy się tylko komercja, konsumpcja co w połączeniu z wulgarnym pseudo-młodzieżowym slangiem zaświadczać ma bycie kimś na czasie - bycie kimś z wysokiej półki - wzorcem dla innych. Piszę pseudo-młodzieżowym , bo sama młodzież tego nie wymyśliła. Codziennie jakiś okaz lansuje tego typu wyrażenia w tv , niejeden dziennikarzyna stara się by jego wypociny były koniecznie na "topie i cool". Wystarczy chwilę posłuchać Kuby Wojewódzkiego, Jerzego Owsiaka, Szymona Majewskiego i wielu innych. To są wzorce do naśladowania - to są idole.
Pozdrawiam gorąco - dziesiątka za temat.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#144986