Kariera Cenzora

Obrazek użytkownika foros
Kraj

 Absolwent II LO im. Romualda Traugutta w Częstochowie. Ukończył w 1971 studia na Wydziale Geologii Uniwersytetu Warszawskiego. Przez rok był asystentem w oddziale świętokrzyskim Państwowego Instytutu Geologicznego w Kielcach. Następnie do 1981 pracował jako dziennikarz "Echa Dnia".

Na początku lat 80. wstąpił do "Solidarności". W stanie wojennym został internowany na okres od 13 grudnia 1981 do 20 sierpnia 1982. Po zwolnieniu od 1983 do 1989 był dziennikarzem "Niedzieli", a w latach 1990–1991 redaktorem naczelnym "Gazety Kieleckiej".
W latach 1989–1999 sprawował mandat posła na Sejm X kadencji z ramienia Komitetu Obywatelskiego, I i II kadencji z listy Unii Demokratycznej i III kadencji z listy Unii Wolności. Przez dwie kadencje Sejmu pełnił również funkcję przewodniczącego Komisji Kultury i Środków Przekazu.
W 1999 został powołany w skład Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, do 2003 pełnił funkcję przewodniczącego (z której zrezygnował, nie mając poparcia większości członków rady). Mandat w KRRiT sprawował do 2005. Później objął stanowisko dyrektora generalnego Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy. W 2009 został dyrektorem Departamentu Strategii i Analiz w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 3 marca 2011 został powołany do rady nadzorczej TVP, którą KRRiT musiała powołać po nowelizacji ustawy dotyczącej mediów publicznych. 4 marca 2011 rada nadzorcza delegowała go na okres sześć tygodni do zarządu TVP S.A. jako pełniącego obowiązki prezesa spółki.. Jest żonaty, ma pięcioro dzieci. Tyle Wikipedia.
 
 
Na szersze wody polskiej polityki Juliusz Braun wypłynął podczas afery Rywina. Firmował wówczas swoim nazwiskiem projekt ustawy, tworzonej przez A. Jakubowską i W. Czarzastego, celem której było zabetonowanie polskiej sceny medialnej w taki sposób, by pozycja ówczesnych beneficjentów (SLD i UW), była pozycją trwałą i aby utrudnić nowym podmiotom wejście na rynek.  Był to więc pierwszy wielki projekt cenzorski firmowany przez Brauna. Jego wejściu w życie przeszkodziło m.in. rozpętanie afery Rywina.
Przyciśnięty przez śledczego Rokitę pytaniami Braun przyznał, że podczas pisania ustawy dochodziło do matactw. Wykazana została też niewielka orientacja Brauna odnośnie poczynań jego podwładnych oraz zmian w ustawie. Przesłuchanie przed komisją ds afery Rywina stało się przyczyną ustąpienia Brauna z funkcji szefa KRRiTv.
Wktótce też Braun rozstał się z polityką przechodząc na stanowisko menadżerskie.
 
Powrót Juliusza Brauna do dużej polityki wiązał się z kolejnym wielkim projektem cenzorskim. Jego istotą było pozbawienie programów w TVP wszystkich dziennikarzy krytycznie wypowiadających się o rządzie PO-PSL, a także wyrzucenie ich z pracy. Projekt ten zakończył się sukcesem, a firmował go ponownie Juliusz Braun tym razem jako szef TVP. W ten sposób zrealizowana została koncepcja "grupy trzymającej władzę" z czasów Rywina. Polska scena medialna podzielona została między dwa polityczne podmioty: PO i SLD, tyle, że teraz SLD stał się udziałowcem znacznie mniejszościowym.
Odmowa emitowania spotów reklamowych powstającego dziennika Gazety Polskiej, podtrzymana nawet wbrew stanowisku Fundacji Helsińskiej, jest tylko konsekwentym krokiem w realizacji projektu. Znowu pierwsze skrzypce grała tu TVP Juliusza Brauna.
 
Jak to się stało, że przyzwoity katolicki dziennikarz, jak zwykle byl określany Juliusz Braun, stał sie Pierwszym Cenzorem III RP? Nie potrafię tego wyjaśnić.
Osobiście szukałbym źródeł w okresie przynależności Brauna do Unii Wolności. Nie mam jednak na to dowodów. Sądzę jednak, że ludzie z tego środowiska firmować będą w III RP jeszcze niejeden cenzorski projekt. 
 
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

jest pan Braun na czele TVP i jego POlityczne dożynanie watahy po sikorsku w mediach publicznych,do których zalicza sę TVP.falcon1958

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

falcon1958

#181805

Za płytko sięgasz, praprzyczyną zachowań niektórych ludzi po 1989 jest jak sądzę "Komisja Michnika" i niczym nie skrępowane buszowanie po archiwach MSW.
Michnik wszedł tam z ciekawości, może trochę niezdrowej, ale jednak tylko ciekawości. Potem wyszedł i był wstrząśnięty, a sekundę później dotarło do niego jakie możliwości daje wiedza, którą posiadł.
Ja oczywiście wiem, że moja teza jest czystą spekulacją, jednakże jeśli spojrzymy na działania pewnych ludzi to obalenie mojej tezy jest niezwykle trudne jeśli nie niemożliwe.

Przecież to są rozsądni ludzie, którzy powinni rozumieć czym jest interes NARODU, a zachowują się tak jakby tego nie rozumieli. Czyli coś ich "uwiera", ktoś ich trzyma "na krótkiej smyczy" - tym czymś jest wiedza wyniesiona przez Michnika z archiwów MSW.

Ceterum censeo Moskwa delendam esse
Andrzej.A

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A

#181816

Stare POwiedzenie mówi: "Jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać tak jak one". Jeśli chcesz trwać przy żłobie to musisz głośno krakać.
Miałem w latach 70-tych bezpartyjnego szefa który był porządnym człowiekiem i sprawiedliwie rozdzielał zarówno robotę jak i premie. Ale weszło w życie zarządzenie o "przewodniej sile" i zapisali go do partii. Po każdym szkoleniu czy zebraniu partyjnym robiła się z niego coraz większa świnia. Gdy dowiedział się że na jesieni będą dzielić talony na samochody już od początku lata się z nim żyć nie dało.

Myślę że z Braunem było POdobnie, coś mu obiecali więc upodli się całkiem byle się wykazać.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181840