„Obciachowa” Rzeczpospolita

Obrazek użytkownika Niegdysiejszy Blondyn
Kraj

Rząd chce przejąć Rzeczpospolitą

Podobno patriotyzm
i dążenie do prawdy
są obciachem.
Więc OK,
jesteśmy "obciachem".
A może nawet
OB CIACHEM.
tvn?
dziękuję,
nie trawię.

Kochamy czytać "obciachowe" gazety
27 listopada, w sobotę, w samo południe!

Wszyscy kochamy!

Od początku OB CIACHU, wiele osób zastanawiało się,
czy „Rzeczpospolita” jest wystarczająco „obciachową” gazetą,
żeby pojawić się w rękach prawdziwego OB CIACHowca.
Bo przecież to żaden wstyd czytać „Rzeczpospolitą”,
a wielu jej dziennikarzy
cieszy się bardzo dużą renomą,
a nawet wiarygodnością.
Do dzisiaj wielu OB CIACHowców się zastanawia.
Poważnie się zastanawia.
I głęboko niesłusznie się zastanawia!
Przewodnią siłą narodu jest partia rządząca,
a ta, nie zastanawia się!
Ta działa!
Ramieniem partii rządzącej jest rząd.
Jak pisze brytyjski „The Economist”:
Osoby mające bezpośrednią wiedzę na temat rozmów pomiędzy rządem (polskim) a większościowym udziałowcem "Rzeczpospolitej" brytyjską kompanią medialną MECOM, powiedziały "The Economist", że rząd domaga się odejścia lub zwolnienia redaktora naczelnego "Rz" Pawła Lisickiego. I że używa mniejszościowego udziałowca do wymuszenia decyzji. Rząd utrzymuje, że za jego dążeniami stoi wyłącznie biznesowa motywacja.”
źródło: wpolityce.pl: "The Economist" alarmuje o rządowym apetycie na "Rz", a branżowy "Press" o tym... milczy. I zamieszcza atak na Lisickiego.
Dla ramienia partii rządzącej „Rzeczpospolita” jest na tyle „obciachowa”,
że warto wobec niej użyć nieprawdziwych skojarzeń.
Więc ramię używa sobie ile wlezie.
Według redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" Pawła Lisickiego, : Strona rządowa przedstawia dwa rodzaje argumentów. Pierwszy ma charakter ekonomiczny, gdyż jej zdaniem spółka znajduje się w złej kondycji i nie wypełnia celów biznesowych. Argument drugi, z tego co zdążyłem się dowiedzieć, to zarzut iż gazeta w swojej obecnej formie nie realizuje linii konserwatywno-liberalnej i jest gazetą stronniczą.”
źródło: wpolityce.pl:Nasz wywiad. Paweł Lisicki o atakach na "Rz": "Przypomina to rozbój w biały dzień"

 

Zarzut ekonomiczny jest całkiem niepoważny.
Rzeczpospolita ” jest czwartym w Polsce dziennikiem ogólnopolskim, jeśli chodzi o wielkość sprzedaży, ze sprzedażą we wrześniu w wysokości 141 601 egzemplarzy.
Jest również jednym z czterech dzienników, które we wrześniu poprawiły sprzedaż.
Źródło: www.press.pl
Zwracam również uwagę, że główny udziałowiec, a więc ktoś najbardziej zainteresowany sprawnością ekonomiczną zarządzającego jego majątkiem, broni redaktora naczelnego.
Angielski kapitalista broni polskiego menadżera przed polskim rządem!
Z powodu jego fachowości broni!
Broni przed polskim rządem, który tak wiele razy podkreślał,
że dla niego liczy się przede wszystkim wynik ekonomiczny!
Zarzut nierealizowania linii konserwatywno-liberalnej, wysuwany przez partię konserwatywno-liberalną jedynie z nazwy, wobec której gazeta wysuwa konkretne zarzuty, budziłby pusty śmiech, gdyby tak wielu ludzi, nie traktowało go poważnie.
Czytam trochę komentarzy miłośników partii miłości i widzę, że traktują oni bardzo poważnie takie argumenty. Sami pewnie też uważają się za konserwatywnych liberałów.
Dla nich tylko zaznaczę, że dla mnie autorytetami konserwatywnego liberalizmu w Polsce będą Panowie Janusz Korwin-Mikke i Stanisław Michalkiewicz, a nie Panowie Donald Tusk i Bronisław Komorowski.
Po co zatem takie absurdalne argumenty?
Mechanizm jest dokładnie ten sam, co z „obciachowymi” poglądami. Za chwilę, cała polska będzie krzyczeć, że „Rzeczpospolita” ma kiepskie wyniki finansowe, jest za mało liberalna i za mało konserwatywna.
A że kilku ludzi będzie wiedzieć, że to bzdura, co z tego?
Większość ma zawsze rację.
I słupki poparcia.
W demokracji.
27 listopada, do Złotych Tarasów wezmę ze sobą Rzeczpospolitą.
I będę ją czytał w miejscu publicznym.
Nie tylko dlatego, że jest dobra.
Również po to, żeby pokazać, że ja jeszcze pamiętam, co to jest rachunek ekonomiczny, co to jest konserwatyzm, i co to jest liberalizm.
Żeby pokazać, że
Kocham czytać „obciachowe” gazety!

Do zobaczenia w Tarasach!

PS Dla OB CIACHowych miłośników czytania „Gazety Polskiej” mam dobrą informację:

we wrześniu, a więc w chwili, kiedy zaczęliśmy czytać „obciachowe” gazety, wzrost sprzedaży GP wyniósł 160% (źródło: www.press.pl)

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jestem zdecydowanie przeciw bronieniu "Rz" i jej skompromitowanego kierownictwa z P.Lisickim i I.Janke na czele.

 

Za każdym razem, gdy front medialnych funkcjonariuszy z TVN-GW-Polsatu-Polityki podejmował nagonki na kogoś na prawicy (szczególnie na PiS i Jarosława Kaczyńskiego), to tchórze z "Rz" zawsze przy takich nagonkach albo stali z boku i pisali "obiektywne" teksty w tonie "nie wiemy o co chodzi" "jedni i drudzy zawinili" albo wprost z oportunizmu przyłączali się do wściekłych ataków medialnej mafii, żeby nie zostać posądzonym o "pisowskość".

 

Na ich "konserwatywno-liberalnych łamach bezustannie publikują najbardziej kopnięci lewacy albo łgarze pokroju Bielik-Robson, Kuczyńskiego czy Żakowskiego.

 

Nie inaczej jest i teraz - Lisicki udając głupiego tchórzliwie wyśmiewa "spiskowe teorie" o Smoleńsku a po zbrodni w Łodzi robi ulubione symetrie między PO a PiS.

 

Tchórze pokroju Lisickiego czy Jankego zawsze wolą stać z boku niż narażać się pisząc prawdę.

 

I tak samo nikt nie powinien za nich nadstawiać karku.

Niech radzą sobie sami. Albo niech może napiszą swój ulubiony symetryczny tekst "jesteśmy winni obecnej sytuacji podobnie jak PO - przepraszamy Donku za konflikt o "Rz" ".

 

Jak wywalą Lisickiego i wstawią tam jakiegoś Wołka, to i tak w gazecie nic się nie zmieni.

Będzie tak jak i teraz przyłączać się do kłamstw i nagonek.

Różnica będzie tylko taka, że będą to robić jak reszta z pozycji medialnych funkcjonariuszy a nie jak dziś jako tchórze-oportuniści.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#107115

"we wrześniu, a więc w chwili, kiedy zaczęliśmy czytać „obciachowe” gazety, wzrost sprzedaży GP wyniósł 160% (źródło: www.press.pl)"

Fajnie by to było, ale to nie jest tak... 160% to wzrost w porównaniu z wrześniem 2009, a nie dzięki Waszej akcji...

Jak pamiętam, duży wzrost nastąpił po zamachu Smoleńskim... Zakładanie, że klikadziesiąt osób x kilkanaście miejsc w Polsce = kilkudziesięciotysięczny wzrost nakładów tygodnika to, doprawdy, nadmierny hurraoptymizm... Co nie znaczy, że sam bym tego im nie życzył... :)

Pzdr, Hun

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#107123

Ależ ja nie twierdzę, że to dzięki naszej akcji. Dopuszczam równiez myśl, że nasza akcja ma taki zasięg, bo wczesniej ludzie zaczęli w końcu czytać GP.
Jakaś korelacja chyba jest i w tej chwili lepiej nie gdybać, co było wcześniej: jajko, czy kura.
Związek wzrostu sprzedaży w związku z tragedią jest niewątpliwy, ale związek OB CIACHu z tą samą tragedia również jest niewątpliwy.

Nie rozdzielajmy włosa na czworo, tylko róbmy swoje.

PS dla ludzi czytających GP 160% wzrost sprzedaży to bardzo dobra wiadomość. Dla OB CIACHowców również. Nie sądzę, żeby mojw post scriptum było niestosowne.

kłaniam się
Niegdysiejszy Blondyn

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kłaniam się
Niegdysiejszy Blondyn

#107131

to ten nadredaktor bydlak, który dla obrony stołka twierdzi, żę piloci lekkomyslnie lądowali a na zamach nie ma najmniejszych przesłanek. Pewnie jeszcze w zeszły tygodniu twierdził, że to śp. Błaski lądował.

-----------------------------------------------------------------------------------

Ciężko wyznać: Na taką miłość nas skazali, taką przebodli nas Ojczyzną... Z. Herbert

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jesteś Polakiem? Zastrzeliłbym się, gdyby w moich żyłach płynęła inna krew. W. Łysiak

#107128

temu "nadredaktorowi bydlakowi" zawdzięczamy również, że w lewackiej dżungli, w pierwszej czwórce dzienników jest choć trochę prawicowa gazeta, zatrudniająca kilku bardzo wartościowych ludzi. Na całym świecie zdarza się to coraz rzadziej.

kłaniam się
Niegdysiejszy Blondyn

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kłaniam się
Niegdysiejszy Blondyn

#107135

Ze wszystkiego, co do tej pory wiadomo, wynika, że polska załoga zdecydowała się lądować w warunkach, w których nie miała do tego prawa. Nawet jeśli założyć, że jakimś cudem ktoś wytworzył sztuczną mgłę, to pilot sam powinien był szukać innego lotniska.

Ze stenogramów ponad wszelką wątpliwość wynika, że piloci PODCHODZILI DO LĄDOWANIA. Czy pan nadredaktor ma inne stenogramy czy od czasu jak jest jego posada zagrożona wyznaje tylko prawdy objawione GWna i TEFAŁEN.

Szkalowanie pilotów, którzy nie potrafią się bronić to zwykłe świństwo.

-------------------------------------------------------------------------------

Ciężko wyznać: Na taką miłość nas skazali, taką przebodli nas Ojczyzną... Z. Herbert

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jesteś Polakiem? Zastrzeliłbym się, gdyby w moich żyłach płynęła inna krew. W. Łysiak

#107137

Dotychczasowy wzrost "GP" rzeczywiście nie ma nic wspólnego z akcją, która zaczęła się dopiero we wrześniu.

Ale bezpośrednio po katastrofie "GP" wcale nie zyskała tak wiele. W kwietniu sprzedaż  wyniosła 42 000 (60 % wzrost w stosunku do marca).

Inne gazety też dużo zyskały.

Różnica polega na tym, że innym gazetom już w maju spadło do starego poziomu a "GP" dalej co miesiąc rośnie.

To skutek tego, że czytelnicy innych gazet jednorazowo szukali po prostu sensacji - a czytelnicy "GP" prawdy.

 

Obserwując wzrosty "GP" odnoszę wrażenie, że ich przyczyną jest sąsiedzka promocja, do której od lat stale wzywa czytelników redaktor naczelny.

Okazuje się to wyjątkowo skuteczna forma reklamy przy totalnym braku środków na promocję.

Ostatnio skalę czytelnictwa dalej powiększają kluby "GP", których jest już 150 i stały się w wielu miejscach integratorem ludzi o prawicowych poglądach.

Ludzie dzięki nim dowiadują się o gazecie walczącej i piszącej to co oni sami myślą wbrew totalnej medialnej cenzurze.

 

Natomiast jaki skutek przyniesie akcja "obciachowe gazety" to się będzie można przekonać po wynikach sprzedaży gdzieś w grudniu.

Pierwsza akcja we wrześniu była chyba bardzo mało widoczna.

Ta kolejna już bardziej. Zobaczymy jak będzie z tą listopadową.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#107132

"Natomiast jaki skutek przyniesie akcja "obciachowe gazety" to się będzie można przekonać po wynikach sprzedaży gdzieś w grudniu."

myślę, że dużo później - okres okołowyborczy i tak spowodowałby większe zainteresowanie rzetelna informacją.

A poza tym w "obciachowej" akcji nie chodzi przecież o zwiększenie czytelnictwa jakiejkolwiek gazety, tylko o przełamanie wstydu odczuwanego z powodu posiadanych poglądów.
Tego nie da się tak łatwo zmierzyć, choć jest szalenie ważne.

Ale za to już chyba trochę osób odczuwa pozytywny wpływ akcji.

kłaniam się
Niegdysiejszy Blondyn

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kłaniam się
Niegdysiejszy Blondyn

#107145

W swojej "Michnikowszczyźnie" Ziemkiewicz wymienia "Wprost", "Dziennik" i "Rzeczpospolitą", jako pisma, które wyłamały się z monopolu informacyjnego, istniejącego od początku III RP.
Dzisiaj pozostała już tylko Rzepa, a i to nie wiadomo jak długo.
Czyli cofnęliśmy się do czasów sprzed afery Rywina. Widać to chociażby po bezczelnym załatwieniu afery hazardowej - na takie grandziarstwo rząd Millera nie mógł sobie pozwolić.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#107161

"Dzisiaj pozostała już tylko Rzepa, a i to nie wiadomo jak długo."
i dlatego wszyscy powinnismy sprzeciwiac sie nawet najdrobniejszym zagrożeniom wolności słowa.

kłaniam się
Niegdysiejszy Blondyn

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kłaniam się
Niegdysiejszy Blondyn

#107165

Jan Bogatko

...wydaje mi się, że nie musimy podzielać poglądów red.nacz Rzepy, a już zwłaszcza nie p. IJ,z którego saloonu24 wyszedłem trzaskając dzwiami, ale musimy bronić ostatniej wielkiej niezależnej (lub mniej zależnej)gazety. Przejęcie RZ przez rząd wyrządzi niepowetowaną szkodę wolności mediów w Polsce, a raczej temu, co po niej pozostało,

pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#107256

Sorry,że nie na temat, ale może ktoś zagłosuje? wiem,wiem co to za strona,ale przyjaciele polecili sondę...

http://www.tvn24.pl/1003286,,,jaka-ocene-dajesz-rzadowi-donalda-tuska-po-trzech-latach-urzedowania,sondy.html

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

dor

#107261

Skoro sonda polecana jest ;) ...

18% respondentów ocenia "żąt" dondonka na "6", a 82 na "niedostatecznie". Innych ocen brak. O 19.18 głosów oddanych było 1 278 925. Pewnie za chwilkę jakiś redaktorek "skoryguje" wyniki, ale teraz wygladało to ładnie... :)

pzdr, Hun

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#107336