Amor patriae nostra lex–miłość Ojczyzny naszym prawem

Obrazek użytkownika Ciri
Kraj

„Patriotyzm to jest przywiązanie do własnej Ojczyzny, a Ojczyzna to trzy wielkie rzeczy wspólne: wspólna mowa, wspólna ziemia i wspólna pamięć.” Bogusław Wolniewicz

„Patriotyzm jest wtedy, gdy na pierwszym miejscu jest miłość do własnego narodu; nacjonalizm wtedy, gdy na pierwszym miejscu jest nienawiść do innych narodów niż własny.” Charles de Gaulle

„Prawdziwym patriotą jest ten, który nie ze wszystkiego jest zadowolony w swej ojczyźnie, to człowiek, który pragnie i walczy o to, by w niej było lepiej.” Charles Dickens

Patriotyzm (z łaciny patria = ojczyzna) - postawa charakteryzująca się poczuciem szacunku, umiłowania i oddania względem własnej ojczyzny, jedności i solidarności z własnym narodem, poczuciu więzi społecznej, to również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka.. Charakteryzuje się też przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobistymi, a w skrajnych przypadkach gotowością do poświęcenia własnego zdrowia lub życia. Od nacjonalizmu i szowinizmu odróżnia go otwartość na inne narody i tolerancja wobec nich.

Patriota to ktoś, kto rozumie, że demokracja jest dobrym ustrojem dla ojczyzny i państwa jedynie wtedy, gdy w tej ojczyźnie większość obywateli to ludzie światli, odpowiedzialni, kompetentni, ludzie sumienia, którzy rzeczywiście szczerze troszczą się o dobro kraju i narodu. Patriota to ktoś, kto potrafi wraz z osobami podobnie myślącymi organizować skuteczne grupy nacisku, które sprawdzają, na ile państwo chroni obywateli przed wszelkimi zagrożeniami, stwarza im szansę na solidne wykształcenie, chroni i promuje rodzinę oraz podstawowe wartości, takie jak miłość, prawda i odpowiedzialność.

Miłość ojczyzny i rodaków jest cnotą godną pielęgnowania, podobnie jak miłość rodziny. Robienie z patriotyzmu nacjonalizmu jest fałszem, zabobonem i nieprawidłowością. Jednakże obecnie młodzieży wpaja się, że każdy, kto zmuszony do wyboru daje pierwszeństwo własnemu krajowi przed obcym, uchodzi za rasistowskiego zbrodniarza.

Wychowanie w duchu patriotyzmu w obecnej dobie jest postrzegane jak coś wstydliwego, niemodnego, przestarzałego. Szacunek, honor, Ojczyzna to wartości jakby z lamusa, a kto otwarcie się przyznaje, że kocha swoją Ojczyznę i nie wyobraża sobie życia w innym kraju, jest uważany za szowinistę, nacjonalistę, oszołoma.

Upadek wartości moralnych w naszym państwie następował stopniowo, i niestety dużo jest prawdy w powiedzeniu, że Polacy potrafią się zjednoczyć tylko w obliczu wojny, wspólnego wroga lub wielkiej tragedii.

Dwadzieścia lat względnej demokracji i złudnego poczucia dobrobytu spowodowało rozleniwienie i zgnuśnienie społeczeństwa, obranie kierunku na zachodni styl życia, na postawę „mieć”, a nie „być”.

Obserwując polskie społeczeństwo po dniu 10 kwietnia 2010 r., kiedy to cała Polska zamarła w przerażeniu na wieść o największej po 1945 r. tragedii w dziejach naszego państwa, po czym z upływem czasu ziemia ponownie ruszyła z posad i życie potoczyło się dalej, zastanawiam się, co się stało z systemem wartości moralnych w naszym kraju.

Polacy podzieleni na dwa obozy, wdają się w bratobójczą walkę – ideologiczną, polityczną, emocjonalną, moralną?

"Takie Rzeczypospolitej władanie, jakie młodzieży chowanie"

Dzień 10 kwietnia 2010 r. zjednoczył Polaków pod Pałacem Prezydenckim. Bezmiar tej tragedii obudził ludzkie sumienia, przez pięć lat zatruwane jadem, sączonym przez media i polityków partii rządzącej. Wstyd, żal, współczucie, przyszły w miejsce szyderstwa i wyśmiewania Prezydenta i jego współpracowników. Czy jednak Polacy zdawali i zdają sobie sprawę, że szydząc z osoby piastującej najwyższą godność w państwie, narażają na pośmiewisko i szyderstwa przede wszystkim siebie?

Po czym wróciliśmy do punktu wyjścia. Przemysł Pogardy powrócił ze zdwojoną mocą.

Istnieje ścisły związek między sytuacją narodu i obywateli, a sytuacją ojczyzny. Ten fakt uświadamiamy sobie jednak dopiero wtedy, gdy z naszą ojczyzną dzieje się coś dramatycznie złego, np. gdy traci ona niepodległość lub gdy nie stwarza swoim obywatelom elementarnych warunków potrzebnych do życia w wolności i poczuciu bezpieczeństwa. Do tej pory dźwigamy brzemię krzywd, jakich doznała nasza ojczyzna w ciągu ostatnich dwustu latach historii (rozbiory, okupacja hitlerowska, rządy komunistów).

Z tego względu postawa patriotyczna, czyli mądra troska o ojczyznę jest również troską o los nas i naszych bliskich.

Jesteśmy Polakami i to powinno być dla nas najważniejsze. Patriotyzm jest dzisiaj dla nas równie ważny jak kilkadziesiąt, czy kilkaset lat temu, podczas różnych wojen. To ma być walka nie tylko o wolność, ale o to, żebyśmy byli sobą – Prawdziwymi Polakami. Żeby Polska była Polską.

Nadszedł czas, by obudzić ludzkie umysły.

Jak mówi przysłowie – czas leczy rany. Ale żeby te rany mogły się zabliźnić, niezbędne jest aby nastała SPRAWIEDLIWOŚĆ.

Walka o prawdę o Zbrodni Katyńskiej trwała 50 lat. Zwyciężyła dzięki determinacji rodzin pomordowanych, pomimo ich szykanowania i terroru. Tak samo nieważne jest, jak długo przyjdzie nam dopominać się o prawdę o Zbrodni Smoleńskiej – wygramy. Bo PRAWDA jest dobrem najwyższym.

(...)
Jezioro moje, twojej toni
obcym imieniem mówi czas,
na mojej pieśni łańcuch dzwoni
niewoli, usta ciśnie głaz.
(...)
Ojczyzno moja, ponad tonią
żurawi zwątpień krzyk jesieni.
Do starych gniazd dostępu bronią
trzcin szable. Aż się los odmieni.

I znowu polski rycerz dumnie
podejmie złotą rękawicę.
Widziałem ją w blaszanej trumnie,
gdzie wróg rozbitą miał przyłbicę.
(...)

Gustaw Kodrąb (1941)

CIRI
2011-01-31

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

W międzywojniu dom, kościół  i szkoła ukształtowała patriotycznie młodzież. Uczono solidarności społecznej.

Nawet PRL miał swoją politykę historyczną. Mimo "internacjonalizmu" kształtowano postawy patriotyczne. Szczepiono przywiązanie do Ziem Odzyskanych, do tradycji piastowskiej (antyniemieckość). Podkreślano chwałę polskiego oręża. 

Teraz liczy się konsumpcja. Rodzina to przeżytek, a tym bardziej poczucie miłości ojczyzny. Kościół to co najwyżej instytucja charytatywna. Skoro nie wiadomo, czym jest dobro i zło, tym bardziej abstrakcyjny wydaje się honor, pojęcie służby ojczyźnie.

Trendy jest być kosmopolitą, a nie patriotą. Patriota to "moher" albo "faszysta" albo jedno i drugie. W szkle wycina się teksty o wymowie patriotycznej, produkuje się nową generację podręczników do języka polskiego, historii i wos-u, które aż ociekają od poprawności politycznej. 

Policzcie ile flag narodowych wisi na domach, w blokach w czasie narodowych świąt. 

Nędza intelektualna i moralna (demonstrowana bez żenady hasłem: mam to w dupie). I dlatego w zsowietyzowanym społeczeństwie wygrywa bezideowa PO. 

 

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#131132

i dlatego to, czego już nie uczą w szkole, to, czego nie nauczy również dom, bo rodzice w pogoni za kasą - tu jest nasza uważam rola, jako tej części społeczeństwa, która wykuta w ogniu walki z komuną nie zapomniała o takich wartościach jak Honor, Bóg, Ojczyzna.
Do młodzieży najłatwiej dotrzeć poprzez internet. Wiem, że to katorżnicza praca w niektórych przypadkach, ale jeśli nie postaramy się uratować chociaż części z nich, to nie mamy szansy na życie w wolnym i normalnym kraju.
Skoro zawodzi system oświaty i wychowania w domu, należy podjąć wszelkie działania celem społecznego, obywatelskiego wychowania narybku.

pozdrawiam
i miło mi powitać w gronie przyjaciół :)

CIRI

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

#131412

Patriotyzm u wielu objawia się pełną michą,samochodem na raty i cienkim TV na ścianie.Tzw.zaradno-kombinatorskim stylem życia na POkaz.Żenada.
Co do prof.To jakoś tak dziwnie bez niego?Chyba mu zakazali lub POdziękowali za jego felietony na antenie RM.?Kiedyś mógł mówić godzinami,czasami dzwonił,jak kazdy inny człowiek by coś od siebie POwiedzieć lub dodać.Teraz jakoś dziwnie zjechał do ,,pit stopu"?Tylko czemu?POdejrzewam,że zbyt mocno kocha naród żydowski i dlatego mu ktoś już POdziękował?
Czy wie ktoś co się stało z prof.Wolniewiczem?
Chyba nie PO częstowano go herbatą z POlonem jak Litwinienki w jednym z barów mlecznych stolicy?
Może bywa pan gdzieś na NP.to się pan odezwie panie profesorze.Brakuje pana cennych sPOstrzeżeń.
----------------------------------------------------------
Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

#131163

No cóż, w obecnej dobie należałoby zacząć od wyrzucenia z najwyższego piętra - względnie oddania instytucjom charytatywnym - wszelkich odbiorników tv i przerzucenia się na kanały niezależne, jak vimeo, np. albo YouTube - to jedyne wyjście z sytuacji. No i oczywiście dalej propagowanie linków do już udzielonych wywiadów i prelekcji nie tylko prof. Wolniewicza. Mamy wojnę medialną, ale mamy też działania, które powolutku zmierzają do utworzenia wolnych mediów - m.in. telewizji internetowej i komórkowej.
jeden z kanałów, które mogę polecić z wykładami Profesora :
http://www.youtube.com/user/cearlea

Pozdrawiam

CIRI

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ciri
===============================================
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat! J.K.Piłsudski

#131419