[28 XI 2008] przemija postać tego świata...

Obrazek użytkownika Maciej Gnyszka
Blog

Przemija postać tego świata, a dziś doświadczyłem tego naocznie!
Siedzę sobie na wydziale przygotowując do kolokwium z PBSu... podchodzi jeden z najbardziej empatycznych kolegów i mówi: Maciek, coś chyba zmęczony jesteś, wyglądasz jak byś miał zaraz wykitować ze zmęczenia... No, mało ostatnio spałem, to fakt...
Przychodzi Jego ukochana i mówi: Maćku, słyszałam, że łysiejesz! [okazuje się, że najwyższy kolega z grupy, który sam z włoskami ma problemy autorytatywnie orzeka kto ma problemy z czupryno].

Na tym nie koniec! Potem wykład z kształtowania garaży podziemnych... siedzę w czwartym rzędzie, pingli zapomniałem i ni w ząb nie widzę co napisane na slajdzie. A jeszcze dwa lata temu... hohohoho!

Ech... niedługo człowiek zacznie z torbo cukierków pod pachą chodzić i dzieciom rozdawać...

a gdziem wczora był?
wczoraj dałem upust parciu na szkło. Co to znaczy? Ano to, że dziś pan od prawa budowlanego powitał mnie w sali okrzykiem: Ach, witam gwiazdę telewizji! Choć wszystko już jasne, poniższy link wiele wyjaśni (trzeba stronę przewinąć trochę w dół).
http://ww6.tvp.pl/4757,20081127835974.strona
Oczywiście żadnego gwiazdorstwa nie było, program moim zdaniem był cienki.

myśl na dziś
Nadszedł dla nas dzień zbawienia, wieczności. Raz jeszcze dają się słyszeć nawoływania Boskiego Pasterza, te serdeczne słowa: vocavi te nomine tuo – wezwałem cię po imieniu. Jak matka nasza, On wzywa nas po imieniu. Co więcej: w Jego brzmieniu serdecznym, zdrobniałym, jak w rodzinie. Wzywa właśnie tam, w głębi duszy, i należy mu odpowiedzieć: ecce ego, quia vocasti me – Oto jestem, ponieważ mnie wołałeś. Jestem zdecydowany, by tym razem czas nie upłynął niczym woda po rzecznych kamieniach, nie pozostawiając śladu.
św. Josemaria Escriva, Kuźnia, nr 7


SKIN = "black";

Ocena wpisu: 
Brak głosów