Sakiewicz: ZAPLUTE KARŁY KACZYZMU

Obrazek użytkownika Polska444
Artykuł

Faszyzm nadchodzi wielkimi krokami – wieszczy Stefan Bratkowski. Faszyzm ogarnął Krakowskie Przedmieście w Warszawie, setki innych miast w Polsce i na świecie. Faszyzm dotknął nawet Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, a może wkrótce rządzić w całym kraju.

Jak się faszyzm objawia? Po pierwsze – ludzie przychodzą na legalną demonstrację, po drugie – krytykują rząd, po trzecie – wybierają innych delegatów, niż chce Stefan Bratkowski, po czwarte – chcą iść głosować na swoich posłów. I wreszcie najgorsze – przynoszą tulipany.

Pierwsze cztery postacie faszyzmu są już szeroko omówione, potępione przez odpowiednie autorytety, mają swoją klasyfikację zgodną z badaniami nad tyranią. Najbardziej perfidną formą faszyzmu, jego najwyższym stadium, jest tulipania. Zwolennicy tulipanii w konflikcie z prawem i porządkiem społecznym rozkładają kwiaty na ulicach, na kwietnikach, w okolicach urzędów państwowych. Każdy tulipan uderza w powagę władzy. Tylko nadzwyczajny refleks urzędników miejskich w Warszawie sprawił, że tulipany nie zniszczyły długo budowanego porządku społecznego. W ciągu dwóch godzin od momentu rozłożenia ich na ulicy wzmocnione oddziały straży miejskiej zdołały aresztować większość nielegalnych kwiatów.

Tulipany niosą ze sobą oczywiste zło. Ich agresywny charakter, silna woń i prowokacyjne kolory kuszą ludzi, by odwracali swoją uwagę od spraw naprawdę ważnych. Komu służy tulipan leżący na ziemi? Kto chce, by piękną architekturę polskich ulic zakłócały szeregi kwiatów? Czy nasze dzieci muszą czerpać wzory z tego bałaganu? Tulipany do kwiaciarni! Kwiaciarnie do kasacji! Cebulki – tak! – ale tylko to sałatki. Zdrowa część społeczeństwa musi wyrwać ten kolorowy chwast z naszej polityki. Dobry przykład dali miejscy strażnicy obezwładniając Solidarnych 2010 i kopiąc dziennikarza „GP”. Człowiek z przetrąconym kręgosłupem kwiatków kłaść nie będzie.

Ale czujności nigdy dosyć. Podejrzany jest każdy właściciel tulipana. Może niesie kwiaty dla swojej damy, może jednak planować przewrót. Wszystkie przypadki trzeba zbadać. Nie pozwólmy, by nielegalne okazywanie tulipanów osłabiało autorytet władzy.

Wyszukujmy ludzi z kwiatami na ulicach i zgłaszajmy potencjalne zagrożenie straży miejskiej i policji. Tysiąc donosów na tysiąc tulipanów.

Może jeszcze uda się ten kraj uratować.

http://lubczasopismo.salon24.pl/aelita/post/302679,zaplute-karly-kaczyzmu

Ocena polecanki: 
Brak głosów

Komentarze

A teraz jeszcze o zgrozo mamy nową odmianę tulipana - Lech Kaczyński!

pzdr

http://niezalezna.pl/9850-tak-wyglada-tulipan-lecha-kaczynskiego

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Korsak

#410632

..nad wyhodowaniem czosnku odmiany "hanna" (czy też "Chana",nie wiem jak to się w oryginale pisze..)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#410636

:-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#410650

Władza nie lubi jak coś jest ładniejsze od niej.........

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#410651

Przed chwilą pod moim oknem przemaszerował oddział tulipanów...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#410653