BOR pisze raport
To BOR odpowiada za bezpieczeństwo osób chronionych zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Incydent z jajkiem jeszcze raz odsłania bezwład tej formacji – podkreślają funkcjonariusze BOR, z którymi rozmawiał „Nasz Dziennik”.
Do incydentu doszło w niedzielę po wyjściu Bronisława Komorowskiego z łuckiej katedry po Mszy św. ku czci ofiar UPA. Witając się z prezydentem, 21-letni mężczyzna wyciągnął nagle drugą rękę i rozbił jajko na ramieniu Komorowskiego. Sprawca nie został aresztowany i już wczoraj opuścił posterunek milicji.
Rzecznik milicji obwodu wołyńskiego Oksana Bliszczyk poinformowała wczoraj, że w sprawie wszczęto postępowanie karne za wybryk chuligański. Rzecznik stwierdziła też, że incydent nie ma żadnego związku z polityką. Ale nie sprecyzowała, czym młody człowiek motywował swój postępek. Za czyn chuligański ukraiński kodeks karny przewiduje karę grzywny do 50 minimalnych płac, areszt do sześciu miesięcy lub karę więzienia do lat trzech.
@_DATA:Napastnik znalazł się bardzo blisko prezydenta. Czy ochrona BOR zadziałała poprawnie? A jeśli nie, to czy wobec funkcjonariuszy Biura zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe. Dopytywane o to wczoraj Biuro unikało klarownej odpowiedzi, odsyłając do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W międzyczasie okazało się jednak, że to właśnie MSW czeka na wyjaśnienia Biura.
– Nigdy nie było takich planów, by minister Sienkiewicz miał się w tej kwestii wypowiadać – uciął w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Paweł Majcher, rzecznik resortu.(...)
http://naszdziennik.pl/polska-kraj/48176,bor-pisze-raport.html
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 172 odsłony

