Malowanie F16...

Obrazek użytkownika maciej1965
Grafika komputerowa

Jak dowiedziała się Gazeta Polska, MON rezygnuje z malowania naszych samolotów F16 specjalną farbą czyniącą je niewidocznymi dla radarów. Oszczędności. Tak, ale w razie czego stracimy bezcenne samoloty i ich pilotów. To granie z bezpieczeństwem państwa i ludzi.

Przyznam, że skojarzyłem sobie to z filmem, w którym Kaczor Donald maluje w wojsku armatę niewidzialną farbą i wścieka tym sierżanta, który o niewidzialną armatę nabija sobie guza. Niestety, nasz Donald nie chce chronić naszego sprzętu wojskowego przed wrogiem...

Za ]]>Niezalezna.pl]]>

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (3 głosy)

Komentarze

Wyobraźmy sobie że w 1996 roku podpisano kontrakt na zakup przez wojsko polskie 60 sztuk samolotów PZL I-22 Iryda, które skutecznie zastąpiły wykorzystywane w lotnictwie morskim przestarzałe posowieckie jednosilnikowe Migi-21 

Wyobraźmy sobie że w 2014 roku 110 sztuk przestarzałych, niemodernizowanych latami posowieckich samolotów myśliwsko-bombowych Su-22 zastąpiło tyleż samo najnowocześniejszych samolotów szturmowych typu PZL-230 Skorpion całkowicie polskiej produkcji… Jakże wspaniale wyglądałyby dziś Polskie Siły Powietrzne!

Vote up!
2
Vote down!
0

Kamil Olszówka

#1666870