Moje skromne uwagi do "anatomi upadku"

Obrazek użytkownika balsam
Idee

Wczoraj, obejrzałem film Anity Gargas pt "Anatomia Upadku", tak, ten tak szeroko zapowiadany, tak reklamowany i utożsaamiany z innością wersji tych wszystkich komisji. I tak rzeczywiście jest! Jest tam proste, dziennikarskie podejście do faktów, zawartych w zeznaniach naocznych świadków oraz ich potwierdzenia w naukowych teoriach, które te fakty potwirdzają niezbicie!!! Nie podobała mi się jednak, cała ta otoczka przedstawianych faktów, każdy kadr filmu, mimo niezaprzeczalnych faktów, przedstawiany był, z pełną niepewności i podejrzliwości tzw. teori spiskowych, konwecji tej, pani Gargas, mimo już dużego doświadczenia, nie potrafi się pozbyć, nie potrafi przedstawić faktów, jako normalnych, najprawdziwszych faktów??? Po drugie, samo pojawienia się w Smoleńsku, takim oto za siedmioma górami, za siedmioma rzekami. I tam, zaraz na pierwszym planie, podglądanie, typowe dla ludzi o małej świadomości odpowiedzialności, za czyny. Bo oto, w całej powadze tego tematu, pokazuje się na pierwszym planie, potencjalnych, wiarygodnych świadków tych wydarzeń z ukrytej kamery, i całą jakoby, rzeczywistą specyfikę tej smoleńskiej społeczności, a mianowicie pijaczków, wypijających resztki z butelek po winach czy reszki z puszek po piwach, zataczających się z braku tzxw. rónowagi. Sama prezentacja społeczności Smoleńska, jest obraźliwa, nie tylko dla tych mieszkańców, ale również dla nas, dla których za chwilę ci ludzie są, mają być wiarygodnymi świadkami zdarzenia??? Wszystko to dzieje się w jakimś matriksie, w jakmś nie naszym świecie marginesu??? Fakty, połączone z taką, zafałszowaną rzeczywistością tracą jakąkolwiek wiarygodność, dewaluują ją??? Pani Gargas i tej całej ekipie, uderza chyba woda sodowa, bo z tak oczywistych faktów, z których już, w ewidentny sposób wyłania się bezsprzecznie zamach i próba docierania z tymi faktami, poprzez takie prymitywne przedstawienie, reklamowane jako besceler, to jakaś hućpa??? Czy nie można zrobić normalnego filmu, reportarzu, publicystyki, jako rzeczywistość, prawda, niepodważalna, ludzi zachowujących się normalnie, nie pijaków, nie ludzi z jakiegoś marginesu, nie obrażając w tym wypadku obywateli Smoleńska, bo cóż oni winni że są biedni??? Taki film, powinien tych winnych, pokazać we wszystkich sprawach, powinien pracować dla wszystkich stron, bo ten ichni strach, nie wynika z niczego, to skutek takiego samego bezkompromisowego terroru, jaki jest przyczyną, badanego zdarzenia. kpienie z atmosfery, ponującej w Smoleńsku w kontekścia zamachu, jakiego tam dokonano na oczach nas wszystkich, jest dla mnie zwykłym płytkim bezmyślnym prostactwem??? A powinien być pouczający, nie tylko w stosunku do tego jednego wydarzenia, ale do wszystkioch innych, które, jeśli się nie sprzeciwimy, nie tylko my właśnie, to będą w przyszłości codziennością??? Pzdr.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

I nic więcej kolega w tym filmie nie zaobserwował? Tylko tych pijaczków?
A może innych świadków nie można znaleźć?
A kierowca autobusu to też pijaczek?
A lekarz też nawalony?

A może oglądaliśmy dwa różne filmy?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

------------------------------------------------------------------------

http://www.kapela.info/mp3.php?id=578

#331372

Zaznaczyłem w notce, że są tam ważne i istotne elementy, fakty, chodzi jedynie o styl i podtekst, który bałamuci, przedstawione fakty, tylko to!!! Fakty, pokazane w tym reportażu, dla znających temat, są już dawno oczywiste, chodzi on przedstawienie zdarzenia dla niedowiarków i tu jest problem, ponieważ zaprezentowana atmosfera, poddaje w wątpliwość już pewne i udowodnione naukowo fakty? Kierowca autobusu, cóż takiego powiedział, co mogło brzmieć wiarygodnie, jak to zostało zaprezentowane??? Albo pan doktor??? Nosił odłamki pod brzozę??? A dlaczego nie powiedział, że brzozy Tupolew nie złamał, był tam przecież, to było ważne! A przy garażach pytanie "więc stał pan tutaj i pilił papierosy???" Cóż to za pytanie??? Proszę pana, wiem co widziałem, oczywiście fakty o których wiem, oraz coś co do tych faktów wprowadza zamęt i jakąś niepotrzebną tajemniczość??? Widziałem brak profesjonalizmu brak wizji, i tyle. Bez urazy oczywiście. Chodzi o profesjonalizm przekonywania. Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#331391

Carmina

1. Nie prawda,ze wszystkie podane w tym filmie okolicznosci były znane.

2. Film pokazuje taką rzeczywistość jaka tam jest. Bez żadnych złych intencji jakie Pan przypisał autorce.

3.Nikt dotychczas nie zrobił lepszego filmu.

4. Poruszanie się ekipy w tamtych warunkach jest niezwykle trudne i trzeba o tym pamiętać.

5. Jak Pan wie lepiej,umie więcej,  nic nie szkodzi na przeszkodzie aby Pan zrobił lepszy film, chętnie obejrzymy.

6.Trzeba wyjątkowo zlej woli aby znając warunki w jakich przychodzi pracować takim ludziom jak Anita Gargas zarowno w kraju jak i zagranicą,  gdzie wszystkie instytucje państwowe, łacznie z całym wymiarem sprawiedliwości ,parlamentarzystami koalicji, z  dziennikarzami głownych mediow, używają wszelkich możliwych sposobów aby utrudnić pracę takiego niezależnego dziennikarza jak Anita Gargas , stawiać tak nonsensowne zarzuty.

7. To wprost graniczy z bohaterstwem aby w takich warunkach zrobić taki film, tak idący pod prąd oficjalnej relacji.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Carmina

#331428

Jezeli byłes kiedys w Związku R, pozniej Rosji, a nawet Ukrainy to jest to typowy obrazek blokowisk. Ludzie wpędzeni w nałóg, nieporadni, biedni, bez wiary niestety.

JANzOKOPU

Walka sie rozpoczeła. Walka o wolność, szacunek i pieniądze.
Pierwszy i najtrudniejszy etap to - Piramida Finansowa zwana "ZUS"-następny w kolei to system kopertowo-kolejkowy
http://www.facebook.com/pages/Piramida-Finansowa-zwana-Zus-Etap-

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

JANzOKOPU

Walka sie rozpoczeła. Walka o wolność, szacunek i pieniądze.
Pierwszy i najtrudniejszy etap to - Piramida Finansowa zwana "ZUS"-następny w kolei to system kopertowo-kolejkowy
http://www.facebook.com/pages/Piramida-Finansowa-zwana-Zus-Etap-

#331466

Napiszę tak, nigdy nie byłem ZSRR, w Rosji, na Ukrainie ani w żadnym kraju za Bugiem! Chodzi mi o to, że jeżeli ktoś bierze się za tą robotę, to niech to zrobi tak, żeby przy okazji nie obrażać innych ludzi??? Pokazywanie, tej tam rzeczywistości w ten sposób, zdaje się potwierdzać, tą bylejakość również w tej sprawie, a tak nie jest! Rosjanie, tzn. władcy Rosji, doskonale wypracowali sobie tą bylejakość, by każdą zaplanowaną, przemyślaną i precyzyjnie wykonaną zbrodnię, wtłumaczyć bylejakością??? I dlatego, należy pokazywać narmalnych ludzi, normalne rodziny, społeczeństwo, które tak jak my w Polsce, chce żyć normalnie i wszystko doskonale rozumie??? Przecież ja nie podważam odwagi, nie podważam faktów tam pokazanych, ja mam pretensje co do kontekstu i uwarunkowań smoleńskich, które nie mają nic wspólnego z tym co się tam stało!!! Po co pokazywać tą biedę, wskazując na okoliczności zamachu??? Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#331516

Już na innym portalu czytałem, że to takie okropne pokazać kilku meneli i że to nie wnosi niczego do tematu.
A według mnie wnosi, pokazuje atmosferę bylejakości i powszechnego pijaństwa. Protokoły badań lekarskich wieży (hehe - wieży) zaginęły, a pan Plusnin był ostatni dzień w pracy.
U nas może nie, ale w Rosji takie coś się celebruje. Wódą.
Więc nie bądźmy tacy uczuleni, wóda to część tamtych realiów!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#331493

Powiedz mi człowieku gdzie Ty zyjesz.Czy nie widzisz tego samego zjawiska na podwórkach blokowisk,lub na wsi na ławeczce pod sklepem i obok miejscowego policjanta,który tylko upomina bo nie pozamyka kolegów z tej samej wsi.Szkoda że tak pózno obejrzałeś ten film,był jako dodatek,a wnioskuję że nie czytasz gazet a oglądasz telewizornię,więc na miły bóg przestań zabierać głos w dyskusji z opużnionym zapłonem z Twojej strony.Pani Gargas zrobiła film,którego Ty napewno byś nie potrafił zrobić i zrobiła go z czystej patriotycznej intencji narażając własne zdrowie a może i życie.Myslę ze Pani Gargas powinna być wzorem do naśladowania.Resztę sobie sam dospiewaj a może zrozumiesz o ile przecholowałeś.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#331515

Zakończę tą dyskusję, bo widzę, że wielu nie potrafi dociec o co mi chodzi. Jeśli chodzi o sprawę Smoleńska i czytanie na ten temat, to gwarantuję ci, że wiem na ten temat więcej, niż przecietny czytelnik tego forum??? Niestety, nie jestem zaślepiony, bylejakością przekazu, który jest jak zawsze gwarantem naszych porażek, bo nie jest tak, że nie mamy dostępu do mediów, bo przykład tego choćby obrazu, pokazuje, że ważna jest solidność, do tego minimalna przynajmniej znajomośc psychologi, by nawet w tych tak zwanych trudnych okolicznościach, zmontować porządny reportaż??? Tylko trzeba samemu, zapomnieć o mani niższości, wiedząc, że to my mamy prawdę do dyspozycji. Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#331525

Bez akapitów, za to z afektowanymi potrójnymi znakami zapytania.

Zgadzam się z adwersarzami balsama, nie będę powtarzać argumentów - dokładam tylko kwestię estetyczną.

Anita Gargas - najwyższe uznanie.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#331736

[quote=Weteran Polski]Powiedz mi człowieku gdzie Ty zyjesz.Czy nie widzisz tego samego zjawiska na podwórkach blokowisk,lub na wsi na ławeczce pod sklepem ....[/quote]

Na taką skalę jak w Rosji tego nie widzę. Tak było (też na trochę mniejszą skalę) dawniej, obecnie już nie. W Rosji byłem wiele razy i widziałem nawet pijane dzieci.
No i u nas nie zaginęło badanie krwi kontrolerów...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#331556

...szczerze, że, moim zdaniem, autor postu ma wiele racji. Odzywam się niechętnie, bo zaraz zostanę oskarżony o wszystko co najgorsze, a może nawet, jak w "paragrafie 22" będę musiał podpisać jakąś listę lojalności...:):):)
Film rzeczywiście pokazuje wiele faktów, dla jednych już znanych, dla innych niekoniecznie, co dawało szanse na przekonanie nieprzekonanych lub przynajmniej naruszenie pewności u lemingów. Niestety, niestety i jeszcze raz niestety, to realizacja w stylu najgorszej propagandy PRL-u. Gładkim, zawodowym głosem lektor mówi widzowi, co ma on myśleć. Kurrrr...!!!! Wstyd mi, skręcam się, pod wpływem złych wspomnień, kiedy tego słucham. Pokazywanie postkomunistycznej rzeczywistości nic nie wnosi do sprawy. Wiadomo, że postsowiecka rzeczywistość taka jest. Nasza wygląda identycznie. To jednak całkiem osobny temat. Wcale nie "ruszają" mnie ci "świadkowie". Ludzie lubią gadać przed kamerą, co im ślina na język przyniesie, szczególnie, jeśli ktoś obieca im kilka dolarów lub wódkę. Ze świadkami jest tak (co już zbadano), że jeden pamięta to, a inny tamto, a najczęściej relacje są sprzeczne. Tych innych, nie pasujących do "narracji" jakoś w filmie nie zauważyłem. Czyżby... selekcja "pod tezę" (czytaj - manipulacja!). Prawdę mówiąc żal mi się zrobiło tych wszystkich biednych ludzi, którzy coś zeznali, a za chwilę może odwiedzą ich ruskie Służby i drogo za tą naiwność zapłacą. Możliwe jest nawet, że zmienią za chwilę zeznania, bo ktoś każe im "zapomnieć", lub "przypomnieć sobie" inaczej. Ten brak, całkowity !!!!)troski o bezpieczeństwo "źródeł". Czy to na pewno profesjonalne???
Nie będę się zarzekał, że na 99,9% jestem przekonany, że doszło do zamachu (to, że "państwo polskie" wcale nie "zdało egzaminu", tylko ostentacyjnie dało d.py, a różni gnoje, szmaciarze i agenci kwalifikują się do lania po pysku, a także do odpowiedzialności politycznej i, jak najbardziej, karnej, nawet nie chce mi się dodawać), bo i tak nie powstrzyma to niektórych, od zarzucania mi wszystkiego co najgorsze. Mam jednak w pamięci zarówno doskonałe filmy Brauna, jednoznaczne, jak i świetnie zrobione, dyskretne, ale równie przekonujące, dokumenty Lichockiej i Dłużewskiej - wszystkie zrobione zgodnie z kanonami sztuki (zarówno filmowej, jak dziennikarskiej). Zamierzam od "naszej" dziennikarki wymagać, wymagać i jeszcze raz wymagać. przede wszystkim tego, żeby nie kompromitowała (przez brak profesjonalizmu czy skłonność do łatwizny) sprawy tak ważnej, najważniejszej po 89-tym roku (zaraz po "nocnej zmianie), jak (ponowny!!!) masowy mord pod Smoleńskiem.
Uważam też, z wielkim żalem, że film okaże się nieskuteczny, albo wręcz - antyskuteczny. Przekona przekonanych i nikogo więcej. Niektórych może zrazić i po raz kolejny utwierdzić niechęci do "oszołomów). To znaczy, że, w istocie, zrobi więcej szkody, niż przyniesie pożytku.
Mam nadzieję, że kiedyś będziemy żyć w IV RP, ale, jeśli tego dożyję, nie chciałbym, żeby o mediach decydowały różne "ciotki rewolucji", a ich ton nadawali różni komisarze i komisarki inaczej.
To raczej oświadczenie, niż głos w dyskusji.
Powiedziałem swoje (mam nadzieję że jasno) i nie mam zamiaru się szarpać (z naszymi, waszymi i nijakimi trollami:):):)), wybaczcie!
----------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#331638

Może też się narażę szerszej forumowej opinii, ale podzielam wiele z Twoich uwag.
Doceniam wkład p. Anity Gargas, jej determinację, ale nie rozumiem wielkich słów wokół tego filmu.
Zwłaszcza słów o jego przełomowości. Bo czy on kogoś przekona? Nieprzekonanego - na pewno nie, przekonany zaś i tak wie już dużo więcej.
Więcej daje upowszechnianie, udostępnianie linków do wypowiedzi ekspertów ZP. Albo do - dzisiejszych Rozmów Niedokończonych, które właśnie lecą w RM, z udziałem Macierewicza i Nowaczyka.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#331658

Po cóż się szarpać ?
Jak można podyskutować.
Ciotki stoją nad kołyska i robią swoje.
Gaworzą, a niemowlęta, a raczej niemo wzięte w jasyr ( nowy naród ), biorą owe gulganie, za Głos z Nieba.
Takiż ich poziom percepcji.

Pozdrawiam

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#331664

//Ze świadkami jest tak (co już zbadano), że jeden pamięta to, a inny tamto, a najczęściej relacje są sprzeczne. Tych innych, nie pasujących do "narracji" jakoś w filmie nie zauważyłem.//

O tak? A kto to "zbadał", jak jest ze świadkami, bo mnie uczyli na prawie, że świadkowie to jeden z DOWODÓW i to mocniejszych. Zakładasz z góry, że są ci "inni świadkowie"? To wiesz, skoro polemizujesz, to jedź i znajdź ich, a skoro nie możesz, to zamilcz, bo śmierdzi to wiadomą propagandą.

Ja też nie zauważyłem świadków na to, że na Rynku nie stoi Kościół Mariacki, a wedle tego co wypisujesz, powinni być...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#331734

Jeśli chodzi o intencje, to bardzo trafnie, nawet lepiej je opisałeś odemnie. Bo właśnie, nie chodzi mi o to, że pani Gargas, chce przekonywać nieprzekonanych, chodzi o to jak to robi, chodzi o tą atmosferę tajemniczości i spisku w sprawach, które już są wyjaśnione i oczywiste. W mendiach głównego nurtu się o tym nie mówi, ale Polacy już wiedzą! I tu pani Gargas wchodzi w pokomunistyczny światek pijaczków taczających się obok ławki, czy w ten sposób chce zyskiwać przyjaciół po tamtej stronie? Pokazując Rosjan z jak najgorszej strony??? Jakieś ofiary losu? Ja wiem, że to jest drugi plan ale w istotny sposób odwraca uwagę od sedna. Rosjanie też oglądają te filmiki, mają się cieszyć, że polskie "paniczyki" pokazują ich w świecie z takiej z gruntu zafałszowanej perspektywy? O ten kontekst mi chodzi, że sprawa największej tragedi Polski, po II wojnie światowej i po Katyniu, znowu jest źle rozgrywana. Przecież już wszyscy wiedzą, że to był zamach i po co obrażać zwykłego obywatela Rosji. "To pan tutaj stał i palił papierosy?" Cały czas, słyszę to obraźliwe w podtekście pytanie! Proszę tutaj, też mnie nie obrażać, to jest wyłącznie moja opinia, która ma pomóc twórcom, profesjonalnie, perspektywicznie, z myślą i dla dobra Polski, robić swoją robotę! Proszę o dyskusję, bo ja nie podważam tego, że ktoś zepsuł przycisk "uchod", że samolot nad szosą leciał kołami w dół tzn normalnie, że najpierw był wybuch w skrzydle później w kadłubie, że celowo, planowo i z premedytają, zamieniano ciała pomordowanych. Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#332048