Ruletka lepsza od totka

Obrazek użytkownika Bacz
Gospodarka

Ogólnie uważam, że rozsądny człowiek nie powinien grać w gry całkowicie losowe. Popieram za to granie w gry logiczne, wymagające wiedzy i pamięci - podnoszą one sprawność intelektualną człowieka. Wszystkie religie potępiają mocniej lub słabiej hazard całkowicie losowy i słusznie: z punktu widzenia całego społeczeństwa hazard ten nie powoduje wypracowania nowych wartości, na wygrane i opłatę dla organizatorów gry składają się przegrani. Innym negatywnym efektem społecznym jest zawiść jaka powstaje w przypadku gdy ktoś wygra bardzo wysoką wygraną i frustracja przegranych. Są jednak ludzie, którzy lubią sobie delikatnie pogrzeszyć i postawić jakąś niewielką stawkę aby mieć szansę wygrać dużą nagrodę np. wiele milionów za szóstkę w totka. Jako wierzący nie mogę wykluczyć, że tymi wygranymi steruje Pan Bóg w dobrym celu i to mnie zwalnia od wyrzutów sumienia, że daję rady hazardzistom. A moja rada jest taka:

ponieważ przy tej samym stosunku nagrody do stawki szanse wygrania w ruletce są dużo większe niż w totku to lepiej grać w ruletkę.

Jak to można wyliczyć? Otóż załóżmy że zarówno w ruletce jak i w totku interesuje nas duża nagroda, jeśli wygramy nagrody mniejsze to stawiamy wygraną jeszcze raz. Taka strategia jest optymalna dla osoby, która gra nie po to aby sobie "pograć" tylko chce jak najmniejszym kosztem wygrać dużą nagrodę. Otóż w totolotku na wszystkie nagrody przeznacza się tylko 50% z tego tylko 10% przeznacza się na nagrodę główną. Grając raz wartość oczekiwana czyli szansa razy wygrana wynosi tylko 10% stawki, sytuację poprawia fakt że mamy jeszcze składnik wartości oczekiwanej pochodzący od wygranych niższego stopnia wynoszący 40% które stawiamy jeszcze raz i dochodzi nam jeszcze wartość oczekiwana 40%*10%=4% . Składnik od przypadku gdy wygramy trzy razy z rzędu (dwa razy niższe wygrane i za trzecim razem nagroda główna) wyniesie już tylko 1,6% składniki dalsze (od wygranych cztery razy z rzędu i więcej) są już takie małe że można je pominąć. W sumie daje to wartość oczekiwaną ok. 16% minus podatek 10% od wygranej daje nam sumaryczną wartość oczekiwaną ok. 14%. Dla ruletki liczy się wartość oczekiwaną przy założeniu że interesuje nas 36-krotne przemnożenie stawki 4 razy czyli interesuje nas przemnożenie stawki przez 1 679 616. Ponieważ przy jednej grze wartość oczekiwana wynosi 36/37 to przy czterech grach wartość oczekiwana jest czwartą potęgą tego ułamka i wynosi 90% Nie wiem czy od wysokich wygranych w ruletkę płaci się podatek podobnie jak w totku ale widzimy że wartość oczekiwana milionowej wygranej w ruletce jest ok. 6-krotnie większa niż totolotku.

Bacz

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

tylko poker, zwlaszcza holdem

wprost wspaniala gra!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

dobra kobieta

#37915

Dużo jest ludzi którzy nie chcą lub nie są w stanie się nauczyć dobrze grać w pokera, oni wolą grę gdzie wszyscy mają równe szanse - takim ludziom radzę grać w ruletkę a nie w totka - na wygranie milionów mają mniej więcej 6 razy większą szansę.

Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#37926

Szanse w totka są 10068347520 do 1. 6 razy większe to 1678057920 do 1. Toć to praktycznie pewniak :)

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

#37928

Wiadomo że szanse na miliony są bardzo małe i w ruletce i w totku więc wydaje się, że nie jest to duża różnica, ale to złudzenie.
Gdyby były dwa kasyna i jedno by normalnie wypłacało za trafienie cztery razy pod rząd liczby jaka wypadnie na ruletce 1 679 616 zł za postawioną złotówkę, a obok stało kasyno które by wymagało do wypłaty tej samej kwoty nie tylko trafienia cztery razy pod rząd liczby na ruletce ale jeszcze wyrzucenia kostką szóstki to nikt normalny by w tym drugim kasynie nie grał.

Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#37932