Bender milczący i PiS przebaczający

Obrazek użytkownika CyprianPolak
Kraj

Jak się mogliśmy dowiedzieć z mediów ( z tvp na przykład) Ryszard Bender jednak będzie na listach PiS choć nie zareagował na słowa p. Świtonia iż śmierć prezydenta jest karą za podpisanie przez niego Traktatu Lizbońskiego.

Takie rzeczy tylko w Urugwaju, że też tam senatora Bendera zagnało. Hece, hece panie odchodzą na tej drugiej półkuli. Dobrze że ludzie nie chodzą tam do góry nogami. Kojarzyć się to może z różnymi milczeniami: Wałęsy w Knesecie, Bartoszewskiego tamże. Aczkolwiek ludzie PiS wobec tamtych milczeń jakby mniej mieli do powiedzenia. A senator Bender jakby bywa czasami milczący. (Określenie „jakby” zapożyczyłem od mojego ulubionego ostatnio ministra Sasina) Milczy na przykład o tym iżby miał się nazywać kiedyś tam Fajwisch Berenstein. Widziałby kto? Toż to jakaś facecja.

Jeśli to jednak prawda, boć pan Ryszard Bender nie zaprzecza to mnie to zasmuca. Zasmuca mnie jako katolika. Bowiem w szkole dokładnie mnie uczyli że imię Fajwish nosili, noszą tylko żydzi. Nie noszą Niemcy, Holendrzy, Szwedzi na przykład. Z nazwiskiem już trochę inaczej bo ktoś niewtajemniczony mógłby pomyśleć że to nazwisko niemieckie. Ale mamy imię. Zasmuca mnie ten fakt bowiem jako katolik chciałbym ucieszyć się nawróceniem syna Izraela, a od pana Bendera też się nie dowiedziałem mimo że wiele razy zabierał głos na przykład w Radio Maryja. I nigdzie indziej oficjalnie jako wiedza towarzyska czy wspomnieniowa o tym nie było. I naprawdę mało brakowało, a byłbym tego zbudowania się pozbawiony. Katolicy a zwłaszcza Polacy cieszyli się zawsze nawróceniem żydów. I modlitwa o to była zawsze w kościele do czasów Soboru Watykańskiego II. To teraz kościół już nie chce nawrócenia żydów? No, ale zostawię tę kwestię bo ja tych (teologicznych?) niuansów nieświadom. Polacy więc cieszyli się do tego stopnia że w I Rzeczpospolitej nawrócony żyd automatycznie dostawał szlachectwo.

No więc ja jako katolik i jako Polak buduję się tym że żyd się nawraca (nawrócił) na świętą wiarę katolicką (a także każdy niewierzący, i protestant i świadek Jehowy nawet. Słowem wszyscy). To mój wręcz jako katolika moralny obowiązek.

Podobnie cieszyłby się na pewno katolicki PiS. Ale też nie może bo pan Bender na ten temat milczy. Zapewne jednak PiS, jeśli się kiedy dowie, to drugie milczenie panu Benderowi wybaczy, jak wybacza pierwsze. Wybaczy podobnie jak ja profesorowi Benderowi że pozbawił braci swoich katolików radości z kolejnej odnalezionej owcy. Wprawdzie nie popełnił żadnego grzechu i nie uczynił tym milczeniem oczywistej krzywdy, ale dla nas katolików nie po to jest światło by je stawiać pod korcem. Zatem wybaczam panu profesorowi Benderowi że nie pocieszył nas że wśród nas są żydzi, którzy się nawrócili. My zwykli śmiertelnicy potrzebujemy świadectwa, jak i uzdrowień, a przede wszystkim cudów. Mam też nadzieję że świadectwa się posypią, bo mógłby jeszcze ktoś pomyśleć że ostatnim nawróconym żydem, żydówką była błogosławiona Edyta Stein.

Ocena wpisu: 
Brak głosów