"Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy" ..nie,nie to nie Gomułka tym razem to Komorowski.

Obrazek użytkownika Mareczek
Kraj

Z POlszewią musi być naprawdę źle skoro już otwarcie jej przedstawiciel mówi otwartym tekstem:

nie ważne kto wygra wybory parlamentarne ,nie obchodzi mnie to. Jeśli wygra opozycja wobec POlszewii to przedstawiciel opozycji nie dostanie misji utworzenia nowego rządu.
Słowo skandal to za mało na określenie tego co Komorowski powiedział w "Newsweeku".
POlszewicy nawiązują otwarcie do tradycji PPR sowieckiej agentury w Polsce.
To przecież Gomułka powiedział do Mikołajczyka :" możecie sobie krzyczeć na cały świat ,że w Polsce leje się krew ,władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy".
Komorowski stosuje głupawy wybieg tłumacząc dlaczego nie powierzy misji utworzenia nowego rządu Jarosławowi Kaczyńskiemu. Tym powodem jest brak zdolności koalicyjnych.
Stosując tą logikę misje utworzenia nowego rządu nalezy powierzyć najlepiej Pawlakowi z PSL które ma 5% poparcie.
PSL bowiem jak tania dziwka pójdzie z każdym byle utrzymać się przy korycie. Największe zdolności koalicyjne ma na pewno PSL.
Oczywiście chór dziennikarskich piesków popiskuje z radości ,że wybory wyborami ale władza musi być nasza.
Już nie wystarcza 1,5 mln nieważnych głosów ,które wzięły się nie wiadomo skąd. POlszewia zabezpiecza się już teraz na przyszłosć gdyby to nie wystarczyło.
Nikt z tego powodu nie bije na alarm , nikt nie podnosi larum.
Wyobraźmy sobie ,że po ostatnich wyborach Prezydent RP Lech Kaczyński misję utworzenia nowego rządu powierza PiS.
Wrzask oburzenia słychać by było w całym świecie a POlszewicy wzywali by wojska UE do interwencji.
Tak oto po 66 latach wróciliśmy do punktu wyjścia tzn; od PKWN czyli sowieckiej agentury w Polsce do POlszewii III RP czyli PRLu bis.
Sprawa tak naprawde jest bardzo poważna a jedynem sposobem na usunięcie POlszewików od władzy jest zdecydowane zwycięstwo PiS w nadchodzących wyborach.
W każdej komisji wyborczej musimy mieć swojego przedstawiciela aby te 1,5 mln głosów nieważnych nie mogło się powtórzyć.
Panu Komorowskiemu mogę dać tylko przykład pary satrapów z Bliskiego Wschodu ,którzy w pośpiechu pakowali swoje walizki po tym jak nadużyli cierpliwości swoich obywateli.
Buda Ruska czeka na pana prezydenta III RP.

Ocena wpisu: 
1
Twoja ocena: Brak Średnio: 1 (1 głos)

Komentarze

bylo 2 mln. Towarzysz Stalin mawial niewazne jak ludzie glosuja wazne kto liczy glosy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#141277