Już nie wybiorą cię

Obrazek użytkownika Niegdysiejszy Blondyn
Humor i satyra

Wybory coraz bliżej,
najwyższy czas zacząć przeinaczenia wyborcze.
Dziejszą ofiarą jest cudowna piosenka Ludwika Starskiego i Henryka Warsa
. W cudownym filmie Konrada Toma i Jana Fethkego
Zapomniana melodia
śpiewał ją Aleksander Żabczyński:


(film na youtube dzięki użytkownikowi piszczyk90)

Jednak dużo więcej wrażeń dało mi wykonanie Antoniego Fertnera:

(film na youtube dzięki użytkownikowi jaskoPL)

A oto wyborcze przeinaczenie Niegdysiejszego Blondyna:

Codziennie, o tym co widzę,
myślę z obawą,
że jutro, znów jakimś cudem,
wybiorą cię,
lecz wiem, co zrobię,
zaśpiewam sobie piosenkę,
I już mam spokój
i już nie lękam się.

Bo nie wybiorą cię,
a moja piosenka to sprawi,
na innej krzyż liście postawi
i tuz, i ćwok.

Już nie wybiorą cię,
nie dadzą się łatwo oszukać,
nie będą już głupot twych słuchać,
o nie, o nie!

Piosenka przypomni twój dług,
dla zdrady zamknie swój próg,
wspomnienia, wspomnienia,
pokażą kto swój, a kto wróg.

Już nie wybiorą cię,
nie damy się łatwo oszukać
nie chcemy już głupot twych słuchać,
o nie, o nie.

Żyra N D O L,
niech zdrajcy już trafią do swych cel,
niech Miro posiedzi i Rycho,
i Bron, i Don!

A Grasie, oszuści, łotry,
w Donbasie łowią jesiotry
niech kręcą, niech kręcą,
tam kręcą L O i D Y.

Nie wybierzemy cię,
nie damy się łatwo oszukać,
nie chcemy już głupot twych słuchać,
o nie, o nie,
o nie, o nie,
o nie, o nie.

...

Ocena wpisu: 
Brak głosów