Sprzedani

Obrazek użytkownika kkatarzyna
Blog

Pułkownik Putin doskonale wie, że prawie wszystko można kupić: prezydentów, kanclerzy, honor i poczucie przyzwoitości. To tylko kwestia ceny.

Zaczęło sie od zdrajcy idei solidarności europejskiej, byłego kanclerza Niemiec, a obecnie przedstawiciela zarządu Gazpromu Gerharda Schrödera. Schröder w ciągu krótkiego czasu stał się jednym z najzagorzalszych sprzymierzeńców i obrońców obecnego premiera Rosji. Do historii przeszły jego słowa o przywódcy Kremla jako o „czystym jak kryształ demokracie“.

Pojęcie demokracji w Unii Europejskiej uległo od tamtego momentu znacznej ewoluacji. Weźmy przykład jednego z większych państw członkowskich Unii, Polski. Odkąd u władzy jest tutaj rząd Donalda Tuska, a w Pałacu Prezydenckim w Warszawie zasiada Bronisław Komorowski, nic nie może i nie powinno skłonić opinii publicznej na Zachodzie do powątpiewania w demokratyczny sposób funkcjonowania tego państwa.

Wielotysięczna demonstracja 10.04.2011 na Krakowskim Przedmieściu w stolicy Polski przeciwko rządowi? Jaka demonstracja? Niemiecka telewizja pokazała z tego dnia tylko premiera Tuska na Powązkach. Także największy tygodnik w RFN „Der Spiegel“, który jeszcze stosunkowo niedawno pisał o brutalnym „reżimie“ Jarosława Kaczyńskiego, nie zamieścił na swoich stronach intenetowych żadnej wzmianki o tych wydarzeniach.

To, że masowy mord polskich jeńców wojennych w Katyniu nie był żadnym, jak to sobie wymyślili Polacy „ludobójstwem“ jest faktem nie tylko dla strony rosyjskiej, ale także niemieckiej, bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że we wczorajszych wiadomościach ARD ani słowem nie wspomniano o haniebnej podmianie tablicy pamiątkowej w Smoleńsku? Mieliśmy za to następny obrazek „polsko-rosyjskiego zbliżenia i pojednania“: zdjęcia prezydentów Komorowskiego i Miedwiediewa.

Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ktoś nas usilnie popycha w ramiona, a raczej paszczę „przyjaciół“ ze wschodu. Przy wiernej i wytrwałej pomocy polskich polityków na szczytach władzy.

Znowu nas sprzedano?
Lecha Kaczyńskiego nie udało się kupić. Są jednak jeszcze inne metody.

Brak głosów

Komentarze

ZWYCIEZYMY! na 100%!!!

Vote up!
0
Vote down!
0
#151345

nie tylko niemieckich, widać rezultaty kilkudziesięcioletniej pracy propagandowej Związku Sowieckiego która sprawiła że "Zachód" jest teraz bardziej lewacki niż kiedyś "Wschód". I oni nawet tego nie czują (np. symbolika Guevary, przeróżne mody na "ocieplenia klimatyczne" itp). Zwłaszcza ci których państwa nigdy nie graniczyły z Rosją/Związkiem Sowieckim. "Der Spiegel" znany jest też z haniebnych, kłamliwych komentarzy dotyczących wydarzeń na Węgrzech w ostatnich dwóch latach, np. opisanych tutaj: http://www.niepoprawni.pl/blog/1670/list-z-wegier-wersja-polskojezyczna.
Mechanizm, moim zdaniem, jest następujący: koledzy dziennikarze różnych gazet z różnych krajów wspomagają się nawzajem w obiegu informacji. Wszak chodzi o sprzedaż... Wystarczy aby ktoś (instytucja, grupa, osoba) chcący mieć wpływ na "całokształt" ustawił się odpowiednio w tym łańcuszku.

Vote up!
0
Vote down!
0
#151358

na zasadzie "jeden dziennikarz powiedzial drugiemu". Raczej sa dwie mozliwosci: albo Putin kupil juz spora czesc zachodnich dziennikarzy i mediow albo naprawde nastapil za czasow Obamy (zgodnie z interesami np. Niemiec i francji) nowy podzial stref wplywow w Europie. Obym sie mylila.

Vote up!
0
Vote down!
0

kkatarzyna

#151397

Przy czym ta druga będzie nas jeszcze bardzo boleć.Znowu zostaliśmy wystawieni do wiatru,przy czym tym razem "zachód" ma proste wytlumaczenie aby "nie ginąć za Gdańsk".Skoro sami/nierząd/się w te sovieckie łapy rzucamy,to co oni mogą zrobić,nawet gdyby chcieli.
Pozdrowienia
zib1

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrowienia
zib1

#151402

"Raczej sa dwie mozliwosci: albo Putin kupil juz spora czesc zachodnich dziennikarzy i mediow albo naprawde nastapil za czasow Obamy (zgodnie z interesami np. Niemiec i francji) nowy podzial stref wplywow w Europie"

Nic sie nie zmieniło. Rosja albo przekupuje albo zastrasza i morduje.

Z jednej strony symbol przekupstwa czyli Szreder - z drugiej Airey Neave który padł ofiarą jakiegos nikomu nieznanego marksistowskiego odłamu IRA. Przypadkiem pan Airey Neave mocno zainteresował się sprawą Katynia.

Forsa a jak nie to kula.

Na dniach wybuchł drobny skandal bo okazało sie że jacyś niemieccy ekolodzy nie tylko wycofali swe głosne protesty przeciw budowie rurociągu ale i maja sie jak pączek w masle bo otrzymali grube miliony. Grant od Rosjan.

Bandyckie państwo działa od zawsze wg reguł typowych dla świata podziemnego. Łapówka albo czapa.

Vote up!
0
Vote down!
0
#151405

To dlatego związek sowiecki odwalił kitę bo pojawił sie ktos kto nazwał ich po imieniu: imperium zła.

Reszta woli udawać że deszcz pada i ani myśli umierać za Gdańsk. Pardon za Smoleńsk.

A jeśli przy tym nie tylko nie zginie się nagle ale co nieco tam skorzysta w sferze brzęczącej i szeleszczącej - to nie ma nic dziwnego w tym co widzimy i dzisiaj.

A skoro jesteśmy przy "dzisiaj" to akurat kolejny przykład na to że Rosjanie znów znaleźli sposób by przemówic komuś do rozumu albo kieszeni. A najpewniej do jednego i drugiego:

http://wpolityce.pl/view/10234/Tomasz_Poreba__Cenzura_w_Parlamencie_Europejskim__Wystawa_o_Smolensku_bez_opisu_zdjec___Czy_Jerzy_Buzek_zareaguje__.html

Vote up!
0
Vote down!
0
#151409

"Za tydzień do Warszawy mają zjechać z Europy tzw. zieloni, aby protestować przeciwko eksploatacji złóż gazu łupkowego w Polsce"

Vote up!
0
Vote down!
0
#151443

w Palamencie Europejskim wystawa o Smolensku? To tylko potwierdza wszystko, co napisalam. Sprzedali nas i w ogole nie maja zadnych wyrzutow sumienia!

Vote up!
0
Vote down!
0

kkatarzyna

#151514