Popularne treści blogera

Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Były kiedyś nadużywane słowa: DYWERSJA i SABOTAŻ. Za dywersję i sabotaż można było stracić głowę. W czasie wojen nie raz i nie dwa, zbyt gorące żołnierskie głowy próbowały podejmować decyzje o rozstrzelaniu człowieka na podstawie samego podejrzenia o dywersję albo o sabotaż. Tymczasem teraz, w 2017 roku mamy w Polsce do czynienia z rzeczywistą i zaciekle konsolidującą się dywersją i sabotażem realizowanymi przeciwko Polsce przez totalitarną opozycję. Działanie to jest kontynuacją wieloletniej antypolskiej wojny...  W moim przekonaniu nie jest istotna sama dywersja i sabotaż, ważne jest to, jaki jest jej cel. Co dywersanci chcą zniszczyć, w czym sabotażyści chcą nam przeszkadzać? Ważną inspiracją jest oczywiście sobotnia Konwencja Platformy Obywatelskiej i postawione tam tezy.    NIGDY W HISTORII POLSKIEJ NIE BYŁO WIĘKSZEGO DLA POLSKI NIEBEZPIECZEŃSTWA JAK RZĄDY PLATFORMY OBYWATELSKIEJ.
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:19)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat

jest Jan Szyszko, który ma tam autentyczny, wypracowany przez wiele lat autorytet, z którego wynika Jego wielka skuteczność. W konferencji klimatycznej COP21 w 2015 roku, w Paryżu miał do ogrania lekko licząc 190 krajów zacietrzewionych debilną polityką klimatyczną. Jeśli nie można być silniejszym od prawie dwóch sotni ogarniętych klimakterium, trzeba ich ograć - i ograł. To było najprawdopodobniej jedno z najznakomitszych sukcesów dyplomatycznych ostatnich lat - osiągnął 100% polskiego interesu i przekabacił całą klimatyczną studziewięćdziesiątkę na polski projekt "zrównoważonego rozwoju". Do tej pory klimatyczna banda rozliczała świat z emisji CO2. Od Konferencji Paryskiej musi być rozliczany bilans czyli różnica pomiędzy emisją CO2 a jego pochłanianiem (imisją) przez gospodarkę leśną i rolną, co przynajmniej formalnie uratowało polski węgiel. [link]

4.9
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:14)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat

Minął dzień, jest już środek nocy, czas na wnioski. Tak, to nie jest tylko ich komunistyczna pycha i pogarda. To jest i pogarda i nienawiść do nas, do Obywateli Polski. Zimna, jadowita, pełna pogardy rasowa nienawiść, wsparta arogancką pychą i głupotą kasty Übermenschów. Oczywiście mam tu na myśli Sędziów Trzech Izb, którzy stali się przestępcami.

Nawet komuniści potrafili myśleć i wyciągać wnioski, mimo, że od dziecka uczono ich alogicznych sylogizmów, ćwiczono ich jak swobodnie pomiatać prawdą, ale jednak potrafili pojmować co jest dobre a co złe, przynajmniej dla ich własnego aroganckiego interesu. Niekiedy umieli logicznie myśleć i kalkulować co im się opłaca robić, a co im się nie opłaca. Ale gdy zaślepia ich prymitywna żądza władzy - wtedy stają się przestępcami!

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:26)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat

*

Musimy mówić jasno, że celem liderów opozycji nie jest zdobycie władzy, ale zniszczenie naszej Ojczyzny. To jest wojna hybrydowa, która nie jest toczona przez "totalną opozycję", ale przez realnego, totalitarnego wroga Polski, który zajął stanowiska bojowe na pozycjach oligarchii III RP. Najważniejszą formą prowadzonej teraz wojny jest napad informacyjny.

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

Szał i zbrodnia reprywatyzacji jest skutkiem chaosu, umyślnie organizowanego przez prawniczy normatywizm. Taką mam hipotezę.

Widzę jasno i rozumiem co jest. Tak działa bolszewicki mechanizm skrajnego normatywizmu prawnego według Hansa Kelsena. Ta doktryna jest duchem, źródłem i fundamentem wszelkich absolutyzmów, dyktatur, faszyzmów, komunizmów, stalinizmów, hitleryzmów, wszelkiej lewackiej bolszewii. Warszawska "reprywatyzacja" spowodowała rozpacz, dramatyczną krzywdę, ordynarną niesprawiedliwość a nawet śmierć wymierzoną w majestacie prawa dziesiatkom tysięcy polskich obywateli. Tak wygląda karykatura starej łacińskiej zasady dura lex sed lex

Czy prawo jest tylko prawem, nawet jeśli jest głupie, absurdalne, albo nawet zbrodnicze?

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

60 tysięcy faszystów, to według Guy Verhofstadta i Grzegorza Schetyny obchody polskiego święta Niepodległości. Obaj panowie natychmiast po 11 listopada 2017 jednym głosem nazwali polski Marsz Niepodległości marszem faszystów. To nie jest żaden przypadek. To nawet nie jest déjà vu. Wykluczam taką diagnozę. To jest normalna dobrze przygotowana hitlerowska albo stalinowska metoda prowadzenia kampanii albo lepiej gry operacyjnej antypolskiej propagandy.

Spokojnie i metodycznie, z zimną nienawiścią i pogardą prowadzona gra wojenna przeciwko Polsce. Publiczne kopanie polskich patriotów po nerach. Urzędowe plucie Polsce w twarz.

Zauważmy, dzień 11 listopada jest od stu lat jednym z najważniejszych polskich świąt narodowych. To jest dzień powagi i radosnych obchodów wspaniałej rocznicy odzyskania naszej polskiej Niepodległości. Dzień dumy narodowej, dzień spełnienia marzeń, dzień polskiego sukcesu. Chyba każdy naród świata ma swój dzień dumy i chwały. W takie dni nawet ostatnie bydlę, patentowany cham cofa się przed pluciem świętującym w twarz.

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:25)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat
Hipoteza zamachu smoleńskiego jest już potwierdzona, wiemy co się stało 10 kwietnia 2010. Wiemy, że samolot został zniszczony w czasie lotu serią wybuchów materiałów wybuchowych precyzyjnie zainstalowanych w kadłubie i skrzydle samolotu i odpalonych w chwili, gdy załoga samolotu rozpoczęła wykonywanie manewru odlotu, po zaniechaniu manewru podchodzenia do lądowania. Wiemy co się stało.    Wiemy, że już zostały zidentyfikowane wybuchy. A gdy były wybuchy - to nie ulega wątpliwości, że przyczyną katastrofy był zamach. Hipoteza zamachu jest już dowiedziona. Wiemy już, co się stało. Nie wiemy tylko, kto jest zamachowcem. Na razie domyślamy się.    Wystarczy czytać "RAPORT TECHNICZNY podający fakty, które przesądziły o katastrofie samolotu TU-154M nr 101 zaistniałej dnia 10 kwietnia 2010 r. w rejonie lotniska SMOLEŃSK PÓŁNOCNY", raport podający fakty, które już nie budzą wątpliwości.
4.55
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.6 (głosów:16)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

Dlaczego szlag mnie trafia? Niezależna napisała, że opozycję musiało zamurować - [link] - A mnie nic mnie nie obchodzi co sobie taka szłapka muruje. Ważny jest fakt kłamstwa Szłapki. Szanowne panie dziennikarki i panowie dziennikarze. Ważny jest informacyjny skutek przekazu.

A tymczasem żaden z redaktorów, komentatorów i sprawozdawców nawet się nie zająknął o tym, że ten poseł Szłapka mówiąc o kłamstwie ministra Mariusza Błaszczaka - kłamał. Was szanowny prawicowy publikatorze fascynuje tylko to, czy tej szłapce kopara opadła. 

Szanowni redaktorzy, w treści przekazu docierającego do Polaków pozostaje łgarstwo posła Szłapki, wklejone do wniosku złożonego w Sejmie. Tego kłamstwa nikt nie sprostował. Jak chcecie drodzy redaktorzy przekonać swoją publiczność do prawdy, skoro ją ukrywacie?

4.9
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:11)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Ile może być warta KOLEKCJA CZARTORYSKICH - odpowiedź jest jasna - dla POLSKIEGO NARODU TA KOLEKCJA JEST BEZCENNA, może 10 miliardów złotych, albo 10 miliardów euro, a może nawet 100 miliardów. Kolekcja Czartoryskich to skarby i dorobek ponad 200 lat kultury polskiej. 29 grudnia 2016 Kolekcja Czartoryskich przestała być prywatną własnością, a została przejęta przez Skarb Państwa Polskiego. Cała kolekcja Czartoryskich wraz ze wszelkimi prawami oraz nieruchomościami w Krakowie za kwotę tylko 100 mln euro.

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat
"Dwie Ojczyzny, dwa patriotyzmy. Uwagi o megalomanii narodowej i ksenofobii Polaków". Mała książeczka, która ukazała się w wydawnictwie "NOWA" w 1981, a która została napisana w dobrej wierze i błyskawicznie wpadła do zbioru źródeł myśli politycznej michnikoidów. Stała się Biblią antypolskiej partii, stała się źródłem pedagogiki wstydu i antypolskiej polityki historycznej. Pamiętając o Janie Józefie Lipskim, wciąż mam wrażenie, że napisał o "dwóch patriotyzmach" w trosce o nasza dumę, ale ostrzegając przed pychą, a jeszcze bardziej przed pogardą.  Ale antypolska partia natychmiast pokazała pazury propagandy, wykorzystującej to ostrzeżenie przed brakiem pokory - do zainicjowania polityki niszczenia samooceny Polaków. Ten polityczny cel wyraził się w słynnym powiedzeniu Władysława Bartoszewskiego o Polsce jako brzydkiej pannie na wydaniu, a które dziwnie kojarzy się ze zdaniem Wiaczesława Mołotowa o Polsce jako pokracznym bękarcie traktatu wersalskiego, żyjącego z ucisku niepolskich narodowości.
4.95
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Strony