Masa wie co robi – wciąż ściga zbrodniarzy IV RP

Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
Artykuł

Dziennikarska sprzedajność w całej okazałości. Jak służba, to służba. 

Dziennikarstwo napędzane wazeliną nadal rośnie w siłę. I w masę. W tej gęstej masie właśnie, nie widać nikogo, żadnej indywidualności. Wszyscy klepią swe mądrości czerpane z tej samej księgi, choćby pasowały one do faktów, jak posłanka Grodzka do spódnicy. I nic nie burzy ich wzniosłego celu. Jak służba, to służba.

Po ogłoszeniu wyroku na kardiochirurga, którego przed paru laty zatrzymano za łapownictwo i nie tylko, wspomniana masa, zgromadzona w rozmaitych telewizjach, radiostacjach i portalach, znowu objawiła swój gniew. Nie, nie wobec skazanego. Ostrze swej krytyki skierowano, co oczywiście było do przewidzenia, w stronę osób, które spowodowały zatrzymanie byłego ordynatora i jego oskarżenie. Podczas konferencji prasowych przekrzykiwano się pytaniami, czy Zbigniewowi Ziobrze, Mariuszowi Kamińskiemu nie wstyd. O wstydzie doktora nie wspominał nikt.

Podobnie w komentarzach telewizyjnych. Przed kamerami gromadzono głównie polityków, którzy niczego specjalnie złego w postępowaniu lekarza nie zauważyli, natomiast z impetem wytrawnych propagandzistów potępiali obrzydliwe praktyki IV RP. Chwilowo nie mówiono o zbrodniach, ale, jak można przypuszczać, to tylko drobne zapomnienie.

Beata S., choć skazał ją sąd, niewinna. Dr Mirosław G. także z wyrokiem, także niewinny. Wciąż żyjemy w atmosferze zastraszenia, stworzonej przez reżim Kaczyńskiego. 

Sześć lat rządów miłości niczego nie zmieniło.
Dziennikarska masa to widzi i z jakże wielkim talentem rzecz opisuje.
Ku przestrodze. Bynajmniej nie przestępców.
I ku własnej chwale. W każdym dniu przeliczalnej.

Tomasz Domalewski • wpolityce.pl
Wieloletni redaktor krakowskiego “Dziennika Polskiego”

fot. PAP/Tomasz Gzell

ZA: wzzw.wordpress.com/2013/01/04/masa-wie-co-robi-wciaz-sciga-zbrodniarzy-iv-rp/

Brak głosów

Komentarze

Filon z Aleksandrii: [quote]„ - Ilekroć banda złodziei uchwyci w pewnym stopniu władzę, potrafią oni zagrabić całe państwa, nie obawiając się wcale represji prawa, ponieważ czują się silniejsi od prawa. Są to jednostki o skłonnościach oligarchicznych, spragnione tyranii i panowania, a dokonując potwornych kradzieży, osłaniają je dostojną nazwą majestatu legalnej władzy i rządu, które są w istocie dziełem rabunku.”[/quote]

Z cała pewnością ta myśl w III RP nie pachnie myszką, prawda?

Jest jak najbardziej na czasie.

Obibok na własny koszt

Vote up!
0
Vote down!
0

Obibok na własny koszt

#412676

Narrację medialną po wyroku b. trafnie podsumował Janusz Wojciechowski. Zacytuję z pamięci, a więc może niezbyt dokładnie:

"Słusznie skazany, niesłusznie złapany".

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#412680

No i ten sędzia choć wił się jak jak piskorz PO mule zielonej wyspy.
Patrząc na jego fizjonomie przypominał aktorów z filmu "Planeta Małp" po charakteryzacji.
Trzeba byłoby dodać tylko trochę cieni, pudru i owłosienia, a nie odbiegałby od nich.

Pozdrawiam,
Obibok na własny koszt

Vote up!
0
Vote down!
0

Obibok na własny koszt

#412681

E tam, zaraz "Planeta małp"... ;-)

Pan sędzia Tuleya po prostu bardzo się starał... O awans... ;-)

Vote up!
0
Vote down!
0
#412682

Już wiem, to był sędzia wywodzący się ludów błotnych z Zielonej Wyspy, taki pierwowzór, który był zaprezentowany widzom PRL w filmie pt. „Walka o ogień”.
Klimaty w III RP jak najbardziej podpadają pod tamte czasy, prawda?

Obibok na własny koszt

Vote up!
0
Vote down!
0

Obibok na własny koszt

#412683

Lud błotny... Tak. To jest to ;-).

Vote up!
0
Vote down!
0
#412685

Jak przeczytalem tytul to pomyslalem, ze chodzi o "Mase":

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jaros%C5%82aw_Soko%C5%82owski_%28Masa%29

no moze znajdzie sie jakis "Masa" na politykow i te mase dziennikarska?
ale
- Dochnal wyszedl i moze nawet jest niewinny?

- Leper chcial "puscic farbe" to az "sie powiesil "...
w przedzien weekendu, zeby biedni prokuratorzy nie mieli mozliwosci dodzwonic sie do doktorkw od sekcji

- Jaroszewicz mial jakies archiwum w domu to "zastrzelil sie" razem z zona nie kradnac sobie zadnych kosztownosci

- General Petelicki mial wiedze to tez "sie wzial zastrzelil" ze zlosci za krytyczny stosunek do Tuska
i tak sie plecie ta nasza rzeczywistosc troskliwie opisywana przez mase dziennikarska zamiast przez "Mase"

Vote up!
0
Vote down!
0
#412729