Bojkot homo-sklepów w Łodzi. Gazeta Polska Codziennie, nr 533.

Obrazek użytkownika KP
Artykuł

Okazuje się, że nachalna homo-propaganda może zaszkodzić przedsiębiorcom, który w niej uczestniczą. W Łodzi rozkręca się bojkot sklepów, klubów, salonach fryzjerskich, etc. wspierających sodomię. Ciekawy jestem ekonomicznych skutków takiej akcji, oby się udała, bo to będzie wyraźny sygnał dla kolejnych firm, że homo-propaganda się nie opłaca.

Gazeta Polska Codziennie, nr 533, Jacek Liziniewicz

"Lewicowa organizacja Fabryka Równości tworzy Tęczową Mapę Łodzi, która ma na celu zebrać miejsca w mieście „przyjazne homoseksualistom”. W ramach projektu rozdawane są karty rabatowe Queercard uprawniające do zniżek w tych miejscach. Sprawa oburzyła mieszkańców, którzy ogłosili bojkot tych lokali."

Brak głosów