Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu 2 sprawy 1.PUCZ GIERTYCHA    Giertych dokonał wewnętrznego zamachu na LPR. Wcześniej wychował sobie prywatny "oddział" z Młodzieży Wszechpolskiej i zaatakował najsłabszą  partię prawicową od wewnątrz. Starzy działacze poszli w odstawkę, przyszli nowi. Byli to młodzi, dobrze wykształceni, dobrze ubrani technokraci o proweniencji narodowej. W gruncie rzeczy bardzo podobni do młodych działaczy PO. Dlatego nie dziwi powołanie p. Farfała na szefa TVP. Mam nadzieję, że kiedyś doczekam się monografii na temat "wrogich przejęć" w partiach, gdzie duży rozdział będzie poświęcony puczowi Giertycha. 2. MIĘDZY PLURALIZMEM PRAWICY I BRAKIEM DYSCYPLINY     Ktoś kiedyś powiedział, że prawica polska rozwija się przez podział. Jest to hasło dalej aktualne. Wyłonienie 2 partii prawicowych PO-PiS-u było możliwe przy wcześniejszym ustanowieniu progów wyborczych (5%) a przede wszystkim ustanowieniu finansowania partii z budżetu państwa. Po rozejściu się PO i PiS, ta druga zaczęła być utożsamiana z elektoratem prawicowo-centrowym. Okazało się jednak, że jak zwykle rzeczywistość skrzeczy.     PiS ze struktury quasi-federacyjnej zaczął ewoluować w kierunku struktury monolitycznej, stał się NEO-PC. Zapewne motywowano to koniecznością zapewnienia dyscypliny partyjnej, co trzeba uznać za istotny argument. Cena jaką zapłacono była b. wysoka, z PiS zaczęły odchodzić ważne środowiska i osoby. Stracono jeden z filarów atrakcyjności pierwotnego PiS, jego pluralizm. Okazało się, że na tym obszarze działania, prezes J. Kaczyński poniósł strategiczną klęskę. Odejście z PiS-u takich osób jak Dorn, Jurek czy Ujazdowski jest silnym osłabieniem prawicy, tym bardziej, że prawdopodobnie eliminuje te osoby na trwale z polityki. Podobnie jak eliminacja Rokity, czy Bieleckiego. Polityków tych można nazywać offowymi, pamiętając jednak o tym, że mieli oni kwalifikacje do wypowiadania ważnych treści, mających sens w polityce polskiej. Wyeliminowanych sztabowców nie zastąpią żołnierze. pzdr Milton O nowym rozumieniu komuny
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Tupet JKM Bardzo mnie śmieszy argumentacja JKM o "ściąganiu" pieniędzy przez p. Witczaka. Powiem tylko jedno - zapomniał wół, jak cielęciem był. Coś wiem na ten temat kosztów ekstra wizyt czołowego pokerzysty wśród kanapowców polskich. pzdr Milton Ile prawicowości w Prawicy?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Spiskujący Żydzi w Polsce      Miałem w swoim życiu epizod, gdy zostałem wyrzucony z pracy, za to że jestem szabas-gojem. Facet który to zrobił, ściągnął mnie do pracy, myślałem, że jest normalnym gościem, który przy kielichu opowie jakiś dowcip o Żydach, z którego śmiejemy się podobnie jak z dowcipów o różnych narodach. W pewnym momencie gość pokazał mi list Żydów w rządzie Buzka, na której był nasz wspólny znajomy. Nie wiedziałem, czy śmiać się, czy dać facetowi w mordę. Po jakimś czasie dostałem "wykład" o spisku żydowskim trwającym 5000 lat. Myślałem, że jestem w domu wariatów. Po niecałych 2 m-ach wyrzucił mnie dyscyplinarnie z pracy. W sądzie oczywiście wygrałem. Nie podaję szczegółów. Gdy patrzę na to z dystansem, to wiem jedno, miałem do czynienia z paranoikiem. Z innej beczki:      Kiedyś rozmawiałem ze starym przedwojennym działaczem PSL, na temat skupu zboża w II RP. Twierdził on, że był on w rękach Żydów, którzy za mało płacili chłopom za zboże (20% wartości końcowej) i to było źródłem niechęci chłopów do Żydów. Pamiętam, że robiłem symulację skupu i okazało się, że w warunkach ówczesnej gospodarki rynkowej proporcje są podobne do obecnych. Uruchomienie rynku zbożowego to: uprawa, skup, magazynowanie, finansowanie, dostarczenie do odbiorcy (warto od tej strony spojrzeć na "Karierę Nikodema Dyzmy). Każdy z tych elementów składa się z kolejnych składowych. Gdy zbierzemy to wszystko do kupy, to moim zdaniem okazuje się, że takie były zbliżone koszty funkcjonowania rynku zbożowego. Tam krzyżowały się interesy licznej grupy społeczno-zawodowej tj. chłopów i Żydów, obsługujących ten rynek. Słabe mieszczaństwo polskim nie było w stanie podjąć się takiego przedsięwzięcia.. A ze strony żydowskiej wyglądało to tak: istnieli nie tylko bogaci Żydzi, lecz cała masa ubogich, pragnących wyrwać się z tego stanu. Wielu z nich było ludźmi utalentowanymi np. matematycznie. Z tej masy rekrutowano osoby, które np. trafiały do obsługi rynku zbożowego, które były do bólu lojalne wobec szefów, bo to była ich praca. I to jest tajemnica "spisku żydowskiego". Gadanie o pasożytnictwie na cyt. przykładzie wynika z totalnego niezrozumienia złożoności działań gospodarki rynkowej. Mówienie o obsłudze rynku zbożowego jako pasożytnictwie na chłopie jest ... totalnym niezrozumieniem tematu. Myślę, że warto spojrzeć na ten temat od strony racjonalnej. pzdr Milton -1 "finis Poloniae".
Obrazek użytkownika Jurand
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu FYM      Zawsze mam wątpliwości, gdy używa się kwantyfikatora ogólnego cyt."Od postulatu, by zło dobrem zwyciężać odeszliśmy tak daleko, że uznaliśmy...". Jest to odwołanie się do mitycznej jedności, której przebłyski były w okresie "karnawału Solidarności". Postulat - ideał a rzeczywistość zawsze się różnią. Warto o tym pamiętać. Każdy, kto usiłuje mocować się z tą materią powinien zrobić swój osobisty Obywatelski Rachunek Sumienia i odpowiedzieć sobie na pytanie-syntezę: czy przy goleniu (panowie)/nakładaniu makijażu (panie)mogę sobie patrzeć w oczy?     To co proponujesz, jest moim zdaniem formą ideologii, opierającą się na moralizatorstwie. Nie mogę jej przyjąć, gdyż uważam, że mistyfikuje rzeczywistość. Po przyjęciu takiej ideologii, pozostaje tylko płakać i narzekać. III RP miała/ ma swoje blaski i cienie. Nie ma sensu operowanie przeciwieństwami- figurami Popiełuszko - Urban, bo po 89 r. to nie symbolizowali nową rzeczywistość. Zapomina się, że fenomen "NIE", czy konsolidacja  i krzepnięcie lewicy w III RP zaistniał, dzięki "świętemu oburzeniu" środowisk solidarnościowo/prawicowych. Dobrze ten proces opisuje W. Łysiak w swoich książkach-pastiszach.    Zawsze podstawą działania jest solidny, niezmistyfikowany opis rzeczywistości i nie ma sensu zastępowanie go ideologią, niezależnie od tego jak szlachetne cele jej przyświecają.    pzdr Milton Hańba III RP
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu FYM     Jak zrealizowane zostaną Twoje propozycje po następnych wyborach parlamentarnych przy rozkładzie głosów i prezydencie "buzkopodobnym": PO   - 34 PiS  - 30 SLD - 18 PSL - 12 SD   - 6      Uważam, że tzw. "UKŁAD" wymaga redefinicji. Pojęciu temu nadano za szeroki zasięg, nie uwzględniono dynamiki rozwoju struktur i środowiska. Przez to Kaczyńskim "udało się" skonsolidować osoby, które z "układem" miały mało co wspólnego. Zamiast neutralizować, przechwytywać na swoją stronę, to bito przede wszystkim w bęben i pozwalano sobie przyprawić nie "gębę" a wręcz "mordę".     Byłem na ostatnim Kongresie Socjologii w sekcji zajmującej się właśnie rozpracowywaniem "UKŁADU" m.in. wystąpienie miał prof. Zybertowicz (którego publikacje regularnie czytywałem). Byłem bardzo rozczarowany dorobkiem tego zgromadzenia. Paru magistrów i doktorów prezentowało swoje wprawki, które nic nie wnosiły. Z kolei wspomniany profesor miał rozpracować "Polsat" (wcześniej był skandal sądowy). Zaczął mówić o sieciach powiązań biznesowych itd. Odniosłem wrażenie, jakby odkrywał nieznany dla siebie świat. Byłem tym zdegustowany, bo każdy biznes działa w ten sposób. Nawet zakładając, że taki "Polsat" powstał za ubeckie pieniądze, to co z tego wynika ? Zdecydowana większość osób tam pracujących, czy współpracujących nie jest w żadnym "UKŁADZIE" postubuckim, tylko pracuje i zarabia pieniądze na życie. Uderzysz w nich, to on broniąc swoich miejsc pracy, dobrowolnie znajdą się w "UKŁADZIE".. Myślę, że to jest przyczynek do rozmyślań nad samoizolacją Kaczyńskich. Co z tym fantem zrobić ?    pzdr Milton Mistewicz do domu
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Hmmm ...Sobku Ciekawe analogie ! pzdr Milton „L'ordre règne à Varsovie.”
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Sprytny wielki językoznawca Jerry Dżoo-Vin      Był kiedyś taki film przygodowy "Długie łodzie Wikingów", gdzie w końcowych scenach Wikingowie dostają się do jakiegoś arabskiego miasta, w którym atrakcją jest długa brzytwa w kształcie ogona dinozaura, nad którą delikwent klęka na desce                       i po uruchomieniu zapadni jest SPUSZCZANY PO BRZYTWIE.  Może ta scena weszła do wyobraźni plebejskiej, a wielki  dr phil Jerry Dżoo-Vin, twórczo przejął fraze-sologię proletów.      Gdy studiujemy gwarę więzienną, dziwimy się jędrności i dosadności tzw. grypsery. Docenił to np. W. Łysiak i w powieści "Lider", gdzie wkłada w usta pewnemu jegomościowi, też z królewskiego miasta Krakowa jak Jerry, o ksywie "Blankiet" vel "Zecer" znamienne zdanie "puzon wam w oklapichę".    Tym optymistycznym akcentem kończę, w długi październikowy wieczór przy herbacie, balladach Oscara Petersona gdy za oknem ciemno ;-) pzdr Milton Dandysi z PO
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Dylematy Pucina Dylematy Pucina: 1)jak nakarmić 140mln głodomorów, gdy cena ropy poszła w dół ? 2)czym i jak długo podlizywać się Kitajcom ? 3)jak wyrwać Polszu Niemcom spod nosa ? 4)co robić muzułmanami, gdy wejdzie nowe agresywne pokolenie ? 5)dopisz następne ... A z tą doktryną wojenną, to co im zostało prócz machania szabelką. I nie pomoże Oba Ma. Blat-Forma jak to się mówi, daje na dwa baty. pzdr Milton catch-as-catch-can
Obrazek użytkownika Jacyl
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Dixi    Dopiero dzisiaj przeczytałem Twój tekst. Jest to dobry opis Obyczajów Epoki Tuskiej. Jako urodzony optymista szukam dobrej tj. optymistycznej odpowiedzi ... i na razie nie znajduję.   Aczkolwiek ... przypominam sobie zakończenie filmu "Gangi Nowego Jorku", gdzie to imperium knajackie wyrąbywane siekierą i tasakiem zostaje zbombardowane przez okręty wojenne, na rozkaz bardziej przebiegłych polityków.    A tak na poważnie, to przewiduję prymat wydarzeń polityki zagranicznej i jej negatywne skutki na politykę krajową, co dotrze wreszcie do ładnie ubranych fircyków z dyplomami z wielkich miast, którzy nie wiedzą, że w postępowych krajach zachodnich, oni piękni, wcale nie są więcej szanowani niż płytkarze, czy malarze pokojowi z Polski. Część może zrozumie, że obowiązują inne reguły gry i włączy się w porządkowanie bałaganu. pzdr Milton catch-as-catch-can
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Milton
16 lat temu Adam Opel alles gut Jak to przeliczyć na dopłaty do samochodów sprzedawanych na rynku niemieckim ? Np. 450 000 000 : 100 000 (autek) pzdr Milton Paż królowej
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony