Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu Drobna poprawka do tekstu Nie Żurawski, ale Żuradzki. 1 OPOZYCJA TOTALNA, CZYLI INSTYNKT ŚMIERCI
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu Yagon 12 No właśnie! Cóż można sądzić..... 3 Westerplatte
Obrazek użytkownika Yagon 12
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu Czarodziej "Celebrując (dziś) z dumą Powstanie, dajemy znać, że coś z tego w nas żyje". To najważniejsze zdanie z przytoczonego tekstu Anonima. Dzięki Ci za to Czarodzieju, że ten tekst znalazłeś i przytoczyłeś.Dałem maxa.Pozdrawiam 4 A ich... jęki cichutkie....
Obrazek użytkownika Czarodziej
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu Dziś podano... Dziś, przedstawiciel UMiasta, podał, że sformowanie marszu, zwłaszcza jego czoła, przypominało marsze faszystów i nazistów z lat 30-tych XX wieku. Ciekawe skąd to wiadomo, czy jasne jest jak wyglądały te marsze, jakie były charakterystyczne formy ich organizacji, szyku przemarszu itp. Te absurdy z poważną miną rozgłaszał przedstawiciel HGW. Muszę powiedzieć, że dawno nic tak mnie nie zdenerwowało. Bezczelna hucpa i krętactwo suto opłacanych mandarynów z Urzędu Miasta. W mediach mamy supozycję, że rozwiązanie marszu narodowców miało być prowokacją. Jej celem było rzucenie demonstrantów na Policję, która działała na polecenie ludzi HGW i rozróba na cztry fajerki. Cóż, trzeba podziękować narodowcom, że nie dali się podpuścić, bo cel tej urzędniczej błazenady był jasny. 6 No pasaran!Wrzeszczy rządząca stolicą lewacka kamaryla...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu zbinie Bardzo dobry i ważny tekst. Wart dyskusji. Jednakże jedna sprawa wątpliwa - możliwość odwołania posła (senatora) przez wyborców. Taka możliwość dawałaby przegranym, możliwość "odegrania się" nie w wyborach, ale w manipulacjach medialnych, lipnych oskarżeniach, oszczerstwach itp. Raczej lepszym rozwiązaniem byłoby "ożywienie" Trybunału Stanu, dziś instytucji martwej. Wprowadzenia zasady automatyczności postępowania przed TS, lub podobnej. Ale to rzecz do dyskusji. Pozdrawiam    4 Dlaczego potrzebujemy nowej konstytucji
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu Opowieść lewaków Ten Zgleczewski czy jakoś podobnie, to lewak. Pisał w lewackich pismach bzdury. O stosunkach polsko-żydowskich pisze na zamówienie, jak Gross czy inni. Ta pisanina nie ma żadnej wartości poznawczej. Bzdury po prostu, ale o polemistów trudno, bo boją się zgnojenia przez "autorytety". 5 "Jak Polacy Niemcom Żydów mordować pomagali"
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu Józio A pamiętasz Ją, jak w kampanii wyborczej w 2015 miotała się po wagonie restauracyjnym Pendolino i pytała się: "Kto chce loda?". Brrrr. 6 Stagnacja na arenie
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu Smoku He, he. Część III tekstu. Złośliwe ale trafne. Pozdrawiam 3 Bez zmian
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu Patałachy? Nie sądzę, aby ktoś słusznie nazwał naszych patałachami. Nie o to chodzi, że grać nie umieją, lecz o to, że zagrali słabo, schematycznie, bez pomysłu, no i "z pechem". A swoją drogą, czy takie błędy zdarzają się klasowej drużynie? Sądzę, że wina za tę klapę w Rosji odpowiada zespół trenerski (taktyka i ustawienie drużyny), a poza tym wyglądają jakby byli przetrenowani, brak im "pary", szybkości. No i byli fizycznie słabsi od Senegalu (a nie Kamerunu jak pisze Autor).  6 Nie takie patałachy, jak ich malujecie.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
7 lat temu Nadmuchany balon Elig.To bardzo trafna ocena. Pamiętam rok 1974. W grupie Włochy i Argentyna. Raczej w komentarzach w prasie i TV przeważały obawy, ze wrócimy po 3 meczach. A jak było? Cztery lata później? Wielkie oczekiwania. Balon mocno dmuchał Gmoch (trener wówczas). Po remisie z RFN na początek, SAM Gierek wysłał  telegram gratulacyjny. Wygraliśmy potem z Tunezją i Meksykiem. Potem w grupie półfinałowej porażki z Argentyną i Brazylią, wygrana z Peru. Zajęliśmy miejsce 5-6 wspólnie z RFN. Rok 1982. Wielkie obawy, pesymizm - nikt z nami nie chciał grać sparingów. Wynik 3 miejsce. 1986 znów "grzano nastroje". Z grupy wyszliśmy, grały 24 drużyny, i padliśmy z Brazylią. Potem, rok 2002 znów dmuchano balon i padliśmy w grupie. Dalsze występy podobnie. Dmuchanie balona do nieprzytomnych rozmiarów, nakłada na drużynę wielką presję, która pęta nogi. A ze spętanymi nogami źle się gra. Pozdrawiam.   5 Katastrofa polskiej drużyny - jak zaszczuć naszych piłkarzy
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony