Nowoczesna armia...
Mija 15 sierpnia. Dzień, kiedy wspominaliśmy zwycięstwo nad bolszewicką zarazą w 1920 roku. W tym roku odbyła się w Warszawie defilada. Oficjele z PO i lewicy, którzy jeszcze kilka lat temu naśmiewali się z defilady zorganizowanej przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, dziś sami zorganizowali pokaz siły polskiej armii. Ale, czy po 7 latach systematycznej dewastacji tej armii przez rządy PO, jest ona rzeczywiście silna? Przez wiele lat niedoinewsowana, oparta na starym sprzęcie, rzadko rodzimej produkcji. Jakieś pieniądze znalazły się ostatnio, gdy rządzący zobaczyli to, o czym Prezydent Kaczyński ostrzegał ponad 4 lata temu - agresywną, wojenną politykę Rosji Putina. Ale na razie nasza armia nie jest wcale silna. Tym bardziej, że po uzawodowieniu stała się armią generałów. Nawet dziś Komorowski mianował 13 nowych generałów i komandorów. Ktoś w sieci skomentował to, że większość z tych dowódców, jeśli kiedykolwiek czymś dowodziła, to było to na poziomie kompanii. Strach się bać...
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 634 odsłony