Bez kompasu moralnego ludzkość skazana jest na zagładę.

Obrazek użytkownika germario
Blog

Dzisiaj, patrząc na otaczającą nas rzeczywistość, oglądając w telewizorni, bo przecież nie w rzetelnej telewizji z obiektywnymi dziennikarzami i jeszcze bardziej obiektywnymi ekspertami (takiej nie uświadczysz nad Wisłą), czytając w wiodących czytadłach, bo przecież nie w obiektywnych dziennikach, tygodnikach, miesięcznikach....,(których nie uświadczysz nad Wisłą) drażni mnie nachalność lewackich wymysłów, podpartych poprawnością polityczną, teoretycznie zmuszających społeczeństwo do samo ogłupienia, do samounicestwienia, do poddania się woli krzykliwych aparatczyków.

Jak długo jeszcze ludzie wierzący, dumni z dokonań przodków, doceniający Ich poświęcenie i walkę o wolną Polskę, będą musieli wysłuchiwać idiotyzmów niby autorytetów, jak długo jeszcze będziemy musieli godzić się na obrażanie, poniżanie, wyzywanie i porównywanie do ciemnogrodu.

Otóż nie, nie musimy się na to godzić.

Wystarczy zrozumieć, że to Oni są właśnie tym postępowym ciemnogrodem, że to ci światli europejczycy, przynajmniej za takich sami się podają, zmierzają w kierunku, który powoli doprowadza społeczeństwa do zagłady. Wystarczy prześledzić lewacką poprawność polityczną w Europie i przeciwstawić jej islamizację tejże Europy.

Wnioski nasuwają się same.

Upadają tylko takie państwa, takie społeczności, które nie mają żadnych wartości, w których ludzie wyrzekli się religii i wiary przodków, w których różne lewackie ruchy zdominowały dyskusję polityczną i społeczną, gdzie wiara jest marginalizowana a przede wszystkim wyśmiewana, gdzie historia Narodu jest rugowana ze szkół, gdzie obywateli traktuję się z pobłażliwością (żeby nie napisać... jak idiotów).

Jesteśmy, jako kraj europejski, "demokratycznie" zarządzany przez aparatczyków z PO, na równi pochyłej.

Jeżeli za kilka lat nie przeciwstawimy się takim szkodliwym tendencjom, to będziemy w islamskiej Europie bardzo tanią siłą roboczą, gdzie Tusk i jego poplecznicy będą zarządzali europejczykami z rozgrabionych ziem, które kiedyś nazywano Polską. Gdzie pedały i lesbijki będą wychowywać dzieci zabierane rodzinom heteroseksualnym przyznającym się do wiary katolickiej, gdzie każdy mieszkaniec tych ziem będzie uświadomiony o winach przodków takich jak Polskie Obozy Koncentracyjne, Holokaust i wyrzucenie niewinnych Niemców z ich ojcowizny....

Przesadzam?

Możliwe, ale kto patrząc na to co się dzieje wokół, wie na pewno, że to jest nierealne?

Lewactwo z każdej strony wtłacza ludziom w mózgi swoje zabójcze idee, niestety z dobrym skutkiem.

Krzykliwa mniejszość (jeszcze) islamska przejmuje Europę demograficznie, zresztą za przyzwoleniem tzw. postępowych rządów.

Debilni politycy z Brukseli, w myśl poprawności lewackiej, odwrócili się od Religii Katolickiej i jej ponad tysiącletniego wpływu na cały kontynent.

Wyczynów Tuska nie będę komentował ale moim zdaniem powinien jak najszybciej zmienić nazwisko, twarz i adres.

A my co?....nadstawiamy drugi policzek.

Tekst ukazał się równocześnie na www.klodzkonaprawo.pl

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

 

nawet ten moralny, jeśli jest to widać igła się zacieła, dziś "władza" przejeła wytyczanie kierunku.Możemy pikietować maszerować zbierać podpisy.Niestety tylko siłą możemy dokonać zmian

wes

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

<p>wes</p>

#363460

Jeśli Europa będzie islamska, to pedały i lesbijki nie będą wychowywać niczyich dzieci.
Zagalopowałeś się w tym punkcie:-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#363466

nie byłbym tego taki pewny. To właśnie islamiści rządzić mogą wspólnie z degeneratami.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

lupo

#363467

Będzie przecież w Europie tak, jak to teraz jest w Arabii Saudyjskiej, Iranie i innych krajach muzułmańskich. Obowiązkowe tęczowe parady, homoseksualna propaganda na każdym kroku, o adopcjach nie wspominając.
Kraje islamu to istny raj na ziemi dla homosi płci obojga.
Innymi słowy, mądrze prawisz.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#363468

Franciszek ocenił: - Takie zamknięcie w myśleniu, że nie można czynić dobra będąc kimś z zewnątrz, to mur, który prowadzi do wojen i do tego, że niektórzy w przeszłości mieli pomysły, by zabijać w imię Boga.

- To jest bluźnierstwo - oświadczył.

Papież mówił o potrzebie dialogu także z ateistami. - Kiedy słyszę: "ale ja nie wierzę, ojcze, jestem ateistą", odpowiadam: "czynisz dobro i to nas łączy" - dodał papież.

 

jakiegos innego kompasu oczekujecie?

a moze macie juz jakis inny?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#363495