Walka klas zaostrza się

Obrazek użytkownika davkurek
Blog

Na moim portalu

wyskrobałem taki oto tekst:

 

Jak powiedział niegdyś nie śp. Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (szerzej znany, jako Józef Stalin):

„W miarę rozwoju socjalizmu, walka klas zaostrza się”

Tak na marginesie dodam, że powiedział również:

„Rewolucji nie robi się w jedwabnych rękawiczkach”

(proszę się chwile nad tym zastanowić i przypomnieć sobie te wszystkie pseudo rewolucje, pomarańczowa, nasza z 1989, et cetera)

Wracając do tematu. W mieście, w którym mieszkam, tj. Krośnie na tapecie wydarzeń znalazł się temat szpitala wojewódzkiego. W tymże szpitalu dyrektorem został pan Mariusz Kocój, który postanowił wdrożyć pewne zmiany.

Zmiany owe miały polegać na wprowadzeniu czytników, czy też kart obecności dla pracowników tegoż szpitala. Lekarze, bo to o nich chodziło, postanowili, że co to, to nie – oni będą pracować tak jak dotychczas, czyli parę godzin tutaj parę tam i pensja jest już taka, jaka powinna być. Trudno byłoby, aby lekarze zarobili „odpowiednio” gdyby przez te urzędowe 8 godzin siedzieli w szpitalu. Podniósł się wrzask i lekarze zorganizowani przez tfu tfu związki zawodowe złożyli wypowiedzenia. Oczywiście służą one im tylko, jako szantaż na niepokornego, – który chce cofnąć kijem Wisłę.

Chciałoby się powiedzieć ustami lekarzy, „ Co to on nie wie jak jest?, Co on chce zmieniać?, Trzeba płynąć dalej, póki muzyka na titanicu gra”. Każdy, kto kiedykolwiek był chory wie dokładnie jak funkcjonuje tfu tfu państwowa służba zdrowia tfu… Ale póki walka trwa trzeba trzymać rękawice mocno. A pan dyrektor zdaje się zaczyna zaciskać rękawice na pięściach lekarzy. Zmuszając ich do 8 godzinnej pracy bądź, co bądź zgodnej z ideami socjalistycznymi robi to jak najbardziej w duchu swojego urzędu.( w socjalistycznej wizji swiata nie jest ważne kto co robi i czy zostało zrobione, ważne jest że siedział czy robił 8 czy ile tam godzin)

Proszę mnie źle nie zrozumieć. Ja nie trzymam jak niektórzy rozgoryczeni pensjami lekarzy strony dyrektora, „który chce zrobić porządek”. Nie trzymam także strony rozgoryczonych lekarzy, a tym bardziej tfu związków. (każdy chyba zna hasło „wszystkie związki na powiązki”). Dyrektor robi to, co musi, jako urzędnik, bądź, co bądź państwowy. A lekarze robią to, co musza w swoim interesie. I proszę się nie dać zwieść jakimiś bzdurami o polityczności tegoż konfliktu, jakie wypisuje portal krosno24.pl tutaj

TO nie chodzi o to czy PiS czy PO. Prawda jest taka ze wy tym głupim systemie socjalistycznym każda partia by się skompromitowała. Najzabawniejszy jest sposób rozwiązania, który wskazuje jak tzw. władza rozwiązuje problemy:

„Ponadto zarząd PO w Krośnie apeluje do lekarzy, by powrócili do pracy na okres dwunastu miesięcy, tj. do najbliższych wyborów samorządowych. „Aktualne zachowania obecnego zarządu województwa, jak i ocena społeczna tych zachowań pozwalają nam na wyrażenie przekonania, iż za niecały rok problem ten zostanie rozwiązany przez nowe władze w sposób cywilizowany i zgodny z interesem społeczeństwa.” - czytamy w oświadczeniu.”

cytat z krosno24.pl

Byle do wyborów a potem się będziemy martwić. Nie ma co zawracać głowy wyborcom przed wyborami. Mogliby jeszcze pomyśleć ze władze sobie nie radzą i należy wybrać insze…

Najważniejsze, że w systemie socjalistycznym każde rozwiązanie będzie złe!! Proszę sobie to wbić do głowy i od razu zrozumieją państwo, dlaczego tyle problemów.

Najkrócej sprawa wygląda tak. Dyrektor, jako urzędnik robi to, co do niego należy. Czyli pilnuje czy jego podwładni pracują i czy są w pracy… Lekarze robią to, co robi każdy, gdy próbuje się porządek taki, jaki był. Czyli socjalizm socjalizmem i państwowy szpital też niech będzie sobie, ale przecież trzeba zarabiać.

Jestem tutaj bliżej lekarzy, bo mam nadzieje, że wreszcie ten cały nienormalny system państwowej służby zdrowia się zawali i zaczniemy normalnie płacić za wizyty u lekarza. (oczywiście żadnych składek zdrowotnych tfu tfu) Ciekawe czy wtedy jakis lekarz będzie protestował? Nota bene wizyty u lekarza będą wtedy tańsze, bo nie będzie nieuczciwej konkurencji szpitali państwowych.

Dlaczego taki cytat na początku?. Ten cytat pasuje do tej sytuacji wręcz idealnie. Socjalizm się rozwija a walka klas, biurokratyczna i zawodowa, w tym wypadku lekarze, zaostrza się. Oczywiście jak to zwykle bywa po latach propagandy, odezwą się głosy, że przecież musi być państwowe, bo jakieś rzadkie choroby, bo to, bo tamto.

Proszę zwrócić uwagę ze żadna restauracja nie jest państwowa i jakoś nie pomarliśmy. Gdyby były państwowe mielibyśmy nawet gorsze problemy niż teraz mamy ze służba zdrowia tfu tfu.

Dlatego proszę zapomnieć o tej propagandzie Gebelsowskiej, i o tym, że „strategiczne” obszary gospodarki powinny być państwowe. TO bzdura!!! Chciałoby się powiedzieć jeszcze słowa śp. Stanisława Kisiela

„Socjalizm to jest ustrój, w którym dzielnie zwalcza się problemy nieznane w żadnym innym ustroju”

To już nie moja wina, że większość pop sortu nie potrafi sobie wyobrazić innego systemu. Po prostu nie potrafi i już. Lata propagandy życia w tej mazi bzdur robią swoje.

„Jeśli czegoś nie można sobie wyobrazić to tego nie ma”

PS. No i sobie dzielnie rozwiązują problem, którego rozwiązanie w tym systemie jest skazane na porażke. Moja prognoza: Zwolni sie nie pokornego dyrektora bo tubylcza opinia tfu tfu publiczna bedzie biadolic ze poumiera i wogóle. Wszystko będzie po staremu niestety. Dlatego nie wybieram drugiej opcji ponieważ oznaczałoby to zamkniecie szpitala i miejscowy upadek głupiej idei socjalizmu. czekam tylko na bankructwo ZUS

Brak głosów

Komentarze

... o "systemie socjalistycznym", to... daruj!

Całkiem jak "warchoły", "odwetowcy", "imperialiści" i "wyzyskiwacze" z niedawno (i nie do końca) minionego czasu.

Pzdrwm

triarius
- - - - - - - - - - - - - - - -
Liberalizm to lewactwo sklepikarzy (i alibi aferzystów).

Vote up!
0
Vote down!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

]]>http://bez-owijania.blogspot.com/]]> - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#35283

chyba nie mozesz uwierzyc ze zyjemy w socjalizmie, prawda bo z pierwszego zdania tak wywnioskowałem

Vote up!
0
Vote down!
0
#35285

muszę wystąpić tutaj jako advocatus diaboli.

Pytasz się mnie często o definicję socjalizmu. Zarzucasz mi, że traktuję to jako swoiste pojęcie pierwotne, jak zbiór czy prawdopodobieństwo. No dobra... jak tak bardzo chcesz to masz. Socjalizm to system, w którym państwo ma udziały bądź jest większościowym właścicielem części przedsiębiorstw, zajmuje się służbą zdrowia, ubezpieczeniami, edukacją, nauką, kulturą, opieką społeczną, reglamentuje w znacznym stopniu działalność gospodarczą, ingeruje w nią za pomocą wprowadzania płac minimalnych, regulacji cen, dopłat/dotacji, rozbijania monopoli, cechuje go również rozbuchany fiskalizm (podatki dochodowe, akcyzy, VAT, cła, abonamenty radiowo-telewizyjne, dopłaty do litra paliwa, różne "ekopodatki"). Żeby to wszystko obsłużyć potrzebna jest gigantyczna machina biurokratyczna.

Jako antytezę można przedstawić koncepcję państwa, której ja jestem wyznawcą. Państwo nie ingeruje bezpośrednio w gospodarkę, więcej gospodarka jest prawie w ogóle nie reglamentowana. Przez to znikają również problemy typu bezpieczeństwo energetyczne podnoszone przez etatystów; nikt nie reglamentuje budowy rurociągów, gazoportów, elektrowni czy kopalń i odwiertów. Państwo nie zajmuje się ubezpieczeniami, edukacją et cetera. Wychodzi się z założenia, że podmioty prywatne zrobią to lepiej i skuteczniej. Państwo zajmuje się tylko zapewnianiem bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego (armia, policja, sądy, dyplomacja, system penitencjarny), podstawową infrastrukturą oraz stanowieniem i egzekucją prawa. Podatki są naprawdę minimalne. Więcej, jest to wizja typowo prawicowa. No i nie biorę tego z Korwina, za którym, delikatnie mówiąc, nie przepadasz, tylko zapytuję się, jak przez tysiące lat istnienia cywilizacji wyglądało państwo, no i co na nie się składało?

To teraz przyjrzyjmy się, jak obecne państwo ma się do socjalizmu i jego antytezy.

Państwowe przedsiębiorstwa. Przecież jest ich ponad 700 - elektrownie, kopalnie, rurociągi, PKP, Poczta Polska, PKO, Orlen, PGNiG, żeby wymienić tylko te najbardziej oczywiste. Są jeszcze udziały około 1%, których wyprzedaż idzie mozolnie. No to jak tu nie mówić o socjalizmie.

Państwowa edukacja, opieka zdrowotna et cetera. Też klasyka gatunku. Znowu punkt potwierdzający to, że żyjemy w socjalizmie.

Reglamentacja gospodarki. A co to te ponad 300 koncesji, licencji, pozwoleń. Regulacja gospodarki - a płaca minimalna, prawo pracy, regulacja cen (np. prądu elektrycznego). Znowu socjalizm.

Biurokracja. Mamy na przykład ponad 20 ministerstw, a wystarczyłyby 4 stołki tego typu. Ilość urzędników jest obecnie większa niż w czasach PRL. Zatem socjalizm.

Analizując wszystko w sposób zdroworozsądkowy, nie sposób się nie zgodzić z Davkurkiem, że żyjemy w socjalizmie.

Czy teraz dla Ciebie to taka wielka rewelacja? I nie wyzywaj mnie od "korwinianych", bo chyba się gdzie indziej z rzeczonym autorem nieźle poprztykam...

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Vote up!
0
Vote down!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#35333

ciesze sie ze mnie poparłeś kolego :)
ale popełniłes bład jaki popełnia no... 99,999% ludzi którzy tłumasz słowo socjalizm
polecam:
"Piszę to, bo niedawno udzielałem wywiadu pewnej dziennikarce – i, jak zwykle, użyłem zwrotów „socjalistyczne Niemcy” i „socjalistyczna Szwecja”. Panią dziennikarkę trochę to zdziwiło – i spytała dlaczego nazywam te kraje „socjalistycznymi”. Tu ja się z kolei zdziwiłem – i spytałem, dlaczego krajów socjalistycznych nie miałbym nazywać „socjalistycznymi”? P.Dz. powiedziała, że to przecież nieprawda, bo to kraje kapitalistyczne – i gdzie ja widzę tam socjalizm. Na co ja, że przecież poziom usług socjalnych jest tam bardzo wysoki. Na co Ona spytała: „To Pan uważa, że kraj socjalistyczny poznaje się po tym, że jest w nim wysoki socjal?”. Na co ja, też ze zdumieniem: „A po czym miałby, poznać, że kraj jest socjalistyczny, jak nie po ogromnym procencie wydatków socjalnych??!?” Na co Ona, że przecież w kraju socjalistycznym środki produkcji są w rękach państwa. Na co ja, że minęło 20 lat od czasów PRL – a nadal pokutują pojęcia narzucone przez propagandzistów nie to PRL-u, tylko jeszcze przez nieboszczyka Andrzeja Aleksandrowicza Żdanowa, ober-propagandzisty (od 1944 r. był kierownikiem Wydziału d/s Kultury i Ideologii w KC KPZS) Józefa Stalina...
Tymczasem socjalizm nie ma nic, ale to nic wspólnego z własnością środków produkcji!
Wyobraźmy sobie Rurytanię - kraj w pełni kapitalistyczny. Wszystkie grunty są w rękach prywatnych, wszystkie fabryki i warsztaty są prywatne. Działa na zasadach dzikiego, drapieżnego kapitalizmu. I oto któregoś dnia nadciąga Złe M'Zimuu, opanowuje Rurytanię i wciągu jednej nocy wszystkie te dobra nacjonalizuje. Dotychczasowych właścicieli mianuje dyrektorami swoich firm...
Środki produkcji zostały w 100% znacjonalizowane – a kraj nie stał się ani o iotę bardziej socjalistyczny! Nadal panuje w nim dziki, drapieżny kapitalizm. Państwowy.
Można też sobie wyobrazić kraj etatystyczny, gdzie państwo wtrąca się do wszystkiego, nakłada wysokie podatki – ale redystrybuuje je od biednych do bogatych! Oczywiście jest to kraj anty-socjalistyczny – co nie oznacza, że liberalny... Biedni płacą dodatkowy podatek od biedy, a jest on przekazywany potem bogatym – na zasadzie „Kto ma, temu będzie dane!”.
Stalin starał się powoli – i słusznie – likwidować socjalizm; natomiast chciał utrzymać nazwę „socjalizm” - bo była to racja utrzymania władzy przez KPZS! Nazwał więc „socjalistycznym” państwo, które miało w rękach środki produkcji...
… i, jak widać, idee Stalina trzymają się mocno!"

Vote up!
0
Vote down!
0
#35336

Wojujący socjalizm w wersji Leninowsko -Stalinowskiej-Hitlerowskiej - Castrowskiej - Łukaszenkowskiej .To jest pierwsza liga !!!!!- "świadomość kształtuje byt "
"Zgniły zachód"-
Szwecja i jeszcze kilka innych jak Katar(dla katarczyków),Izrael(dla?) buduje socjalizm w/g zasady - "Byt kształtuje świadomość " .

Vote up!
0
Vote down!
0
#35339

Stalin budował socjalizm w jednym kraju. Przeciwstawił się ideom Trockiego transportu rewolucji.

Jeżeli chodzi o Rurytanię, to zapominasz o kardynalnej zasadzie. Wolny rynek jest tam, gdzie prywatna własność środków produkcji. Tam gdzie jej nie ma możesz mieć kilka państwowych film w branży, które stanowią de facto monopol. Czy Energa i Tauron konkurują ze sobą na przykład?

Ale był podobny przypadek w historii. Przecież Hitler nie znacjonalizował przedsiębiorstw, tylko zmusił je do posłuszeństwa, nacjonalizacją ewentualnie straszył.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Vote up!
0
Vote down!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#35402

wysmarzyłem taką riposte i cos przcisnołem i wszystko znikło

teraz bedzie w skórcie
po raz kolejny łapie cie na pisaniu kolejnych bzdur które wynikaja chyba ze słabej wiedzy (już raz ci to udowodniłem, chyba chodziło o złoto w zimbabwe nieprawdaż)
pierwsze zdanie to zwykłe kłamstwo
socjalizm był budowany za stalina wszedzie
dokładnie wszedzie czyli od polski zaczynając a na kubie, i panstwach ameryki południowej konczac, (w sensie rewolucji proletariatu) (choc che gevara próbował nawet w boliwi)
co prawda potem zaczoł sie z tego wycofywac (wkoncu zmadrzał, nie był taki głupi, to on wygrał wojne z USA jakby nie było)
drugi akapit swiadczy o twoim braku wyobrazni
w rurytani wszystkie zakłady sa panstwowe a wiec własciciele (państwowi ale przecież ludzie, a jeden człowiek nie bedzie prezesem wszystkich zakładów) konkuruja ze soba bardzo ostro , stricte wolny rynek ,to do kogo nalezy nie ma znaczenia
to w kraju etatycznym masz "nie uczciwa konkurencjie" bo czesc jest panstwowa, czyli nie uczciwie subsydiowana przez panstwo, a czesc prywatna. a tam gdzie masz wszystko prywatne (panstwowe) masz normalny wolny rynek
nastepne
nie wiem co dla ciebie znaczy zmusic do posłuszenstwa
a to dokładnie co robi OBAMA w USA(hitler w niemczech) swiadczy jednoznacznie kto ma zdolnosc decyzyjna (a to kto tym zarzadza..., to juz wiesz), ja moge cie uczynic prezesem i firma bedzie nie znacjonalizowana a twoja prywatan a ja jako furer bede ci dawał polecenia, no i jakas różnica?
poza tym chyba ci już tłumaczyłem ze socjalizm to ustrój w którym jest wysoki odsetek swiadczen socjalnych, i nie ma to nic ale nic wspólnego z tym w czyich rekach sa srodki produkcji, no ileż moge , to co sadzi wiekszosc to jest czysta nie prawda, i to wszystko
oj ciezko z toba!!

Vote up!
0
Vote down!
0
#35421

a przecież von Mises w Interwencjonizmie bodajże rozróżnił trzy systemy:

socjalizm - państwowa własność środków produkcji

faszyzm (interwencjonizm) - reglamentacja działalności gospodarczej

kapitalizm - laisses faire.

Pytanie, kiedy za Stalina, bo ten rządził ZSRR przez 30 lat. Mówimy o epizodzie przed drugą wojną światową, czy o początkach zimnej wojny?

Czy brak wyobraźni? W końcu PRL miałeś pięć i pół tysiąca państwowych przedsiębiorstw. Czy one ze sobą konkurowały? Poza tym jak ma konkurować państwowe z państwowym. To czysta spekulacja, bo nigdzie tak nie ma. Poza tym są jeszcze tutaj dwie kwestie:

1. Dopuszczenie prywatnej działalności.
2. Czy podupadająca państwowa własność byłaby przez rząd dotowana?

Poza tym można dojść do wniosku, że co za różnica firma państwowa czy prywatna, ważne by była dobrze zarządzana. A wniosek tenże jest fałszywy. Dowiedziono przecież, że państwowe zawsze będzie dwa razy mniej efektywne niż prywatne.

A czy ja zaprzeczałem, że socjalizm to ustrój, w którym jest wysoki odsetek świadczeń socjalnych? Wyżej, tłumacząc koledze Tygrysowi pewne prawidła, wymieniłem wszystko przez co można zdefiniować socjalizm, w tym świadczenia socjalne.

Zmusić do posłuszeństwa... a nie czytałeś nigdzie, że za Hitlera każdy wytwórca był tzw. Betriebsfuehrer. Poza tym polecam taki film Zmierzch bogów Visconthiego. Pięknie pokazuje, jakie to przejścia z nazistami miał wielki biznes po udzieleniu im poparcia.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Vote up!
0
Vote down!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#35424

Przypadkiem trafiłem na ten link , bardzo ciekawy materiał do przejrzenia.
http://haggard.w.interia.pl/prawmarx.html

pozdrawiam
............................
http://andruch.blogspot.com/

Vote up!
0
Vote down!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
]]>http://andruch.blogspot.com]]>

#35434

ten skądinąd niezły tekst już raz się przewinął w dyskusji. Kiedyś go umieściłem nawet w polecankach.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Vote up!
0
Vote down!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#35436

Też uważam że Facet jest niesamowity ,

pozdrawiam
............................
http://andruch.blogspot.com/

Vote up!
0
Vote down!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
]]>http://andruch.blogspot.com]]>

#35438

niestety z przykrością musze powiedziec ze autor mylnie rozpoznaje pewne zachowani,u młodych (czy kogo tam jeszcze, postepowców) które sa wynikiem nie zrozumienia na czy polega prawica, i to wszystko, a potem to juz tylko mieszanka lewizny z dziwna acz trafna teza ze podatki musza byc nizsze (to chyba nie do spełnienia dla lewicy - ale z czasem ten młody człowiek z namieszana w głowie ideologia zorientuje sie ze to nei realne)
poprawiam
(po przeczytaniu całosci)
autor ma racje i to całkowita ale prosze na boga mnie nie utożsamiac z ta lewizna
zgadza sie ze lewacy podkopuja nasza kulture i rozwalaja ja od środka
dobry tekst ale w podobnym tonie słyszałem taki oto wykład:
http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/jprzybyl_kim_jestesmy_dokad_zmierzamy/588

Vote up!
0
Vote down!
0
#35456

wiesz, lewacy to stosują metodę Gramsciego. Marsz przez instytucje. Zależy im, aby zmienić język, a przez to sposób rozumowania ludzi. Nie wiem, czy wobec tego rozważania gospodarcze nie są drugorzędne, skoro oni manipulują np. definicją małżeństwa, że to może być dwóch mężczyzn lub dwie kobiety. Dla nich to nawet wskazana sytuacja, żeby prawica skupiła się na gospodarce, ponieważ odda się im całe wielkie pole. A lewica to hydra, która bardzo łatwo mutuje...

Choć trzeba powiedzieć, że socjalizm sprzyja zepsuciu i rozkładowi tkanki społecznej.

Na zakończenie, ciężko o osobę lepiej rozumiejącą, na czym polega prawicowość niż Adam Danek.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Vote up!
0
Vote down!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#35459

polecam wykladzik zamieszczony przeze mnie w linku któregoś z komentrzy,
tak offtopic dodam tylko ze własnie oglądnołem videozapis z konwncji UPR na której pan "agent" Witczak uzyskał absolutorium, na co JKM poprostu wyszedł z sali i partii!!!
http://korwin-mikke.pl/wideo/pokaz/konwent_upr_wroclaw_17102009/646
dadam tylko ze nie popieram już UPR bo stała sie taka sama d***kratyczna partia jak inne (pomijam już ze w naszym faszystowskim państwie wszyskite ugrupowania w formie parti politycznych musza byc d***kratyczne, ale w wykonaniu UPR dotychczas liczyły sie raczej Racja a nie Wiekszość)
PS PS wiekszosc członków UPR również wystąpiła z partii

Vote up!
0
Vote down!
0
#35463

Pzdrwm

triarius
- - - - - - - - - - - - - - - -
Liberalizm to lewactwo sklepikarzy (i alibi aferzystów).

Vote up!
0
Vote down!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

]]>http://bez-owijania.blogspot.com/]]> - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#35466

czytam czytam...
chciałem tylko zaznaczyc ze ja w gospodarce mam poglady zgodne z Missesem czyli austriacka szkoła ekonomii, a wiec rezygnacja z papierowej waluty i przywrócenie standardu złota ze 100% rezerwa bankowa

Vote up!
0
Vote down!
0
#35455