Złotówka słaba - co robić?

Obrazek użytkownika Bacz
Gospodarka

Złotówka bardzo osłabła - co robić?

Nie trzeba panikować tylko trzeba korzystać!

Wahanie się cen jest zjawiskiem normalnym, cena własnej waluty na rynku zawsze się waha wokół punktu równowagi, który jest wyznaczony przez bilans eksportu i importu. Jak jest złotówka droga to opłaca się importować i to powoduje spadek ceny złotówki. Teraz złotówka jest tania i opłaca się eksportować co z kolei podniesie wartość złotówki.

Teraz Słowacy masowo najeżdżają na południową Polskę i za drogie euro robią zakupy. Za jakiś czas znowu złotówka będzie mocna i znowu my, jak kiedyś, wyruszymy na zakupy za granicę. Nie należy się przejmować tylko korzystać. Np. teraz ktokolwiek ma rezerwy walutowe (np. ma je NBP - panie Skrzypek!) powinien je wymieniać na złote i kto może powinien eksportować (choć by przez eBay).

Bacz

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Oprócz exportu jest jeszcze import i tam musimy kupować b. drogo! więc ostrożnie z tym ...toporkiem!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#12774

Spekulanci mogą cię ograć jeśli sprzedajesz tanio (bo boisz się, że jutro będzie jeszcze taniej) lub kupujesz drogo (bo myślisz że jutro będzie jeszcze drożej). Jak sprzedajesz drogo to spekulanci ci nie mogą zaszkodzić - sam jesteś wtedy spekulantem.

Eksportować trzeba oczywiście produkty z jak najmniejszą ilością "wsadu dewizowego"!

Pozdrawiam
Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#12778

1.Czy jutro będzie jeszcze taniej tego nie wiesz!, gdyż na dobra sprawę nie wiesz na ile mld zł jest opcji i kiedy są terminy realizacji. To np.
2.Z tym min. "wsadu dewizowego"! to nie przesadzaj! Przy dzisiejszym poziomie wymiany polskiej gospodarki taka opcja pozostaje li tylko papierową!/ tak myślę, nie znam struktury zakupów, zapasów poszczególnych komponentów składających się na produkt exportowy!
3.Spekulanci rządzą niestety polskim rynkiem finansowym od zawsze!
A jak znam życie/ trochę znam! tylko trochę!/, to taki Soros rozdaje karty nad Wisłą! a nie np Rostowski!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#12780

Kury walut generalnie zależą od ich siły nabywczej, czyli ile produktów można zakupić za jednostkę waluty. Znając ile produktów możemy kupić za 100 zł i za 100 euro możemy obliczyć tzw. parytet wymiany. Jak kurs jest zbliżony do parytetu to staje się obojętne czy zapłacimy złotówkami czy zamienimy te złotówki na walutę i kupimy za granicą -nabędziemy tyle samo towaru. Jednak jeśli złoty jest o wiele słabszy od parytetu to opłaca się sprzedać walutę i kupić towar w Polsce za złotówki, bo wtedy kupimy o wiele więcej niż za tę samą walutę za granicą.

Sprzedając waluty teraz na pewno zarobimy i tego nam spekulanci nie zabiorą, bo spekulanci nie mają wpływu na siłę nabywczą złotówki - ceny w Polsce są stabilne.
Owszem spekulanci mogą zdołować kurs złotego jeszcze bardziej, tak że może się okazać, że sprzedając jutro walutę zarobilibyśmy jeszcze więcej, ale to jest zasadnicza różnica stracić okazję do większego zarobku, a ponieść straty na transakcji czyli mieć na końcu mniej niż się miało na początku.

Pozdrawiam
Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#12783