W zakładzie karnym szykanują za list od adwokata ?!

Obrazek użytkownika Fundacja LEX NOSTRA
Kraj

Szanowni Państwo

Łukasz Bieda nie jest groźnym przestępcą, odbywa karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Rzeszowie, pozostały do odbycia jeszcze 2 lata. Od pewnego czasu jego rodzina informowała nas że p. Łukasz jest bity i szykanowany przez strażników i personel więzienny. Korespondowało to z relacjami innych osadzonych w tej jednostce penitencjarnej.

Po tym jak po otrzymaniu listu od adwokata z Kancelarii LEX NOSTRA został pobity i nie pozwolono mu na widzenie z najbliższymi ( zapewne by ukryć ślady pobicia ), a korespondencja przesyłana przez niego nie docierała do adwokata oraz Fundacji LEX NOSTRA, postanowiliśmy go odwiedzić w Zakładzie Karnym w Rzeszowie.

Na nasze pytanie o termin spotkania – wysłane w ramach standardowej procedury - otrzymaliśmy zdumiewającą odpowiedź ( a raczej bełkot ), iż widzenie ze skazanym jest niemożliwe z uwagi na cyt.: "konieczność zapewnienia osadzonemu bezpieczeństwa osobistego (czynniki o których nie mogę informować) oraz względy resocjalizacyjne mające na celu kształtowanie wśród osób pozbawionych wolności postaw prospołecznych umożliwiających właściwe funkcjonowanie w społeczeństwie po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności.”

Według informacji od żony od kilku dni p. Łukasz Bieda nie skontaktował się z nią telefonicznie, a robił to regularnie – dwa razy w tygodniu !

Obawiając się o życie i zdrowie p. Łukasza Biedy wystąpiliśmy do gen. Jacka Włodarskiego - Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z wnioskiem o jak najszybsze podjęcie działań, tym bardziej, iż na terenie Rzeszowa obowiązują zapisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, a nie sobiepaństwo lokalnych watażków i prawo silniejszego.

Maciej Lisowski
Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA

materiał dostępny jest na stronie Fundacji LEX NOSTRA ( www.fundacja.lexnostra.pl ) :

http://fundacja.lexnostra.pl/index.php/strasburg-potwierdza-bezprawny-areszt--przedsibiorca-siedzi-dalej-/93-w-zakadzie-karnym-szykanuj-za-list-od-adwokata

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Mam nieodparte wrażenie, że takich przypadków jest o wiele więcej ale, jak widać na przykładzie tego wpisu, nikt nie chce się angażować, większość unika wyrażenia swojej opinii bo ktoś "siedzi", a jak "siedzi", to widocznie zasłużył. Nie twierdzę, że w więzieniach są sami niewinni ale osadzony ma też swoje prawa, które powinny być respektowane a unikanie zaglądania za mury dopuszcza jednocześnie przyzwolenie na bezprawie za i przed murami.
Inaczej - fikasz przed murami to za my cię wsadzimy i zgnoimy za murami, bo nikt nie zainteresuje się już Tobą, bo masz wyrok i dalej nie będę pisał, niech kto chce się zastanowi.

germario

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

germario

POLSKOŚĆ to NORMALNOŚĆ !!!

#273284