Do POLICJANTÓW, nie Policji; do STRAŻNIKÓW, nie do Straży

Obrazek użytkownika Mirosław Dakowski
Kraj

Do POLICJANTÓW, nie Policji;

do STRAŻNIKÓW, nie do Straży

 

         Panowie oficerowie, POLACY!

 

Przez dwa ostatnie dziesięciolecia z trudem wychodziliśmy ze stereotypu „bijące ramię partii”, „ZOMO Gestapo” itp.

            Przyszliście do pracy w policji czy straży miejskiej, by nas, Polaków bronić od bandziorów, łobuzów i złodziei. Niezależnie od tego, jaką władzę formalną czy nieformalną ci ostatni zdobyli.

Prawda?

Za to wam także - poprzez podatki - płacimy. Ostatnie dwa lata unaoczniły jednak co światlejszym Polakom, że są prowadzone skuteczne próby użycia Was do innych celów.

            Spora część z Was to - ze wstydem - widzi. I głównie do tej części się zwracamy.

 

W lecie 2010, po Zbrodni Smoleńskiej modliliśmy się stale pod Krzyżem Pamięci, Prawdy i Nadziei na Krakowskim Przedmieściu, przy pałacu namiestnikowskim. Z początku Krzyż był realny, drewniany, poświęcony przez księdza Stanisława Małkowskiego, a po zrabowaniu drewnianego - był i jest dalej - ale wirtualny.

Przeżyliśmy tam obrzydliwą agresję lewactwa, zboczeńców i satanistów. Agresja ta była nie tylko tolerowana ale i wspierana przez władze Warszawy, a hołubiona i wspierana przez policję i straż miejską.

Wielokrotnie wtedy rozmawiałem z oficerami straży i policji, którzy zamiast aresztować bandziorów bluźniących Krzyżowi, urągających pamięci pomordowanych, oraz kopiących modlące się staruszki, musieli bronić i wspierać bandytów. Taki mamy rozkaz - mówili ze wstydem nam, oburzonym.

Ostatnio, 11 Listopada, patrioci z całej Polski przyjechali do Warszawy na Marsz Niepodległości. Był to marsz DOMAGAJĄCY SIĘ Niepodległości ! Tej Niepodległości żądaliśmy i żądamy, bo nie dane nam jest się nią cieszyć. Wszyscy razem, jednym głosem śpiewamy w hymnie „Boże, coś Polskę” : „Ojczyznę wolną, racz nam wrócić Panie!”

Było nas kilkadziesiąt tysięcy, profesjonalnie rozbijanych na wiele nurtów. Nurtów puszczanych różnymi ulicami, w różnych kierunkach. Bo skonfliktowane przed wiekiem nurty ideowe - t.zw. narodowców i piłsudczyków - teraz, wobec agresji lewactwa, anty-polonizmu, zboczeń i satanizmu - połączyły się w walce o wolną Polskę. To przeciwników Polski bardzo boli. Boją się nas.

Z ogromnym niesmakiem i bólem widzieliśmy udział w anty-polskich prowokacjach - policyjnych, brutalnych tajniaków, oraz uzbrojonej i umundurowanej policji. Tylko dzięki odważnym obserwatorom i uczestnikom demonstracji patriotycznej, rejestrującym zdarzenia,  mamy dowody, że np. to tajniak katował  chłopaka idącego z polska flagą. Przytrzymywali mu zaś ofiarę - umundurowani oprawcy. Jest szyderstwem, że rzecznicy policji, musząc przyznać, że to ich pracownik, jednocześnie oświadczają, że nie może być przesłuchany - bo uszkodził sobie rękę czy nogę. Bijąc Polaka !?!

Odróżniliśmy trzy rodzaje policjantów:

1) Z 10% to brutalni, szkoleni bandyci, mający za zadanie prowokować i szerzyć terror. Prowokatorzy w białych, dla odróżnienia kominiarkach, czyli pracownicy policji spowodowali te wielkie szkody materialne, o których trąbią medialne prostytutki. Sam widziałem akcję bandytów ubranych (może przebranych?) w policyjne mundury przy parku Ujazdowskim - bijących dziewczyny, by spowodować reakcję będących z nimi chłopaków. 

2) Brali w tym też udział inni policjanci, niechętnie wykonujący szokujące czy uwierające ich rozkazy, ale czynni przeciw Polakom.

3) Byli też (większość) policjanci usiłujący nam pomóc, ochronić. Mundurowi, którzy ze wstydem obserwowali to, co się wyprawia i w miarę swych możliwości - i odwagi - pomagali ludziom.

Nie możecie dopuścić do takich podziałów!

 

Nie chcemy też dopuścić do tego, by kulturalny człowiek na widok munduru kurczył się ze strachu czy obrzydzenia i myślał (czy krzyczał) „ZOMO, policja Gestapo!”.

 

Oczywiście te same rozważania powinny dotyczyć wojska. Niewiele o nim wiem istotnego, może poza uwagą jednego z generałów, że już muszą wynajmować firmy prywatne do służby wartowniczej.

Teraz decyduje się, jak wojsko zareaguje np. w razie rozruchów głodowych.

 

Co możecie zrobić?

 

Na razie widzimy tyle:

1)     Uświadomić sobie i kolegom (wiemy, to nie jest ani miłe ani bezpieczne), że w Waszej formacji zagnieździły się grupy terrorystów, szkolonych prowokatorów, speców od „broni akustycznej” itp. Czy one są dla Was „tajne”?

2)     Zawiadamiać niezależne i odważne media (obecnie są one tylko, czy głównie w internecie) o FAKTACH. Konieczne „przecieki” do opinii publicznej (nie do meRdiów - ci przekręcą!) na temat wszelkich grup siłowych anty-polskich, anty-ludzkich i ich planowanych czy wykonywanych prowokacjach.

3)     Organizować poziomki - struktury zakonspirowane przed bandytami, też tymi „z góry”, w celu przejęcia władzy lub choć przyhamowania ich, bandytów,  zbrodniczej działalności.

 

Teraz (koniec 2011) różni „oficerowie prowadzący” (tak ich umowie nazwijmy) podnieśli głowy. Nie tylko planują, ale i wykonują. Już głównie dla zagranicznych zleceniodawców, bo tutejsi to małe kanalie i pętaki.

 

      Macie więc wybór, Panowie Oficerowie, Polacy:

 

- Albo obrona Narodu, Polski,

- Albo posłuszne (nieistotne, że niechętne) wykonywanie wrogich rozkazów.

 

Przesilenie się zbliża, musicie się zdecydować TERAZ. 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Panie Dakowski.Wczoraj na Pana stronie bylo pytanie dlaczego J Kaczynskiego nie bylo na marszu. Byc moze zrezygnowal przeczuwajac ze oskarza go o przewodzenie zamieszkom (i tak polityczny bandyta znany jako aktualny premier to zrobil). Ciekaw jestem dlaczego nie zapytal Pan o innych uzdrowicieli prawicy z ostatnich tygodni odbywajacych tournee po szmatlawych mediach. Poza tym ciekawe dlaczego Pan pluje na J Kaczynskiego, czy robi Pan to celowo czy jest Pan za malo inteligentny zeby rozumiec komu to jest jak najbardziej na reke

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#201394

Niezupełnie Pan mnie (tam) zrozumiał.. Prezes Kaczyński ma,czy miał szansę na bycie przywódcą Patriotów. Inni- raczej NIE. Stąd ten żal..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#201464

ja wiem ze JK jest zmeczony,zdruzgotany smiercia bliskich, moze zdezorientowany (cokolwiek nie robi jest przez media obracane przeciw niemu). Sadze tez ze nie ma najlepszej reki (jak jego brat) do doboru wspolpracownikow, preferuje rzadzenie pis-em twarda reka.

Byc moze ktos inny bylby o wiele lepszym liderem, lepiej wykorzystalby szanse gdyby mu ja dano .Trudno powiedziec.
Uwazam tylko ze sposob w jaki odeszli "ziobrysci" zdradzil po co sa w polityce (niestety podejrzewam tu scenariusz z pjn-u), uwazam tez ze im bardziej prawica podzielona tym latwiejsza do rozdziobania. Bycie po stronie przyzwoitych coraz wiecej kosztuje i chyba bedzie coraz gorzej, wladza juz sie z niczym nie kryje

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#201467

Polacy powinni masowo wstępować do Związku Zawodowego Solidarność (omijać związki utworzone przez aparat ubecki w celu rozproszenia Solidarności ) - chodzi o to aby w odpowiedniej chwili wszyscy jak jeden przystąpili do ogólnopolskiego strajku bezterminowego i blokady kraju aż do obalenia tej przestępczej bandy ! - tylko w ten sposób można to wszystko zorganizować i wykonać.Nie informujcie w swoich miejscach pracy o wstąpieniu do Solidarnośći bo to właśnie często te gady są szefami firm ukradzionych Polakom.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#201489

W naszym APELU (naszym- bo powieliło go z 10 portali, gazeta nawet..) prosimy o pomoc w powstrzymaniu bandytyzmu z naszych, podatnika, pieniędzy. O sukcesach czy kłopotach w dotarciu do braci-policjantów piszmy. Partie "partyjniackie", jak widać, mało nam w tym pomagają.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#201861