POlszewickie Ardeny 2012 czyli bój to jest ich ostatni.

Obrazek użytkownika Mareczek
Kraj

Trotyl ,który eksplodował w "Rzeczypospolitej" zmusił POLszewików do sięgnięcia po ostatnie rezerwy.
Wszystkie ręce na pokład POlszewików , ratujmy okręt o nazwie III RP , niech nikt sie nie chowa po kątach niech wszyscy dadzą odpór bo inaczej III Rzesza o przepraszam III Rzeczypospolita zginie.
Publikacja w "Rzepie" uświadomiła POLszewikom ,że wataha ante portas , stoi u bram i lada chwila pogrzebie III RP wraz z jej kłamstwami , zbrodniami.
Swoisty Volkstrum III RP zaległ w okopach z panzerfaustami kłamst , pomówień w rękach.
WSI 24 jak zwykle na pierwszej linii walki z watahą.
Sięgnięto nawet po Brzezińskiego , który został wyniesiony do rangi autorytetu no bo jakże tu sprzeciwiac się autorytetowi.
Przeciętny żeby nie powiedzieć fatalny doradca Cartera został nagle postawiony w roli oberautorytetu. Tak naprawdę pan profesor popisał się kilkoma utartymi formułkami o nieodpowiedzialnej opozycji i dobrym rządzie. Te wypociny zostały głównym newsem WSI 24 ,powtarzanym jak mantra co godzinę w imię zasady kłamstwo wypowiedziane wiele razy zostaje prawdą.
Pozostali uczestnicy bitwy o Ardeny 2012 to już jednak volkstrum drugiego rzutu.
Jak zwykle TW "Bolek" , którego trzeba jednak tłumaczyć na język polski bo jego bełkot nie sposób zrozumieć.
W okopy został zagnany także A. Wajda . który po raz kolejny zapłakał na przesłuchaniu u por. Olejnik ,że jego lekarka wykreśliła go z listy swoich pacjentów.
Jeżeli to była lekarz psychiatrii to się nie dziwię bo przypadek Wajdy jest beznadziejny.
W sąsiednich okopach niezawodny Misiek czyli spocony i wrywający się oficerowi prowadzącemu Morozowskiemu do plucia na Kaczyńskiego Kamiński.
Do walki stanął a jakże nikt inny tylko red. Liz( panie prezydencie niech nas pan ratuje), oraz pomniejsze kanalie takie jak Kuczyński , Wołek.
Skąd te poruszenie ,skąd ten popłoch ,skąd ta panika ?
Otóż spełnił się najgorszy z możliwych dla POlszewików scenariusz....prawda zapukała do Polaków.
Nagle okazało się ,że oszołomy , wariaci mają rację ,że 10.04.2010 to nie był wypadek.
To ich ostatnie rezerw to ich ostatnie tchnienie po tej POlszewickiej ofensywie nie pozostanie za chwilę nic ,otworzy się droga na Berlin .
Ich kapitulacja jest bliska , nikt już nie jest w stanie zatrzymać prawdy o Smoleńsku.
Można jeszcze wyrzucić z pracy niepokornych dziennikarzy , można zamienić przyzwoitą gazetę w szmatławiec , ale prawdy sie nie zabije nie zablokuje.
III RP skapituluje już niedługo , wyleci na bombie którą jest zamach smoleński .
Zaraz po zwycięstwie zorganizujemy im Norymbergę. Tym razem nie będzie grubej kreski.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

nie sad nie wiezienie jeno sznur na łeb i latarnia dla tego szajzu polszewickiego razem z tuskiem komoruskim palikotu i reszta cosa nostry tuska

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#304993