Na swoim blogu zajmuję się mechanizmami generowania głupoty, a nie samymi przejawami tej głupoty, bo obojętne jest, czy mamy do czynienia z osobą Zembaczyńską czy osobnikiem Szczerbojońskim, to głupota jest jedna i ta sama i szkoda klawiatury by się o przejawach patologii rozpisywać.
Dobrze pasuje tu, jeśli chodzi o sens, określenie ,,odmóżdżenie", ale jego forma językowa jest błędna, bo mózg to...