Popularne treści blogera

Obrazek użytkownika Piana
Idee

Czytając wywiady z szefostwem platformy cyfrowej nC+ można odnieść wrażenie, że żyją oni na innej planecie. Twierdzą na przykład, że recesji nie dostrzegają, a Polacy najbardziej ze wszystkich rzeczy pragną odpowiedniego „kontentu” (cóż to za potworek językowy) i wprost marzą aby za niego zapłacić jak za zboże.

No i oczywiście jest im bardzo przykro, że konsumenci wieszają na nich psy. A to nie...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Piana
Historia

W mediach wszelakich raz na jakiś czas agenci wpływu (nazywani dla niepoznaki „dziennikarzami”) rozprawiają o kwestii niepodległości. Przy czym chodzi tu o niepodległość Abchazji, Kosowa, Tybetu, czy innego Bantustanu, a nie III RP.

Dlaczego nie III RP? Czyżby ta sprawa była wstydliwa niczym rzeżączka? Nie. Tej kwestii się nie porusza, bo analizując ową kwestie dochodzimy do wniosku, iż nie...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Piana
Sport

Ja to chyba głupi jestem, bo ni w ząb nic nie łapię akcji z tzw. „Stadionem Narodowym”. Sama nazwa jest oczywiście niepoprawna. Może lepiej by się nazywał „Stadion Tuska” (zamiast pomnika, aby ludzie lepiej zapamiętali jakim partaczem był Tusk, tu przestrodze potomnych)? Mniejsza jednak o nazwę. Podsumowując ostanie wydarzenia - stadion niby otwarty, ale zamknięty. Na stadionie do piłki nożnej...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Piana
Kraj

Stopień ogłupienia ludzi wskazuje na to, że taktyka wyborcza PO może przynieść pozytywny skutek. Natłok informacji podawanych w mediach wszelakich powoduje, iż umiejętność zadawania logicznych pytań i wyłapywania jawnych kłamstw zanika niczym Pustynia Błędowska. Brak kojarzenia wydarzeń z ostatnich lat z rządem sam w sobie jest rzeczą zaskakująca. Już samo gigantyczne zadłużenie państwa powinno...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Piana
Idee

„Ale to już było i nie wróci więcej…”. Jak bardzo się myliła Maryla Rodowicz śpiewając piosenkę. Wielokrotnie życzymy sobie spełnienia marzeń. Można śmiało założyć, że niektórym się ono ziściło i właśnie wróciły obiekty marzeń i wspomnień. No, nie bezpośrednio, bo w nowej formie, ale za to z tą samą treścią. Osoby wierzące w tzw. reinkarnację szybciej to załapią.

Skąd ten wniosek? Prezydencja...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Piana
Blog

Nie napiszę niczego odkrywczego i nowego, ale z racji braku ciekawszych tematów zabieram wszystkich na zakupy. Pozwolę sobie zatem powrócić do początku marca 2010. Wówczas to wróciła sroga zima wraz ze wszelkimi tego atrakcjami i „atrakcjami”. Ja uznałem wówczas, iż jest to świetna okazja, aby nareszcie rozpocząć wiosenny sezon biesiadowania (chciałem być pierwszy w okolicy) i postanowiłem zrobić...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Piana
Blog

Media wszelakie bombardują nas różnej maści sondażami. Zapewne dlatego, że społeczeństwo z niecierpliwością czeka aby się dowiedzieć co naprawdę myśli nie wstając z fotela. Normalnie sensacja – rewelacja! Dlatego co rusz bombardowani jesteśmy wynikami badań na tak istotne tematy jak:

- czy myjemy ręce wychodząc z toalety?
- kto jest najwybitniejszym premierem w historii Polski i dlaczego Tusk?
-...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Piana
Kraj

W radyju podali, iż jedynie ledwo ponad 50% mieszkańców Polskiej Socjalistycznej Republiki Europejskiej identyfikuje się z „narodem polskim”. Niby informacja równie sensacyjna, niczym njus o pogryzieniu sąsiada przez psa we wsi pod Opolem. Nic bardziej mylnego. Jest to bardzo ważna informacja i pozwolę sobie trochę się przy niej pokręcić.

Uruchommy zatem szare komórki i zastanówmy się skąd ten...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Piana

Czytając wywiady z szefostwem platformy cyfrowej nC+ można odnieść wrażenie, że żyją oni na innej planecie. Twierdzą na przykład, że recesji nie dostrzegają, a Polacy najbardziej ze wszystkich rzeczy pragną odpowiedniego „kontentu” (cóż to za potworek językowy) i wprost marzą aby za niego zapłacić jak za zboże.

No i oczywiście jest im bardzo przykro, że konsumenci wieszają na nich psy. A to nie...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Piana
Idee

Od samego początku byłeś naszym dzieckiem, naszym juniorem, bobasem, kaczorkiem (tak nazwał Cię pan doktor, gdy ujrzał Ciebie na USG). Nie znaliśmy jeszcze Twojej płci, nie wiedzieliśmy jak będziesz wyglądał, jak się uśmiechał, mówił czy płakał.

Wiedzieliśmy jednak, od samego początku, od momentu, gdy byłeś wielkości monety, że jesteś CZŁOWIEKIEM. Tak, człowiekiem, a nie żadną zygotą, płodem czy...

0
Brak głosów

Strony