Donald, zakiwałeś się!
Nie ukrywam satysfakcji z faktu, że rządzący zauważają, że „wina leży po stronie Rosjan”.
Moja satysfakcja wynika z tego, że to co wczoraj było „wspaniałą współpracą” jest dziś „winą strony rosyjskiej”. Wspaniała współpraca jest winą. Bo dwa i dwa jest pięć. Siedem. A nawet pińcet.
Gwałtowna zmiana retoryki pewnie nie spodoba się na Kremlu. Ale mniejsza o to. Jest faktem,...