Najlepsze treści blogera

Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

No i okazało się, ku wielkiemu zaskoczeniu Hiobowskich, że siostra Łukaszka przeszła do drugiego odcinka show o tytule "Cerebrity Slash". Program ten miał na celu szatkowanie umysłowe zaproszonych gości.

- No cerebrity, no slash - skomentował Łukaszek. - Jak można rozszatkować coś, czego nie ma?

Rodzina zgodziła się z...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Nie - powiedziała mama Łukaszka.
- Tak - powiedzieli pozostali Hiobowscy.
- Nie, nie i nie!
Ale rodzina poprosiła ją, żeby nie przeszkadzała, bo właśnie oglądają pierwszy odcinek nowej serii show "Buraq Express". Znani celebryci lecieli samolotem i starali się zrobić jak największy obciach. Wybrzydzali nad jedzeniem. Obrażali...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Nie grymaś - ofuknęła wnuka babcia Łukaszka. - Ryba jest zdrowa.

- Tak, ale to już przesada! - wybełkotał Łukaszek. - Ile tego można?!

- Od trzech dni jemy tylko rybę - poparł go tata Łukaszka.

- Pasta rybna, zupa rybna, paluszki rybne - wyliczała siostra Łukaszka na ślicznych paluszkach.

-...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Zaczynała się wiosna. Był piękny, ciepły dzień. Taki spokojny dzień, w który nic złego nie powinno się zdarzyć. Babcia Łukaszka wyszła na chwilę na balkon i po paru minutach rozległ się jej przenikliwy krzyk.
- Balkon się urwał! - siostra Łukaszka pobladła okrutnie. Hiobowscy najpierw wyrzucili siostrę za drzwi a potem runęli na balkon....

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Nadszedł dzień, kiedy to do granic miasta przyjechał zagraniczny rajd motocyklowy stowarzyszenia "Świstaki Świtu". Na rogatkach czekali już na nich najrozmaitsi oficjele oraz reprezentacja szkoły w postaci pana dyrektora i pani wicedyrektor. Pan dyrektor nerwowo miął w rękach mapę przejazdu "Świstaków Świtu" wykreśloną przez klasę trzecią a...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tego dnia pani pedagog zaprowadziła klasę trzecią a na spotkanie do pewnego klubu prasowego. Klub prasowy to było takie miejsce, gdzie pewni dziennikarze pisali gazetę, której nikt nie kupował, więc wszystkie egzemplarze kupowało państwo.

Spotkanie zaczęło się niefortunnie.

- Czy u was można pić? - zapytał na wstępie...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Takie właśnie zdanie prezentowali wszyscy, łącznie z Hiobowskimi. Ale wszyscy i tak oglądali, łącznie z Hiobowskimi. Mowa była oczywiście o konkursie Eurowizji.

- Oglądamy? - spytał dziadek Łukaszka.

- Mam do wyboru odrabiać lekcje - skrzywił się Łukaszek. - więc już wolę Eurowizję...

- Każdy uważający się...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Trzecia a miała zajęcia z matematyki kiedy do klasy wtargnęła pani pedagog prowadząc za sobą dwóch panów.

- Lekcję prowadzę - rzekł z pretensją pan od matematyki.

- Ułamki mogą zaczekać - rzuciła pani pedagog i oblizała gorączkowo usta. - Dzieci... Drogie dzieci... Czy wiecie co się przed chwilą stało?

-...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Hiobowscy siedzieli sobie spokojnie w swoim mieszkaniu, gdy spokój niespodziewanie się skończył wraz z wkroczeniem mamy Łukaszka. Chociaż słowo "wpadnięcie" byłoby odpowiedniejsze.

Mama Łukaszka rzuciła na podłogę koło drzwi puste siatki na zakupy i nie zdejmując butów runęła w kierunku komputera.

- Łukasz, wpuść mnie...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:14)
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Wielkie poruszenie nastąpiło u dozorczyni bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, u pani Sitko. Jej syn dostał pracę w korporacji! Pani Sitko było bardzo uradowana, że syn wreszcie wyrwie się z kręgu patologii i alkoholu.
- Wypraszam sobie - oburzył się pan Sitko.
- Chodziło mi o jego znajomych - tłumaczyła pani Sitko. - Oni wszyscy...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:14)

Strony