Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika walgor1
10 lat temu Gucio prawda Demokracja to równość ??? Kogo i do czego. Powiem wprost. W demokracji funkcjonuje obywatel. Obywatel bo musi się on obywać. Gdzie tu masz wolność w tej demokracji ? Niestety system demokratyczny doskonale ocenił Orwell gdyż w tym systemie jedni są równiejsi od innych. Niestety, elity polityczne zafundowały nam taki chory i doskonale niesprawdzony system rządów, który jest doskonałym systemem na lansowanie miernot, złodziei, degeneratów jak też doskonałą pożywką dla nieformalnych grup (czytaj mafii). Ostatnio bardzo się uśmiałem jak usłyszałem taką ocenę, że o to IQ naszych parlamentarzystów mocno się obniżyło. A jak ma być inaczej skoro w systemie demokratycznym nawet kretyn i idiota ma prawo głosu ? Czy w ogóle ktoś w tym kraju czyta program wyborczy danej partii ??? Prosty test. Czym się różni program PO od PIS ??? Ogólnie mówiąc niczym. Tylko zmienia się kierunek poddaństwa czy też wasalstwa. W obydwu przypadkach mamy wolność, której jakby z każdym rokiem mniej i to w kwestiach społecznych i gospodarczych. Można by tak wymieniać wiele aspektów i różnic praktycznie nie znajdziesz. Tylko polityka zagraniczna jeśli owo wasalstwo można nazwać polityką zagraniczną różnicuje te dwie partie. Pierwsza lawiruje pomiędzy Berlinem, a Moskwą, a druga jest oddaną tubą Waszyngtonu i Tel Awiwu. A wolność już dawno została sprzedana i nawet tych paciorków i koralików nie widać. Co potwierdził ostatnio sam pan Kaczyński zastanawiając się czy aby nie zmienić podejścia w polityce zagranicznej na wzór Turcji. Tu wyjaśniam, że Turcja to też największy sojusznik USA-manów tylko, że Turcja za każdą przysługę każe sobie płacić z góry, a nie z dołu. Mądry Polak po szkodzie ? Terefere kuku baba strzela z łuku .... 1 Polityk z klasą i elektorat bez klasy
Obrazek użytkownika zetjot
Obrazek użytkownika walgor1
10 lat temu Szalup imć mocium panie u nas dosyć ... Co do szalup i Kukiza już gdzieś tutaj przy okazji pisałem więc powtarzać się nie będę. To że pani Kopacz po wizycie w Watykanie nie ma żadnych oporów by lansować swoje "in vitro" (może sama nie może zajść gdzieś ?) to mnie nie dziwi. Przykro na to patrzeć ale jaki Kościół taki papież, a że głowa owego kościoła błąka się w swych słowach, myślach i czynach niczym ślepy we mgle to kto by tam się z kimś takim liczył. Problem Kościoła to odrębny temat rzeka ale niewątpliwie ten regres czy kryzys wiary nie bierze się z powietrza. Od czasów Rewolucji Francuskiej "libertynizm" obrał na cel ową instytucję wiary i ofensywa "rewolucji" do dziś trwa w najlepsze. Gdyby ojcowie kościoła odeszli od postanowień "Soboru II" to kto wie ? Może była by szansa na jego naprawę bo tak się jakoś dziwnie składa, że żeby zreformować Kościół Katolicki i z powrotem skierować go na właściwy tor to należałoby go cofnąć w czasie, a nie odwrotnie. "II Sobór" to właśnie zmiana w imię postępu i przyszłości i efekty tego są opłakane. Do struktur kościelnych wniknęli masoni, żydzi, a i dzieci owej "francuskiej rewolucji" także. Niestety, modernizm rozsadza Kościół od środka i nie ma co się dziwić, że w samym jego łonie wszyscy biorą się za łby. Tak wtedy hierarchowie ganią tych księży, którzy chcą prowadzić swą działalność zgodnie z dogmatem katolickim, tak też promowane są różne idiotyzmy jak msze rapowane czy jakaś inna "libertyńska" hucba i tylko czekać kiedy księża zaczną spowiadać podczas tańca na rurze. W ten sposób i sam Kościół gubi się co do wspólnej linii ideologicznej w sprawach "In vitro", "eutanazji", "aborcji" czy też ślubów "homo nie wiadomo". Ostatnim popisem "uczoności" i "mądrości" panującego nam litościwie Franciszka jest chociażby jego encyklika poświęcona ekologii i zmianom klimatycznym na naszej kochanej planecie zwaną "Ziemia". Tu pragnę poinformować bo może nie wszyscy wiedzą, że na wieść o zamiarze napisania takiej encykliki przez Papieża, grupa naukowców amerykańskich z NASA, a związanych ściśle z projektem lotów kosmicznych "Apollo" wystosowała specjalny do niego list. W liście tym owi naukowcy apelowali o zachowanie ostrożności przez Franciszka co do opinii wujków "dobra rada" (czytaj ekologów) szczególnie w kwestii ocieplenia naszego klimatu. Zdaniem tych naukowców plan ONZ dotyczący ograniczenia emisji CO2 opiera się na niepewnym przyjętym modelu klimatycznym, który nie bierze pod uwagę wielu empirycznych dowodów podważających tezę jakoby to człowiek miał największy wpływ na wzrost CO2. Dodatkowo plan ten uderza w biedne kraje dla których możliwość korzystania z podziemnych zasobów energetycznych jest jedynym takowym źródłem i swoistym być albo nie być dla nich. Podkreślano również, że w gruncie rzeczy gaz CO2 jest gazem naturalnym i potrzebnym naszej planecie. Jest to gaz bezwonny, nieszkodliwy i jest on podstawowym składnikiem chemicznym do utrzymania wszelkiego życia na naszej planecie (flora, fauna i człowiek). Nie będę tu cytował całego listu bowiem naukowcy ci zalecają równocześnie zwiększone i rzetelne badania nad zjawiskiem rzekomego przyrostu CO2. Ja sobie tak myślę, że i bez tych badań sprawa raczej robi się dość jasna. Im mniej będziemy wycinać lasów tym bardziej będzie zachowana równowaga. Tylko trzeba to wytłumaczyć tym "nafciarzom", którzy rąbią lasy amazońskie wzdłuż i wszerz. Tak więc wynika, że to nie cała ludzkość jest odpowiedzialna za potencjalne większe stężenie tego gazu tylko grupa chciwych cyników. Piszę potencjalne bo i to też nie jest pewne. Bo może tu zachodzić jakiś naturalny proces kiedy to jest tego gazu więcej, a raz mniej. Ale przecież tego nikt nie bada bo i po co. W każdym razie nie wiem co z tym listem zrobił Franciszek ale encyklikę wydał i było w niej wszystko to co wszyscy propagandziści gazowego holokaustu CO2 przeczytać chcieli. No ale jak ma się takiego doradcę jak Jeffrey Sachs to jak być inaczej może ? Dlatego całą tę encyklikę "Laudato Si" osobiście mogę wykorzystać jedynie w toalecie bo tak spełni ona swe ekologiczne przeznaczenie i mam w nosie fakt, że napisał ją "ojciec" Kościoła. Przykro mi to pisać ale jaki papież taki Kościół, a jaki Kościół taki jego papież. Tylko co z całą rzeszą wiernych, których takie postępowanie po prostu do Kościoła zniechęca ? 4 Czy Kukiz jest "szalupą" PO-szustów...?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika walgor1
10 lat temu Cóż to z agitka i do czego ??? Kompletnie nie zgadzam się z Twoimi opiniami jakie zawarłeś w powyższym materiale. Po pierwsze nie po to domagaliśmy się opuszczenia Polski przez radzieckie wojsko żeby teraz na głowę sprowadzać sobie inne. Bytność jakiejkolwiek obcej armii na naszej ziemi oznacza tylko jedno - Polska nie jest suwerennym krajem. Warto również pamiętać jeszcze o jednej sprawie. Tutaj zadam pytanie. Jakie zadania spełnia wojsko wczasach tak zwanego pokoju ??? To że ma strzec granic danego terytorium to oczywiste ale oprócz tego każde wojsko ma w takim przypadku jeszcze dodatkową funkcję. Ma pilnować obowiązującego porządku na kontrolowanym przez siebie terenie. Mówiąc więc wprost może być i jest wykorzystywane jako kolejny aparat opresji przeciwko zamieszkującemu ten teren obywatelom. Zwłaszcza gdy ich dowódcy i przełożeni tych dowódców, aż do samego rządu czy prezydenta sprawują władzę nie w imieniu swojego narodu, a w imieniu interesów obcych państw. Dlatego w związku z powyższym mówię YANKEE GO HOME !!! I tak mają ponad 1000 baz wojskowych poza granicami własnego kraju !!! Tak na marginesie osławiony imperializm rosyjski posiada w tej chwili ledwie 10 takich baz, a i to są bazy w strefach przygranicznych, więc kto tu dąży do konfrontacji i dominacji ? Dlatego też nie widzę żadnej potrzeby dla kolejnych amerykańskich baz na terenie naszego kraju. Niech amerykanie swoje wojenki robią jak najdalej od nas. Co do Putina należy być ostrożnym. Przypominam, że były czasy gdy widywano go na spotkaniach "Bildenberga". To że teraz tam nie bywa to nie musi jeszcze o czymś istotnym świadczyć. Może właśnie tak ma być. Rosja ma specjalnie stwarzać pozory zagrożenia by projektanci "NWO" mogli szybciej wdrażać swoje pomysły. Przecież ostatnimi czasy tacy Kissingerowie czy Brzezinscy bardzo ubolewali nad faktem, że prace nad "NWO" ulegają spowolnieniu. Może jednak jest inaczej i Rosja faktycznie opowiedziała się po stronie anty globalizmu i w takim przypadku trzymam za nią kciuki. Bo sam jestem anty globalistą. Jeśli chodzi o Ukrainę to jestem przeciwny jakiemukolwiek wsparciu dla tego kraju. To kraj zacofany "tożsamościowo" i dopóki Ukraina nie dokona rzetelnej oceny swoich dokonań wojennych to nie mam o czym z tym bandytyzmem gadać. Troglodytę najpierw trzeba wychować, a potem dopiero można wpuszczać go na salony. Nie zamierzam więc wspierać polityki Berlina i Waszyngtonu względem tego kraju bowiem jest to polityka ANTYPOLSKA. Jak ty piszesz o jakimś nowym rozdaniu i zasiadaniu do rozmów z Ukrainą przy stole wraz z USA to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Na Twoich oczach dokonuje się formalnego rozbioru Polski więc o czym Ty mówisz ??? Przecież Galicja polsko - ukraińska to prawdopodobnie przyszłość czyli nowy geopolityczny twór "Judopolonia". Faktycznie to będzie nowe rozdanie tylko z kim ty chcesz gadać w takim przypadku ??? Nie zapominaj o tych 65 mld dolarów jaka społeczność żydowska ostatnimi czasy bardzo się domaga od Polski. Przecież z taką kasą można tu zrobić WSZYSTKO !!! Po to jest właśnie prezydentem Duda. Tego właśnie chcieli żydo - amerykanie czego nie ukrywali podczas kampanii wyborczej. Ten prezydent "Polski" ma być gwarantem tego co wszyscy najwięksi geopolityczni gracze ustalili między sobą "katastrofą" Smoleńską. Jakby ktoś nie zauważył to przypominam, że właśnie na podstawie owej ustawy emigracyjnej do Polski będą sprowadzani żydzi z Izraela. Tylko trzeba zrobić im miejsce i dlatego najlepiej wepchać polaków do wojny z Rosją. Ta wojna to anihilacja dla resztek polaków jaka się tu jeszcze ostała i która nie myśli o emigracji. Czasy się zmieniły, układy się zmieniły, a strategia NATO względem tych ziem nie uległa zmianie. Kukliński nie tylko ujawnił plany Rosji ale ameryki również !!! Jeśli ktoś jest patriotą i Polakiem to nie może mówić o wojnie z Rosją bo ta wojna to wzmocnienie Ukrainy czego Berlin i Waszyngton bardzo by sobie życzyły. Przypominam tu "Bitwę pod Wiedniem". Sukces militarny był, który zakończył się katastrofą polityczną. Osłabiliśmy Turcję, która trzymała w ryzach Moskwę. W przypadku obecnej wojny z Rosją żadnego sukcesu militarnego dla Nas nie będzie, a skutki geopolityczne będą jeszcze bardziej fatalne. Kto wie ??? Może ci najwięksi wraz z Ukrainą w akcie łaski pozwolą na coś w rodzaju skansenu pod nazwą "Polska" w wymiarze "Księstwa Warszawskiego"... 2 Duda, Kaczyński, Kukiz nie skrewią w polityce zagranicznej?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika walgor1
10 lat temu Smoleńsk - projekt Judopolandii czas zacząć Co do pana Maciarewicza miałbym tylko jedno pytanie. Dlaczego w takim pośpiechu wracał pan z Smoleńska do Warszawy ? Przecież wtedy nawet jeszcze nie odnaleziono ciała pana Prezydenta, a pan już opuszcza te "pobojowisko" ? I to po jednym telefonie ? To tyle co do tej postaci. Powiem wprost nie jestem PIS-owcem bo to dla mnie parta antypolska dbająca o interesy żydo-ameryki. Nie jestem też Pełowcem bo to kolejna antypolska partia będąca konglomeratem tajnych agentur byłej Stasi, KGB i tych niby naszych wojskowych. Nie jestem też komuchem, a zatem i SLD i PSL też u mnie głosu nie mają. Palikoty i Samoobrony to jakiś margines frustratów i dewiantów czyli coś czym zajmować się nie ma sensu. Dlatego też mam swój osobisty stosunek do wydarzeń w Smoleńsku i ich ocenę. A co właściwie zdarzyło się w Smoleńsku ??? Odpowiedź jest krótka - NIC !!! W Smoleńsku jedynie oglądaliśmy teatr dla gawiedzi gdzie objazdowa trupa byłego "Układu Warszawskiego" odgrywała sztukę pt "Katastrofa Smoleńska". Nomen omen w trakcie trwania owego spektaklu aktorzy podrzucali na plan przedstawienia prawdziwe trupy zamordowanych ofiar delegacji rządowej udającej się do Katynia. Myślę, że najprawdopodobniej osoby te zostały zamordowane gdzieś na terenie Białorusi bo też i tam na jakiś czas samolot z ową delagacją ginie na radarach. Prawdę powiedziawszy na temat tej zbrodni jej przyczyń, podłoża itd praktycznie nie wiemy NIC i dlatego jednostronna narracja pt "to wszystko zrobili ruscy" jest błędna, a nawet niewłaściwa. To że mogli to zrobić "Ruscy" to tylko jedna z hipotez czy też wariantów. Zastanówcie się sami. Osobiście gdybym JA chciał się pozbyć jakiegoś niewygodnego polityka obcego państwa to raczej nie robiłbym tego na własnej ziemi bo przecież to JA byłbym pierwszym, a może nawet i jedynym już podejrzanym. Społeczność międzynarodowa wydałaby szybki werdykt i nawet gdybym chciał udowodnić, że nie jestem wielbłądem to raczej skutek tego byłby dość marny. Wracam jednak do sedna sprawy. Osobiście uważam, że na tej "katastrofie" każdy z wielkich geopolitycznych światowych graczy "coś" zyskał tj: Berlin, Moskwa, Waszyngton i Tel Awiw. Żeby zrozumieć zawiłości owej geopolityki i tego co mogło zdarzyć się w "Smoleńsku" (używam tego pojęcia jako hasło) należy zadać sobie podstawowe pytanie. Kto był celem tego ataku ??? Bo ja jestem przekonany, że celem nie była cała delegacja. Większość osób zginęła bo akurat leciała z celem ataku. Skoro napisałem, że było to morderstwo to wiadomo, ze w takich przypadkach świadkowie też muszą zginąć. Pytam się zatem jeszcze raz. Kto był celem tego ataku ? Czy był nim tylko Prezydent ? A może właśnie to nie chodziło o Prezydenta, a celem był ktoś inny ? Co ciekawe szukając odpowiedzi na te pytania to te przysłowiowe kostki domina pozwalające przynajmniej zbliżyć się do prawdy układają się jakby nieco inaczej. Osobiście mam dwóch kandydatów czyli dwie osoby lecące Tupolewem, które dla mnie mogły być owymi celami. Pierwszą z nich jest oczywiście osoba Prezydenta, a drugą osoba generała Gągora. Rozważmy kwestię Ś.P. Prezydenta Kaczyńskiego - komu ten polityk mógłby przeszkadzać ? Był moment, że napewno przeszkadzał bardzo Putinowi ale od momentu gdy Prezydent Obama wprowadził politykę "resetu" to właściwie tą polityką kompletnie "usadził" politykę Kaczyńskiego. Problem w tym, że to raczej Kaczyński nie chciał, a może poprostu tego nie zauważył. Powiem nawet więcej. Nasz Prezydent chyba naprawdę wtedy uwierzył w swoją misję cokolwiek by ona miała znaczyć. Dlatego też śmiem twierdzić, że od wejścia w życie "Obamowego Resetu" to Putin co najwyżej mógł chichotać ze śmiechu przy okazji kolejnych wystąpień politycznych naszego Prezydenta (a wot durjak poljak). O wiele bardziej poirytowanym niewątpliwie mógł być prezydent Obama. W końcu ten człowiek psuł mu robotę. Gdziekolwiek amerykanie "coś" to za chwilę zjawiał się Kaczyński i cały świat już wiedział, że amerykanie właśnie "coś" i to jeszcze pod rosyjską granicą. Jestem przekonany, że odejście z tego świata ŚP Kaczyńskiego przyjęto w Waszyngtonie z wielką ulgą. Jest wielce prawdopodobne, że w operacji "Smoleńsk" maczali palce amerykanie. To może był też i ich przekaz dla Jarosława. Pamiętacie opowieść o "Mojżeszowej wycieczce krajoznawczej po pustyniach Egiptu i nie tylko" ??? Jak ona się kończyła ??? A jakoś tak, że gdy owa wycieczka stanęła u progu "Ziemi Obiecanej" to okazało się, że nie wszyscy jej uczestnicy będą mieli prawo weń wstępu. Tak też być może Jarosław Kaczyński zrozumiał, że i teraz nie wszystkim będzie dane wejść do "Nowej Ziemi Obiecanej". Dlatego być może w obecnej dobie jest tak bardzo politykiem wycofanym gdzieś na zapleczu swego dziecka jakim jest PIS. Wracajmy jednak do Smoleńska. Komu jeszcze przeszkadzał ŚP Lech Kaczyński ??? W owym czasie trwała kampania prezydencka i co by nie mówić poparcie miał ten Prezydent kiepskie. Raczej o następnej kadencji nie było mowy. I wtedy Lech Kaczyński postanowił zagrać "va banque" - teczki WSI. Nawet w jedynym słusznym resortowym programie u niejakiej pani Olejnik pozwolił był sobie zwrócić się do tejże - droga Stokrotko !!! Ajajaj. Co to się działo potem nie będę pisał bo to mniej ważne. W końcu ten zwrot do pani Olejnik był przecież "de facto" informacją dla tych co w tych teczkach WSI siedzieli - panowie Ja wiem i powiem i opublikuję !!! No to już wiadomo kto tam "modlił" się by Prezydent gdzieś poleciał i by wszystko uległo zmianie. Tajne agentury zaczęły działać gdyż strach im zajrzał w oczy, a zatem wszystkie ręce na pokład od Berlina po Moskwę. Najwyraźniej Berlinowi pozbycie się Kaczyńskiego też było na rękę. Teraz ich pupilek "Oskar" nie musiał się już z nikim liczyć, a Berlin już nie musi stwarzać pozorów, że Polska jest praktycznie jedną nogą ich landem. Dlatego uważajmy na rewelacje pana Rotha bo to coś jakby wybielanie się Berlina. To nie MY, to ONI !!! A co z tą Moskwą. Uważam, że mają tylu agentów w Polsce, że jeden więcej czy mniej różnicy im nie robi. Dlatego też jeśli się zgodzili na ten pomysł, który niewątpliwie wyszedł od naszej strony to ewidentnie Moskwa musiała by mieć z tego jakiś zysk. Zapewne to uzgadniał pan Arabski w Moskwie. Kto, gdzie i kiedy wchodzi na plan. Jak wyglądać będzie inscenizacja i czy Rosjanie dadzą rade posprzątać ten "B- ałagan" i za ile ? Tu być może nie chodzi o pieniądze bo w dzisiejszym świecie droższa od pieniędzy bywa sam "informacja". Jeśli toco zdarzyło się w "Smoleńsku" było tylko inscenizacją to rosjanie mieli dość czasu by poprzeglądać wszystkie nośniki (telefony, laptopy, notatki) i je po kopiować. A pamiętacie co działo się z rana w Warszawie ? Jeszcze na dobrą sprawę nie było oficjalnego komunikaty że wszyscy delegaci zginęli, a nasz UOP już trzepał wszystkie mieszkania owych członków tej wyprawy. Jak to rozumieć ??? Czy była to akcja pt "ratujmy co się da" czyli odetnijmy kanalik by ruscy nie mogli czerpać informacji czy też było to coś przeciwnego ??? Szukamy tego czego ci ludzie nie mieli tam przy sobie. Myślę, że to wystarczy by dać obraz położenia naszego kraju i kim jesteśmy dla tych wielkich. Został jeszcze generał Gągor i w tym przypadku gdyby to on był głównym celem to w takim przypadku na głównego inicjatora, organizatora i sprawcę tego zamachu wskazuję na Rosję. Przypomnę, że ów generał w owym czasie otrzymał nominację do głównego sztabu NATO jako oficer bodajże łącznikowy. W każdym razie człowiek ten miałby dostęp do praktycznie wszystkich najważniejszych planów operacyjnych NATO. Tutaj yeż warto wiedzieć, że generał Gągor był JEDYNYM oficerem Wojska Polskiego, który nie przechodził żadnych szkoleń czy kursów organizowanych przez Moskwę !!!! Ten człowiek od początku kształcił się w zachodnich akademiach, a zatem ciężko by było go pozyskać na agenta bowiem on praktycznie nie znał większości ludzi powiązanych z agenturą rosyjską. Nie muszę chyba dodawać, że po epizodzie "Smoleńskim" oficer który go zastąpił jest po wszelkich możliwych kursach i szkoleniach moskiewskich. Nie chcę czegoś komuś imputować ale to przecież wszystko pachnie bardzo nieładnie. Tak wg mnie wygląda sprawa jeśli by oddzielić kwestie celu tego ataku. A co jeśli by te dwa cele połączyć w jedno ? Tym bardziej wskazuje to na udział wszystkich zainteresowanych największych graczy. Jak napisałem na wstępie - każdy ugrał tu "coś" dla siebie ale też być może była ta symboliczna wspólna akcja początkująca tworzenie nowego geopolitycznego tworu na mapie Europy jakim jest projekt "Judopolandii". W końcu przecież granice z ładu jałtańskiego nie są z betonu czy z marmuru ... Jak doszło do zamachu smoleńskiego - Antoni Macierewicz w wywiadzie Cecylii Opiła z Radio 3ZZZ w Australii
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika walgor1
10 lat temu Bolek i Lolek - poczekamy na Tolę No cóż przykro mi to mówić ale Kukiz to niestety fałszywka czy też jak to się dziś określa - fałszywa flaga. Osobiście ja patrzę na Kukiza to widzę Schetynę, a jak patrzę na Schetynę to widzę Dukaczewskiego. Jednym słowem "układ" wrocławski bawi się na potęgę bowiem Kukiz jest po to by siać dezinformację. No może nie tyle ma siać co sam w sobie jest dezinformacją mającą na celu odciągnąć uwagę obserwatorów od tego co się dzieje gdzieś tam w tle. "Matrix" Made in Poland uwielbia takie gierki i żeby obserwator jeszcze bardziej zgłupiał to dokłada on kolejne dezorientujące "programy" cybernetyczne jak Petru, Balcerowicz czy Hartmann. Wszystko po to by namieszać w głowach potencjalnym wyborcom. Efekt może być doskonały. Wyborcy nawet jakby zaczęli głosować po trochu na każdy "program" owego "Matrixa" to przecież ostatecznie i tak wszystko wróci do niego. A jak nawet ten wariant nie wypali to przecież można wrzucić "program" pt "Eskalujemy konflikt" i w myśl jego zasad działania ów cyborg "Kukiz" wyprowadzi ludzi na ulicę. Tam czekać będą oddziały "NATO" nazywane dla niepoznaki szpicą, które cały czas u nas manewrują i jakoś tych manewrów skończyć nie mogą. Oczywiście w imię bezpieczeństwa oddziały te zaczną pacyfikować podjudzonych przez Kukiza tubylców, media na świecie będą miały o czym trąbić, jak to NATO dzielnie broni demokracji w Polsce i wtedy pojawi się zbawca i mąż opatrznościowy narodu - Grzegorz Schetyna. Na Placu Defilad pod Pałacem Kultury w Warszawie wygłosi on płomienne przemówienie - "Ludu pracujący !!! W poprzednich dekadach władza dokonała wielu wypaczeń i błędów !!! Polska stała na skraju przepaści !!! Ale poczyniliśmy krok naprzód !!! Pomożecie !!!" .. Tak też wszyscy rozejdą się do domów zadowoleni bo coś niby załatwili. A że wszystko zostanie po staremu ??? No przecież po to jest program "Kukiz". 6 Paweł Kukiz polskim Godotem ?
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony