Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu @ Wina leży po obu stronach. Nieważne kto zaczął. Z jednej strony były mohery, a z drugiej wykształciuchy i lemingi. Zwolennicy PO, to także POLACY, chociaż zmanipulowani. Nie można ich nienawidzić za to, że mieli mniej rozumu i zostali zmanipulowani. I niech Pan nie mówi, że po stronie PiS-u tej winy nie ma w ogóle. Ona też jest, chociaż jest jej mniej. PiS nie powinien odpowiadać na zaczepki Palikota i Niesiołowskiego. Wyborcy PiS-u nie powinni zrównywać się do ich poziomu, bo stają się tym samym. Nie zapominajcie o dobru.
0
Wszystko było widoczne już dawno temu
Obrazek użytkownika andruch2001
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu Błąd w systemie Od nienawiści lepsza jest bierność; i ten pogląd nie został wygłoszony przeze mnie. Dobro ma charakter uniwersalny. Przykro mi, że niektórzy zagubili już poczucie dobra.
0
Wszystko było widoczne już dawno temu
Obrazek użytkownika Harcerz
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu @ALL Dziękuję za komentarze i zgodę lub jej brak. Lecę do swojego świata, w którym nie ma przemocy i polityki. Pamiętajcie, aby nigdy nie stawiać na rozwiązania siłowe. One są złe. Lepsza już jest całkowita bierność. Dobre są rozwiązania pokojowe. Innych dróg nikt nie powinien wybierać. Trzymajcie się.
0
Wszystko było widoczne już dawno temu
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu Triarius Nienawiść jest grzechem ciężkim. Będziesz się smażył razem z twoimi wrogami w piekle. Tyle wolności dla siebie ugrasz na polityce. Studź emocje. Nie brnij w fanatyzm.
0
Wszystko było widoczne już dawno temu
Obrazek użytkownika seawolf
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu Kryska [quote=kryska]nie bzdeć! przegrana jest zawsze porażką żeby nie pwoiedzieć klęską [/quote] Pomiędzy przegranymi istnieją różnice. Można doświadczyć nieznacznej przegranej i można doświadczyć sromotnej klęski. Tu istnieje stopniowanie. Czasem przegrana może być też sukcesem. Przegrana Kaczyńskiego była sukcesem, ponieważ udało mu się zjednać ogromną część społeczeństwa. Szło mu naprawdę dobrze. Ale wszystko spier... i już nie naprawi...
0
Wszystko było widoczne już dawno temu
Obrazek użytkownika Jan Bogatko
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu MAX Kampania była sukcesem, mimo że była przegraną. Patrz niżej.
0
Wszystko było widoczne już dawno temu
Obrazek użytkownika Black
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu PP Widzisz... Doskonale wiem, że się różnimy... i tu jest pies pogrzebany. Nic nie da się zrobić. Jeśli w tak ważnej kwestii błędnie ocenia się rzeczywistość, to nie można liczyć na zwycięstwo. PiS przegra, ale nigdy nie będzie znał dokładnych powodów klęski. Powody wymieniłem wyżej. W takie sytuacji są trzy wyjścia. Jeśli jest się niewierzącym, to można przejść na stronę wroga i szukać kawałka tortu dla siebie. Jeśli jest się wierzącym, to można dalej starać się zalepiać dziury w okręcie, co jednak nic nie zmieni, bo okręt i tak zatonie. Można jeszcze ewakuować się z okrętu i zapomnieć o tym, co się dzieje wokół. Ja wybrałem tę trzecią możliwość. Tak jest mi dobrze. Prawie niczym się nie denerwuję. Powoli nawet staje się dla mnie obojętne to, kto rządzi Polską. Bo jeśli wiem, że nie da się wygrać, to akceptuję rzeczywistość. Jestem teraz szczery do bólu. Nie myliłem się rok temu w ocenie rzeczywistości i nie mylę się także teraz. PiS już nigdy nic nie wygra, nigdy. Migalski widzi to, i próbuje ratować sytuację, ale przegra on, ponieważ nikt poza nim nie widzi tego samego. Wyjątki. Ludzi prawdziwie inteligentnych jest 5%. Większość z tych 5% z powodów finansowych jest po stronie PO. Kaczyński powinien należeć chociaż do tych 5%, ale tak nie jest. Churchill powiedział kiedyś: "Zawsze, gdy miałem rację, to byłem w mniejszości". To mądre słowa. Kurewsko mądre! Pozdrawiam
0
Wszystko było widoczne już dawno temu
Obrazek użytkownika tańczący z widłami
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu @PP To mój ostatni komentarz. Naprawdę. Odpowiadam tylko dlatego, że mnie sprowokowałaś. Obrana przez sztab PiS-u strategia na czas kampanii prezydenckiej była bardzo dobra. Kaczyńskiego nie można było zaatakować. Był on spokojny. Rację ma Migalski, że Kaczyński wystartował ze zbyt niskiego pułapu, ale gdyby ta kampania potrwała jeszcze trochę, to kto wie... stawiam, że wygrałby. Niestety autorów tej strategii nie spotkała zasłużona nagroda, lecz spotkała ich kara. Kaczyński nie potrafi dostrzec, że ta kampania była wielkim sukcesem, mimo że przegrał. On zmienił retorykę na dawną. To tak, jakby opuścił gardę. Teraz punktują go jak tylko chcą. On tego nie widzi. On nie widzi, że obrywa! To go dyskwalifikuje. Bardzo niedobrze się dzieje, że wyborcy PiS-u nie potrafią opowiedzieć się po stronie Marka Migalskiego. Migalski widzi te sprawy bardzo dobrze. Jego list otwarty w zasadzie nie był szkodliwy. Kaczyński sam nastawia się na jeszcze większy ostrzał. Migalski próbował ratować sytuację, ale nie został zrozumiany. To bardzo źle. Bardzo! Przez ostatnie dni przyglądam się trochę scenie. Okazuje się, że PiS zaczął się domagać namierzenia przez ABW internautów, którzy wypowiadają się z agresją. To przecież szaleństwo! Piarowska tragedia! Ludzie odbierają to jako zamach na wolność wypowiedzi. W walce chodzi o elektorat centralny. PiS to przegrywa. Winię tylko i wyłącznie Kaczyńskiego. On ma słaby zmysł polityczny i nie wie, co mu szkodzi. Jeśli Kaczyński dalej będzie rządził, to PiS już nic nie zyska. Nigdy! Kaczyński nie jest geniuszem. Pisałem o tym już wielokrotnie. Wielu blogerów tego nie widzi i to mnie najbardziej boli. Nikt nie potrafi wyciągnąć właściwych wniosków. Kaczyński otoczył się pochlebcami. Od pochlebców nigdy nie uzyska dobrych podpowiedzi. Pochlebcy nigdy mu nie powiedzą o błędzie, nawet gdyby go widzieli. Pochlebcom zależy tylko na stołkach. Migalski nie był pochlebcą i z tego powodu był on bardzo cenny. Jednak Kaczyński go nie docenił. Nie można stawiać na Kaczyńskiego. Kaczyński słabo widzi rzeczywistość. Powinien on odejść w cień, a jego miejsce powinien zająć ktoś rozsądny o umiarkowanym temperamencie. Tak aby strategia z kampanii wyborczej mogła być kontynuowana, ponieważ ona była bardzo dobra. Ale takie rozsądne głosy, jak mój, są rzadkością. Nikt ich nie bierze pod uwagę. Są postrzegane jako zdrada!!! Dlatego bardzo kiepsko to widzę. W zasadzie sprawa jest już przegrana. Kaczyński nie widzi dobrze sytuacji, otoczył się pochlebcami i sytuacji nie widzą blogerzy ani uczciwi dziennikarze. Wszyscy mówią wszystkim to, co każdy chce usłyszeć. To oznacza pewną klęskę. Pozdrawiam
0
Wszystko było widoczne już dawno temu
Obrazek użytkownika Kuki
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu twobeerplease I tak już mnie poćwiartowali, więc mam niewiele do stracenia. (;
0
Nie jestem jasnowidzem
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Spitfire
10 lat temu Też właśnie (dobry koment) [quote=Harcerz]Komu będzie przewodził za rok mając przy sobie aparatczyków ?[/quote] Zgadza się. I to naprawdę nie wygląda najlepiej. Aparatczycy są potrzebni do utrzymania władzy, ale już mniej do jej zdobywania. Bo tu nie wystarczy tylko się zgadzać. Trzeba działać! A wiadomo, że jak ktoś działa ze zdecydowaniem, to również się wychyla i tym samym, w przypadku jakiegoś niepowodzenia, może się narazić. BMW posiadają niską wartość bojową. Jeśli Kaczyński na nich stawia, to grzebie on szanse na zwycięstwo. Ale to nie tylko o to się rozchodzi. Podstawowe błędy Kaczyńskiego, których on nie widzi, są takie (uzupełniony cytat): 1. stale bryluje w mediach, przez co dostarcza amunicji do wrogich dział (dzięki niemu stale funkcjonuje temat zastępczy, bo wiele jego wypowiedzi zahacza o kwestie sporne) 2. marginalizuje każdego, kto wyrasta na autorytet w PiS-ie, ponieważ przesadnie boi się o własną pozycję, co osłabia partię ponieważ inne osoby są zbyt słabe, aby mogły skutecznie działać. PiS cierpi na brak autorytetów 3. nie widzi, że na przekonywaniu do własnych racji już więcej nie można ugrać i teraz trzeba próbować innych rzeczy 4. nie widzi, że krytyka działań Tuska ze strony PiS-u jest bardzo kiepska i nie podejmuje działań, by to zmienić Summa summarum tych błędów (których J. Kaczyński nie widzi) jest zbyt wiele, by było możliwe zwycięstwo partii. PiS z Kaczyńskim stale będzie pełnił rolę silnej partii opozycyjnej, a to zwolenników idei IVRP nie może satysfakcjonować. Mnie na pewno to nie cieszy.
0
Nie jestem jasnowidzem
Obrazek użytkownika Stanislas_Borovitz

Strony