Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu ekspresowe tempo Najlepsze jest to w jakim ekspresowym tempie to wszystko powstało.   Ledwie miesiąc temu rosyjski pachołek w pałacu namiestnikowskim wydał zamówienie na bolszewicki pomnik a już dziś jest gotowy. Ale pomnika polskiej elity która zginęła w Smoleńsku doczekać się nie można. Ciekawe czy różne fanatyczne bolszewickie mendy pokroju M.Srody będą protestować przeciw publicznej obecności krzyża prawosławnego na pomniku ? Oj chyba nie. Tuchaczeskij i Budionnyj honorowymi obywatelami W-wy. Obelisk bolszewikom, a nędzna tablica z kanciapy HGW ofiarom "katastrofy"!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu Platformerska hołota Najgorsze jest to, z jaką obojętnością, a nawet aprobatą to wszystko się dzieje.   Do jakiego stopnia salon III RP zmienił wykształciuchowsko-lemingową większość w zwykłą hołotę pozbawioną honoru do tego stopnia, że nawet, gdy pluje im się w twarz, to się cieszą.   Pzdr Tuchaczeskij i Budionnyj honorowymi obywatelami W-wy. Obelisk bolszewikom, a nędzna tablica z kanciapy HGW ofiarom "katastrofy"!
Obrazek użytkownika oyster11
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu Protest Czy ktoś organizuje jakieś protesty przeciw temu haniebnemu pomnikowi ? Albo jest może jakiś list protestacyjny, żeby można się na nim podpisać ?   Nawet Stalin nie ważył się na taką bezczelność. A dziś bydło głosujące na PO samo stawia taki pomnik i jeszcze się z tego cieszy. Tuchaczeskij i Budionnyj honorowymi obywatelami W-wy. Obelisk bolszewikom, a nędzna tablica z kanciapy HGW ofiarom "katastrofy"!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu Andrzej Kunert Andrzej Kunert Zapamiętajmy wszyscy to nazwisko.   Już po 10 kwietnia było widać jak błyskawicznie stał się dyżurnym historykiem Putina w Polsce.   Ale teraz już na zawsze to nazwisko będzie kojarzyć się z hańbą i wstydem. Mam nadzieję, że nikt przyzwoity temu człowiekowi ręki nie poda. Tuchaczeskij i Budionnyj honorowymi obywatelami W-wy. Obelisk bolszewikom, a nędzna tablica z kanciapy HGW ofiarom "katastrofy"!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu Pomnik bolszewikom Jak pierwszy raz dowiedziałem się o tym horrendum, to aż mnie krew zalała. Idę o zakład, że jeśli tylko pojawią się jakieś donioślejsze głosy protestu, to zaraz te same medialne śmiecie spod znaku Waltera-Michnika, które szczują pijaną hołotę, do profanowania krzyża pod pałacem, staną murem w obronie "pomnika pojednania polsko-rosyjskiego" w Ossowie.   Choć jest w tym pewna logika. Upamiętnienie prezydenta Kaczyńskiego to skandal, bo w koncu ten przebrzydły kaczor walczył z ukochaną ojczyzną Komorowskiego-Michnika. A z kolei dzielna bolszewicka armia szła na zachód walczyć o miejsce u żłoba dla michnikowej i walterowskiej rodzinki. Więc jak można nie szanować ich poświęcenia i trudu. W końcu gdyby nie armia czerwona, to kim byłby Michnik z walterem. Zwykłym kryminałem jak nieświętej pamięci Ozjasz Szechter w II  RP. Chcecie Pomnik to macie...nawet z krzyżem !
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu Spitfire Ja jednak liczę na umiarkowanie optymistyczny scenariusz w wyborach za rok. Mam nadzieję, że z sejmu wypadnie w końcu ten postkomunistyczny trup PSL, który pełni rolę sowieckiego bezpiecznika na wsi. Mając olbrzymią strukturę odziedziczoną po ZSL kontroluje wieś, która normalnie głosowałaby na prawicę a zawsze gdy przychodzi co do czego staje ramię w ramię ze swoimi postkomunistycznymi sojusznikami (wbrew legendzie o partii obrotowej).   Wypadnięcie PSL z sejmu oznaczałoby odbicie dla prawicy kilku procent głosów (być może kluczowych). A PO musiałaby otwarcie wejść w koalicję z SLD ostatecznie odsłaniając swoją ubecką twarz i musiałaby pójść w lewo, robiąc miejsce na prawicy dla prawdziwej partii liberalnej (może Korwina a może kogoś innego). Obrona krzyża to poważny błąd
Obrazek użytkownika merypol
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu Spitfire A ja się nie zgadzam z tym że Kaczyński rzekomo coś zyskał na swojej mitycznej zmianie wizerunku (nie miał czego zmieniać bo jego wizerunek czyli medialna gęba nie jest jego zasługą tylko wyłącznie medialnej propagandy).   I od początku kampanii wyborczej byłem przeciwny temu całemu pieprzeniu o miłości i zgodzie i mizdżeniu się do postkomuny (znaczy się teraz to lewica średnio starszego pokolenia).   Kaczyński nie zyskał na tym dokumentnie nic. Wszyscy twierdzą, że było inaczej bo sondaże pokazywały mu poparcie 25 % a w wyborach miał 36 %. Ale to nie miało nic wspólnego z rzekomo świetną zmianą wizerunku. Kaczyński to poparcie miał od początku , tylko sondaże jak zwykle robiono przeciw niemu.   Jak słusznie zauważył prof. Krasnodębski, że nie zna nikogo kto by zagłosowal na Kaczyńskiego z powodu jego "zmiany" wizerunku.   Ludzie od początku zamierzali głosować na Kaczyńskiego pod wpływem mobilizacji jaka nastąpiła po 10 kwietnia.   Kampania jaką prowadził PiS była dokładnie wbrew nastrojom ludzi popierających tę partię. Ludzie chcieli działać (stąd te 1,7 mln podpisów), chcieli wezwania do mobilizacji, a Kaczyński pod wpływem PR-owców przyjął strategię dokładnie odwrotną i pieprzeniem przez 2 miesiące o pojednaniu z łajdakami demobilizował ludzi, którzy chcieli działać.   Ta strategia PR-owska była fatalna i od początku byłem jej przeciwny. efekt był taki, że ludzie poszli zagłosować, ale już bez tego zapału i nie w tych ilościach co mogli.   Tylko "Gazeta Polska" ostro skrytykowała tę debilną politykę miłości i zarówno T.Sakiewicz jak i K.Hejke i P.Lisiewicz wiele krytycznych słów o tym napisali.       Obrona krzyża to poważny błąd
Obrazek użytkownika contessa
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu horrendum - czy Polacy mają jeszcze resztki godności Myślę dokładnie tak samo. Bezkarność to jest to co deprawuje narody. Gdy ludzie widzą, że łajdaków się wywyższa i nagradza a garstkę uczciwych i sprawiedliwych, ośmiesza i robi z nich oszołomów, to demoralizuje i deprawuje cały naród, który uczy się szacunku do łajdactwa i sam dołącza do silniejszego w opluwaniu tych nielicznych sprawiedliwych, którzy chcą jego dobra. Sprawiedliwe osądzenie i wieszanie łajdaków i zdrajców to wręcz obowiązek, który przywraca narodowi poczucie zasad moralnych i przede wszystkim sprawiedliwości. (Może tylko niektórych skretyniałych wrzeszczących staruszków zamiast do kamieniołomów powinno się w ramach miłosierdzia ładować w kaftanik i zamykać w psychuszce ze względu na nieodwracalną demencję starczą).   Pozdrawiam Nie mógł znieść tego ustroju
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu horrendum - czy Polacy mają jeszcze resztki godności To co się dzieje pod rządami mafii Tuska przekracza już wszelkie granice. Czy my normalnie jesteśmy spowrotem w PRL. i znów robimy za sowieckiego wasala ? Właśnie "Wiadomości" podały, że Sikorski organizuje odprawę wszystkich polskich ambasadorów przed szefem rosyjskiego MSZ Ławrowem. To komu k...... podlegają ci ambasadorowie - jeszcze Sikorskiemu czy już Ławrowowi ? Czy Ławrow został już oficjalnym szefem naszej dyplomacji i ambasadorowie mają zapoznać się z instrukcjami od niego ? Czy to jeszcze polski MSZ czy już rosyjski ?   A portal bibuła.com podaje, że jednym z punktów uroczystości 90-lecia bitwy warszawskiej ma być odsłonięcie pod Ossowem pomnika żołnierzy bolszewickich. http://www.bibula.com/?p=25364 Ludzie !!! W miejscu śmierci ks. Skorupki stawiają na rocznicę "Cudu nad Wisłą" pomnik bolszewikom. Na takie horrendum i bezczelność nie ważył się nawet Stalin. A dziś władza PO czyli Polacy którzy ją sami wybrali, robi to dobrowolnie. Toż to przechodzi wszelkie pojęcie.   Może na rocznicę powstania warszawskiego postawmy na Woli pomnik SS ?   Bydło głosujące na PO nie zasługuje na miano Polaków. Nie mógł znieść tego ustroju
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
15 lat temu Rozprawa z Kościołem Osobiście myślę, że zanosi się na generalną rozprawę z Kościołem katolickim w Polsce. Zupełnie bez echa przeszły wyjątkowo agresywne wypowiedzi Palikota już dzień po wyborach o tym że Kościół rzekomo popierał PiS i poniósł wyborczą klęskę. Słowa te może nie byłyby dziwne (w końcu wypowiedziane przez człowieka ze świńskim ryjem), ale były wypowiedziane zupełnie bez politycznej przyczyny. A przede wszystkim już następnego dnia powtórzył je w równie agresywny sposób główny propagandysta PO Sławomir Nowak. Nie ma więc mowy o przypadku. A przecież w rzeczywistości większość kościelnej hierarchii i najbardziej znani biskupi w sposób wręcz ostentacyjny i z pewnością rażący wielu katolików popierała w wyborach PO i Komorowskiego (by wymienić najbardziej wstydliwe przykłady kard. Dziwisza i TW "Cappino", abp. Gocłowskiego, TW "Filozofa" (nie wspominając już o rzeszach księży z reaktywowanej przez Waltera organizacji księży patriotów pracujących w "TWN Religia" i "TP") Atak na Kościół ze strony PO mógłby się więc wydawać zupełnie irracjonalny w sytuacji faktycznego popierania platformy przez Kościół. A jednak uważam, że jest to celowe i zaplanowane działanie. I wywołanie awantury o krzyż i wikłanie w nią Kościoła (co uderza w jego autorytet) również jest częścią tej gry zaczętej już następnego dnia po wyborach. Zresztą proszę zwrócić uwagę z jaką ostentacją funkcjonariusze PO podkreślają jak Kościół na tym stracił. Moim zdaniem stojący za PO postkomunistyczny establishment III RP spod znaku unii Michnika z Urbanem uznał, że zwycięstwo wyborcze Komorowskiego i całkowite przejęcie sceny politycznej przez PO, oznacza że można przejść do "następnego etapu". Tym etapem będzie zniszczenie u samych źródeł zdolności oporu Polaków przeciw planowanej przez michnikowy salon inżynierii społecznej i hodowaniu "nowych polaków". Źródłem siły patriotycznej jest zaś Wiara katolicka i Kościół który odegrał centralną rolę w obronie narodowej duszy przed komunizmem. Establishment uznał, że Polacy po 20 latach pałowania świadomości a szczególnie po tym co dzieje się od 2005 r. są już moralnie wystarczająco zgnojeni, stłamszeni i niezdolni do żadnego zorganizowanego oporu. W tym przekonaniu utwierdziły ich z pewnością wyniki wyborów. Skoro nawet śmierć elity w niewyjaśnionej katastrofie i śmianie się nam w twarz przez Putina nie doprowadziły do buntu Polaków ani nawet przebudzenia, to nic już ich nie zbudzi. Wszystko to dało podstawy do rozpoczęcia znacznie ambitniejszego przedsięwzięcia. PO mianowaniu tuż przed wyborami prymasem Polski "Cappino" Kościół stał się zinfiltrowany przez agentów w stopniu o wiele większym niż w najgorszych czasach komuny. Świadomość, że Kościołem kierują ludzie pokroju kard. Dziwisza, "Cappino", "Filozofa" upewnia salon III RP, że Kościół nie tylko będzie niezdolny do stanowczej obrony ale i jakiegokolwiek oczyszczenia się a jego moralny i duchowy autorytet będzie szybko słabł (tym bardziej że społeczeństwo coraz silniej się ateizuje). Autorytet będzie tym bardziej nikł że wielu biskupów stoi w opozycji do swoich wiernych bratając się z nienawidzącym kościoła establishmentem a wstydząc się "ciemnego ludu", czyli własnie katolików, których mają prowadzić (zresztą w mediach aż bębni od żenujących wypowiedzi np. bp. Pieronka czy ks. Bonieckiego o "fanatykach krzyża" i "sekcie"). Przyszłość Kościoła - dotąd jednej z nielicznych ostoi polskości, widzę raczej w czarnych barwach. A media już robią przygotowanie ogniowe pod generalny szturm, który pewnie zacznie się niebawem (czy ktoś zwrócił uwagę jak w ostatnich numerach wszystkie główne tygodniki zgodnie opublikowały teksty o zepsuciu w Kościele np. "zwierzenia" ateistycznej fanatyczki Kory w zlisionym "Wprost"). Kiepsko będzie, oj kiepsko. Ważna i Pilna Sprawa
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony